Motoryzacyjny Lublin Dawniej

Motoryzacyjny Lublin Dawniej Motoryzacyjny Lublin Dawniej na fotografii.

Samochodowe wyścigi uliczne w Lublinie. Lata 50. Źródło: motormag. Obecnie w tym miejscu stoi Hotel Victoria.
15/02/2022

Samochodowe wyścigi uliczne w Lublinie. Lata 50. Źródło: motormag. Obecnie w tym miejscu stoi Hotel Victoria.

Post z serii „CO MYŚLICIE?”.  Jak wiecie, FORD istnieje ponad 100 lat. W tym czasie nowe modele wytyczały nowe trendy i ...
11/02/2022

Post z serii „CO MYŚLICIE?”. Jak wiecie, FORD istnieje ponad 100 lat. W tym czasie nowe modele wytyczały nowe trendy i pchały Forda w przyszłość. Nie to jest jednak najistotniejsze w tym rozważaniu. W zestawieniu prezentacja modeli przedwojennych (Ford Model T | Rok 1908, Lincoln Zephyr | Rok 1937) oraz powojennych (Pierwszy Ford F | Rok 1948, Ford Tudor | Rok 1949). W 1949 roku Firma obwiesiła, że amerykańska motoryzacja gotowa jest na krok w przyszłość. Ford Tudor miał wg nich, nie tylko przełomowy wygląd, ale także wyznaczał początek nowej ery w firmie - za sterami koncernu zasiadł bowiem Henry Ford II. Pytanie brzmi: co myślicie o powojennej zmianie stylistyki nadwozia? Czy nie jest tak, że przedwojenna była wyrazem większej wyobraźni konstruktorów i wyprzedziła swoje czasy?

Pierwszymi środkami komunikacji zbiorowej w Lublinie, które pojawiły się już w drugiej połowie XIX w., były dorożki i om...
07/02/2022

Pierwszymi środkami komunikacji zbiorowej w Lublinie, które pojawiły się już w drugiej połowie XIX w., były dorożki i omnibusy konne. W 1912 r. uruchomiono komunikację autobusową, którą obsługiwały 3 autobusy Benz - Hagenan będące własnością Lubelskiej Spółki Samochodowej. Komunikacji tej niestety daleko było do ideału – autobusy kursowały nieregularnie i psuły się bardzo często. Mimo tego stanowiły niemałą atrakcję dla mieszkańców miasta. W okresie tym planowano uruchomić w Lublinie linię tramwajową, jednakże wybuch I wojny św. przeszkodził w realizacji tego pomysłu, a także spowodował likwidację Lubelskiej Spółki Samochodowej. Po wojnie, dopiero w roku 1921, pojawiły się pierwsze pojazdy komunikacji miejskiej, które były własnością prywatną. Komunikacja ta nie spełniała jednak swojej roli w sposób zadowalający. Niewiele zmieniło się też po przejęciu obsługi przewozów pasażerskich przez Krajową Spółkę Akcyjną Budowy i Eksploatacji Samochodów. Od kiedy komunikacją miejską w Lublinie zajęła się spółka „Autopol”, po mieście poruszało się już 6 autobusów, które obsługiwały regularnie 2 linie. Jednakże warunki podróżowania tymi autobusami były nie do zaakceptowania. Dlatego też 1 stycznia 1929 r. Magistrat uruchomił przedsiębiorstwo Autobusy Miejskie m. Lublina. Datę tę traktuje się jako początek funkcjonowania właściwej komunikacji miejskiej w Lublinie. Początkowo uruchomiono 2 linie komunikacyjne: linię A: na trasie Dworzec – Koszary i B: Dworzec – Kalinowszczyzna. Obsługiwane były one przez autobusy o standardzie o wiele wyższym od pojazdów firmy „Autopol”. Problem stanowiła zbyt mała liczba autobusów czego konsekwencją była niezadowalająca częstotliwość ich kursowania i przepełnienie. Przedsiębiorstwo zadbało wówczas o reklamę poprzez uruchomienie specjalnego autobusu na trasie Brama Krakowska – Kino „Venus”, w którym po zakupieniu biletu autobusowego pasażer otrzymywał bezpłatny bilet do kina.
W następnych latach przedsiębiorstwo poszerzyło swoje usługi o uruchomienie kolejnych linii miejskich, a także połączeń z Kazimierzem i Piaskami oraz funkcjonującymi w okresie letnim i w dni wolne od pracy, linie do Dębówki i Niemiec. Sukcesywnie rósł też tabor przedsiębiorstwa – w 1938 r. przedsiębiorstwo dysponowało 12 autobusami marek: Chewrolet, Henschel, Skoda i Ursus. Fotografia prezentuje połączenie Lublin-Kazimierz Dolny. Zdjęcie z zasobów MPK Lublin.

