06/07/2026
Lipiec to idealny czas na sesje narzeczeńskie. Ciepłe wieczory, promienie słońca i pola/lasy to brzmi jak idealny przepis na zdjęcia.
Jeśli marzą Wam się kadry pełne swobody i naturalnego piękna to w takie właśnie umiem 📸🥰 Podczas sesji absolutnie najważniejsze dla mnie jest wyciągnąć z Was jak najwięcej naturalności. Dużo ważniejsze jest dla mnie złapanie Waszego uśmiechu i emocji niż idealnie ułożony każdy kosmyk włosów czy sukienki. Jeśli czujecie ten sam vibe to zapraszam, znajdzie się jeszcze kilka wieczorów na takie właśnie sesje.
Po rozmowach z kilkoma zaprzyjaźnionymi fotografami mam też takie przemyślenia. Przejrzyjcie dobrze portfolio fotografa, do którego piszecie. Każdy ma swój styl pracy i nie zawsze efekty jego pracy są zbieżne z Waszymi oczekiwaniami.
Czego u mnie nie znajdziecie ?
-ustawiania jednej idealnej pozy przez 5 minut
-prowadzenia Was w 100 % za rękę przez całą sesję i mówienia cały czas jak macie ustawić każdą część ciała ( to nie studio!)
Jak jest u mnie na sesji?
-swobodnie!
- rozluźniam atmosferę, tak żebyście poczuli się przy mnie dobrze, bezpiecznie,
-wyciągam z Was radość i naturalne piękno i dążę do tego, żebyście to Wy poprowadzili swoją sesję. Cały czas przy tym nakierowuje Was, żeby osiągnąć porządane przeze mnie efekty.
-nie przeciągam sesji, najfajniejsze kadry jesteśmy w stanie zrobić w godzinę, półtorej.
To tyle, poniosło mnie dziś z pisaniem jak nigdy :)
Narzeczona, będzie ślub, panna młoda, fotograf na ślub