W czasach, gdy na Starym Mieście można było postawić „furę” przed kawiarnią. Na zdjęciu Rynek Starego Miasta w Lublinie....
03/02/2022

W czasach, gdy na Starym Mieście można było postawić „furę” przed kawiarnią. Na zdjęciu Rynek Starego Miasta w Lublinie. Autor zdjęcia: Andrzej Wyczałkowski, rok 1967

Żuki w pochodzie pierwszomajowym na ulicach Lublina. Fot. z archiwum Czesława Matuszka.
15/12/2021

Żuki w pochodzie pierwszomajowym na ulicach Lublina. Fot. z archiwum Czesława Matuszka.

Lubelska FSC produkowała również roztrząsacz obornika przez załogę fabryki zwany „gnojomiotem”. Zdjęcie ze zbiorów Czesł...
15/12/2021

Lubelska FSC produkowała również roztrząsacz obornika przez załogę fabryki zwany „gnojomiotem”. Zdjęcie ze zbiorów Czesława Matuszka.

FSC. Prototyp "Lublina" z rodziny tzw. 40-tek - nigdy nie wszedł do masowej produkcji.
15/12/2021

FSC. Prototyp "Lublina" z rodziny tzw. 40-tek - nigdy nie wszedł do masowej produkcji.

Samochód niemieckiego oddziału propagandy - Mercedes 170 V z megafonem na dachu - stoi na Adolf Hi**er Platz. Widoczny t...
27/11/2021

Samochód niemieckiego oddziału propagandy - Mercedes 170 V z megafonem na dachu - stoi na Adolf Hi**er Platz. Widoczny tłum ludzi i w tle z prawej fragment Hotelu Europejskiego przy ul. Krakowskie Przedmieście 29. fot. NAC 1940-1942

Na zdjęciu prototyp gaśniczego Żuka A 34. Pod koniec lat 60 w FSC w Lublinie przystąpiono już do budowy różnych wersji n...
25/11/2021

Na zdjęciu prototyp gaśniczego Żuka A 34. Pod koniec lat 60 w FSC w Lublinie przystąpiono już do budowy różnych wersji nadwoziowych nowego typoszeregu samochodów dostawczych serii 30 oraz 40, które w przyszłości miały całkowicie zastąpić dotychczasowy lubelski produkt. Nowa seria "dostawczków" charakteryzowała się większą nośnością podwozia, nowoczesną sylwetką nadwozia oraz zastosowaniem serii nowych rozwiązań konstrukcyjnych. Wśród licznych odmian użytkowych tego pojazdu znalazł się również wariant przeznaczony dla straży pożarnych. Został on opracowany we współpracy z Komendą Główną Straży Pożarnych w Warszawie. Pojazd oparto konstrukcyjnie o podwozie z przednim układem napędowym. Źródłem napędu miał być silnik S-21M, czyli zmodernizowana wersja dotychczasowej, górnozaworowej jednostki napędowej Żuka. Dotychczas nie udało się jednak ustalić czy silnik ów w ogóle powstał i jaki był stopień jego modernizacji. Prototypowy Żuk A-34 posiadał całkowicie zamknięte czterodrzwiowe, sześciomiejscowe nadwozie. W jego tylnej części wydzielono miejsce na motopompę, węże i armaturę gaśniczą. Na dachu pojazdu zainstalowano uchwyty na węże ssawne oraz trójprzęsłową drabinę nasadkową.
Samochód miał być produkowany w dwóch zasadniczych wariantach: GLM-8 - wyposażony w motopompę M8/8, obsada 6 osób - przewidziany głównie dla jednostek OSP i GLBM 0,6/2 - wyposażony w motopompę M2/12 oraz niewielki zbiornik na wodę, obsada 4 osoby - przewidziany jak wóz "pierwszego rzutu" dla miejskich jednostek zawodowych. Koncepcja nowej lubelskiej serii samochodów dostawczych nie wyszła jednak nigdy poza stadium prototypu. Na początku lat siedemdziesiątych zapadła decyzja o zaprzestaniu dalszych prac badawczych nad całym typoszeregiem serii 30 i 40. Według obecnego stanu wiedzy można stwierdzić, że powstał co najmniej jeden prototyp Żuka A-34. Nie wiadomo jednak jakie były jego późniejsze losy i czy był on kiedykolwiek eksploatowany w warunkach podziału bojowego. (źródło gov.pl)



Narodziny gaśniczego Żuka - Polska konstrukcja budziła zaciekawienie nie tylko w kraju. Nowoczesny, na ówczesne czasy, p...
25/11/2021

Narodziny gaśniczego Żuka - Polska konstrukcja budziła zaciekawienie nie tylko w kraju. Nowoczesny, na ówczesne czasy, pojazd zainteresował… egipskiego odbiorcę. W odpowiedzi na złożone zamówienie Zakładowe biuro konstrukcyjne w krótkim czasie opracowało konstrukcję pojazdu pożarniczego – odmiana nadwoziowa oznaczona została symbolem A 14. Konstrukcja łączyła w sobie elementy wersji A 03 oraz A 05. Produkcję rozpoczęto w roku 1966, wyłącznie na eksport. Niestety, prawdopodobnie nie zachował się ani jeden egzemplarz do czasów obecnych. Pojazd oznaczono symbolem A 14 i użyto w nim górnozaworowy silnik S-21 o zdecydowanie lepszych parametrach niż jednostka dolnozaworowa, stosowana w Żukach przeznaczonych na rynek polski. W konstrukcji tej odmiany Żuka wykorzystano elementy nadwozi pick-upa i furgonu. Z pick-upa adaptowano skrzynię ładunkową, a z furgonu kabinę, dach i tylne narożniki nadwozia. W środkowej części nadwozia zabudowano szafki na węże tłoczne. Za tylną ścianą kabiny kierowcy zamontowana była ławka z miękkim pokryciem tapicerskim dla dwóch członków załogi. Pod odchylanym siedzeniem znajdował się schowek na wyposażenie motopompy. W obu ścianach bocznych wykonano drzwi umożliwiające dostęp do ławki załogi. Tylna część nadwozia zajmowała motopompa ustawiona na prowadnicach, co ułatwiało jej wyjęcie na zewnątrz pojazdu poprzez odchylaną tylną klapę. Zastosowano motopompę typu M 800 E napędzaną dwusuwowym silnikiem S-1 5, wyposażonym w rozrusznik elektryczny. P***a typu P03 Polonia miała wydajność 800 dm3/min przy ciśnieniu 0,8 MPa. Otwory w tylnej części ścian bocznych ułatwiały połączenie motopompy z wężami.
Na dachu pojazdu zamocowano trójczęściową drabinę pożarniczą o długości 8 m. Dalsze wyposażenie pożarnicze stanowiły: zbiornik środka pianotwórczego o objętości 40 litrów, stojak hydrantowy, gaśnice tetrowe, węże ssawne i tłoczne, prądownice, bosak, topór i inne.
(źródło gov.pl)



Pojazdy milicyjne  - oddział milicji podczas manifestacji z okazji 1 maja w Lublinie, 1988 rok. Fot. Ireneusz Marciszuk....
25/11/2021

Pojazdy milicyjne - oddział milicji podczas manifestacji z okazji 1 maja w Lublinie, 1988 rok. Fot. Ireneusz Marciszuk. W tle ulica Świętoduska numer 6,8 i 10.


Auto Moto Rodeo Lublin. Lata 70. Fot. Jan Trembecki.
15/11/2021

Auto Moto Rodeo Lublin. Lata 70. Fot. Jan Trembecki.

Adres

Lublin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Motoryzacyjny Lublin Dawniej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij