Wiesław Wołoch Obiektywnie

Wiesław Wołoch Obiektywnie Pasja rodzi profesjonalizm

🎸 UWAGA, KONCERT! 🎸  Już w piątek, 20 marca Pod Palmą  zrobi się naprawdę gorąco. Na scenie wystąpią The Bill  oraz De Ł...
18/03/2026

🎸 UWAGA, KONCERT! 🎸
Już w piątek, 20 marca Pod Palmą zrobi się naprawdę gorąco. Na scenie wystąpią The Bill oraz De Łindows. Energia, punkowy ogień i wieczór, który zapowiada solidne uderzenie w głośniki.

Jeśli macie ochotę na konkretny koncertowy klimat i dobrą zabawę, widzimy się Pod Palmą. Wpadajcie, zabierzcie znajomych i zróbmy razem hałas!

Link do wydarzenia:
THE BILL / DE ŁINDOWS / KDRB / RZESZÓW / POD PALMĄ

KSU w Pod Palmą nie bez powodu bo 65 lat obchodził SiczkaSą ludzie, którzy nie liczą lat, tylko dźwięki. I są miejsca, k...
07/03/2026

KSU w Pod Palmą nie bez powodu bo 65 lat obchodził Siczka

Są ludzie, którzy nie liczą lat, tylko dźwięki. I są miejsca, które nie potrzebują dekoracji, bo same są historią. Pod Palmą znów zabrzmiało KSU tak, jakby czas się na chwilę zatrzymał, a jednocześnie biegł dalej swoim rytmem.

Siczek ma 65 lat. A jednak kiedy wychodzi na scenę, widać w nim tę samą energię, która niosła całe pokolenia. Muzyka, która była buntem, stała się pamięcią. A pamięć częścią nas.

Patrząc na to wszystko, trudno nie pomyśleć, jak szybko mijają lata. Ale są takie głosy, które trwają dłużej niż czas. I takie wieczory, które przypominają, że niektóre historie wciąż grają, choć zmieniają się ludzie, miejsca i świat.

21.02.2026 - Siekierezada. Wieczór, który miał znaczenieW Siekierezadzie tego dnia nie chodziło tylko o muzykę. Na jedne...
23/02/2026

21.02.2026 - Siekierezada. Wieczór, który miał znaczenie

W Siekierezadzie tego dnia nie chodziło tylko o muzykę. Na jednej scenie spotkali się muzycy z Bieszczad i spoza nich. Ludzie, którzy znają się od lat i tacy, którzy po prostu przyszli, bo wiedzieli, że trzeba być. Wszyscy z jednym celem, aby zagrać dla Piotra „Lupiego” Lubertowicza.

Lupi to nie jest „kolejny gitarzysta”. To człowiek, który przez lata zostawiał w muzyce kawał siebie wrażliwość, charakter, doświadczenie. Grał z wieloma, inspirował jeszcze więcej. A w Bieszczadach zawsze miał swoje miejsce, bo tu ludzie czują takich jak on: prawdziwych, szczerych, bez pozy.

Dlatego ten wieczór był ważny. Nie tylko jako koncert, ale jako gest. Jako pokazanie, że kiedy jeden z nas potrzebuje wsparcia, to Bieszczady potrafią się zebrać szybko, konkretnie, bez zbędnych słów.

Muzyka mieszała się z rozmowami, emocjami i tą charakterystyczną energią Siekierezady, której nie da się podrobić. To było spotkanie ludzi, którzy wiedzą, że czasem trzeba po prostu być obok. I że pomoc to nie tylko pieniądze to obecność, solidarność, wspólnota.

Takie wieczory zostają. W pamięci, w zdjęciach, w ludziach. Za muzykę, za wsparcie, za to, że Bieszczady znów pokazały swoją siłę.

Dziękuję Obiektywnie za tak ciepłe słowa i za wybór zdjęć z koncertu Old Breakout w Rzeszowie Pod Palmą. To było spotkan...
18/02/2026

Dziękuję Obiektywnie za tak ciepłe słowa i za wybór zdjęć z koncertu Old Breakout w Rzeszowie Pod Palmą. To było spotkanie, które zostanie w mojej pamięci nie tylko w kadrach.

Czasem człowiek robi swoje, łapie momenty, światło, emocje… a potem nagle widzi, że wykonane kadry żyją swoim życiem i idą dalej. Czuć pasję, siłę i to wyjątkowe podtrzymanie ducha Breakout oraz Old Breakout.

Dzięki wszystkim, którzy byli tam ze mną i tym, którzy wracają do tych zdjęć.

Pub Legenda znów wypełnił się tym, co najważniejsze: muzyką, ludźmi i klimatem, którego nie da się pomylić z żadnym inny...
16/02/2026

Pub Legenda znów wypełnił się tym, co najważniejsze: muzyką, ludźmi i klimatem, którego nie da się pomylić z żadnym innym miejscem. Choć kalendarz mówił „walentynki”, to w powietrzu czuć było coś więcej niż święto. Była bliskość, wspólnota i ta bieszczadzka nuta, która łączy ludzi bez względu na datę.

Na scenie stanęli Grzegorz Barć i Jacek Dariusz Pikuła

I zagrali tak, jak potrafią tylko oni szczerze, z serca, bez udawania.
To nie były zwykłe koncerty. To były spotkania z ludźmi, którzy wracają, bo wiedzą. Tu gra się dla ludzi.

Wśród publiczności znów pojawiły się znajome twarze, które czują klimat Bieszczadów, i ci, którzy dopiero go odkrywają. Bo Pub Legenda ma tę niezwykłą właściwość: przyciąga tych, którzy szukają prawdziwych emocji, nie tylko muzyki.

Były rozmowy, śmiech, trochę nostalgii, trochę ciszy, a między tym wszystkim światło, które każdy zabrał ze sobą do domu. Bo takie wieczory zostają w człowieku na długo.

To było kolejne spotkanie, które pokazało, że Bieszczady można nosić w sobie, nawet stojąc w środku miasta. I że warto wracać dla ludzi, dla muzyki, dla atmosfery, która tworzy się tylko wtedy, gdy wszyscy są „na tej samej fali”.

Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach.
Bo ta historia dopiero się pisze.

13/02/2026

Kiedy byłem młodszy, słuchałem tej muzyki inaczej.

Wtedy była dla mnie przede wszystkim energią, buntem, brzmieniem, które niosło wolność. Dziś po latach, po doświadczeniach, po swoich własnych zakrętach słyszę w niej coś więcej.

Breakout i Old Breakout mają w sobie ten rzadki rodzaj prawdy, który nie starzeje się razem z nami. Ich przekaz dojrzewa. Zmienia się tak, jak zmienia się nasze spojrzenie na świat. To, co kiedyś było tylko dźwiękiem, dziś staje się opowieścią. To, co kiedyś było emocją, dziś jest doświadczeniem.

Spotkanie z Old Breakout przypomniało mi, że dobra muzyka nie tylko trwa ona rośnie razem z człowiekiem. I może właśnie dlatego tak mocno uderza, kiedy słyszy się ją po latach na żywo.

II Spotkanie Bieszczadzkie w Pub Legenda przeszło do historii jako jedno z tych wydarzeń, które łączą muzykę, sztukę, rę...
08/02/2026

II Spotkanie Bieszczadzkie w Pub Legenda przeszło do historii jako jedno z tych wydarzeń, które łączą muzykę, sztukę, rękodzieło i ludzi z pasją. 25 października 2025 roku przestrzeń klubu wypełniła się dźwiękami, obrazami i klimatem, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.

Na scenie wystąpili i wzięli udział:
- Grzegorz Barć
- Jacek Dariusz Pikuła
- Pod Kocykiem
a na finał zagrał zespół Żmije

W trakcie wydarzenia obecna była również poezja Lidii Olejarz, która dodała spotkaniu refleksyjnego, bieszczadzkiego tonu. Swoją wiedzą podzieliła się Pyziółka Pyza, prezentując świat ziół i naturalnych inspiracji. Nie zabrakło także rękodzieła Roman Feret pokazał swoje wyroby z drewna, a Anioły Doroty Zielińskiej wprowadziły w klimat sztuki pełnej symboliki i ciepła.

Bieszczady w obrazach zaprezentowała grupa BIESZCZADZKIE PSTRYKI NASZEJ KLIKI, a całość dopełniła wystawa zdjęć i projekcja Wiesław Wołoch Photography, która pozwoliła spojrzeć na Bieszczady okiem aparatu z bliska, szczerze i bez filtrów.

To było spotkanie ludzi, którzy kochają ten region, jego kulturę i energię. A to dopiero początek.

Już 14 lutego do Pub Legenda powrócą Jacek Pikuła i Grzegorz Barć ze swoimi koncertami.

Grzegorz Barć
Grzegorz to energia, doświadczenie i muzyczna wrażliwość w jednym. Jego koncerty łączą siłę tekstu z melodyką, która od razu wpada w ucho. Ma w sobie coś, co przyciąga ludzi naturalność, swobodę i autentyczność, której dziś brakuje na wielu scenach.

Jacek Dariusz Pikuła
Jacek to jeden z tych artystów, którzy potrafią zatrzymać uwagę od pierwszego dźwięku. Jego koncerty są szczere, pełne emocji i opowieści, które niosą w sobie klimat Bieszczadów. Charakterystyczny głos, autorski styl i umiejętność budowania nastroju sprawiają, że jego występy zostają w pamięci na długo.

Zapraszamy wszystkich, którzy chcą poczuć klimat Bieszczadów w samym sercu miasta.

The Bill rozpoczął w Jarosławiu 06 lutego swoją trasę koncertową, która potrwa do 18 kwietnia i obejmie 16 koncertów. To...
07/02/2026

The Bill rozpoczął w Jarosławiu 06 lutego swoją trasę koncertową, która potrwa do 18 kwietnia i obejmie 16 koncertów. To pierwsza tak długa i spójna trasa od wielu lat, choć prawda jest taka, że w ubiegłym roku pojawili się na praktycznie każdym znaczącym festiwalu w Polsce i to nie przypadek. Forma, energia i wierność punkowym korzeniom robią swoje.

W tym roku mija około 40 lat odkąd The Bill pojawił się na scenie. Cztery dekady grania, zmian, koncertów i ciągłej obecności w polskiej muzyce alternatywnej. Mało który zespół potrafi utrzymać taką świeżość po tylu latach, a oni wciąż grają tak, jakby dopiero zaczynali.

Co cieszy szczególnie, to fakt, że na koncertach pojawia się mnóstwo młodych ludzi. Punk wraca, a nowe pokolenie łapie tę energię bez żadnych kompleksów. To najlepszy dowód, że ta muzyka nadal ma coś ważnego do powiedzenia.

Koncert odbył się w Retro Music Club, młode miejsce i zespół z ogromnym doświadczeniem połączenie, które zadziałało idealnie. Energia była dokładnie taka, jakiej można było się spodziewać: głośno, szczerze i bez kompromisów.

Chłopcy z Placu Broni Zespół - TAURON Arena Kraków - Zadzwońcie po milicję - 23 stycznia 2026Przedostatni koncert tegoro...
25/01/2026

Chłopcy z Placu Broni Zespół - TAURON Arena Kraków - Zadzwońcie po milicję - 23 stycznia 2026

Przedostatni koncert tegorocznej trasy Zadzwońcie po milicję
Kraków ma w sobie coś, co sprawia, że koncerty tutaj nabierają innego ciężaru. Może to przestrzeń Tauron Areny, może energia miasta, a może świadomość, że to właśnie tutaj zapisuje się kolejny fragment historii zespołu.

Chłopcy z Placu Broni zagrali w Krakowie przedostatni koncert tegorocznej edycji trasy to koncert pełen emocji, wspomnień i tej charakterystycznej dla nich mieszanki energii i wrażliwości.

Dla mnie to kolejny moment, w którym fotografia staje się świadkiem czegoś więcej niż tylko muzyki. To zapis chwili, która już nie wróci, ale zostanie w kadrach.

Kraków TAURON Arena Kraków Chłopcy z Placu Broni Zespół Visual Production
Cztery elementy, które razem tworzą historię.

Zadzwońcie po milicję - ale po tę od muzyki, nie od donosówZadzwońcie po milicję to cykl koncertów, który od lat wraca d...
11/01/2026

Zadzwońcie po milicję - ale po tę od muzyki, nie od donosów

Zadzwońcie po milicję to cykl koncertów, który od lat wraca do klimatu PRL. Tu wydarzenie z 9 stycznia 2026 w Torwar - Warszawa

Nazwa może budzić mieszane uczucia bo jedni pamiętają tamte czasy jako prośbę o pomoc, inni jako strach przed tym, że ktoś doniesie. Ale tu chodzi o coś zupełnie innego.

W tym świecie idealnie odnajdują się Chłopcy z Placu Broni Zespół. Ich teksty, czas powstania zespołu, ich wrażliwość wszystko to naturalnie wpisuje się w tę przestrzeń. Śpiewają o wolności, miłości, byciu dobrym człowiekiem. O zdradzie, o nadziei, o tym, co boli i co buduje. A gdzieś między tym wszystkim jest też „Jezioro szczęścia” bo przecież każdy z nas go szuka.

Zawsze z pamięcią o Bogdanie, bo bez niego ta historia nie miałaby początku. I zawsze z misją, która zaczęła się dawno temu, a mimo upływu lat wciąż trwa i wybrzmiewa tak samo mocno.

A dziś Chłopcy to także ludzie, którzy tę misję niosą dalej:

Janusz Yanina Iwański - muzycznie wpasowany jakby był tam od zawsze.

Wojtek Niemczyński - Matka zespołu, serce i fundament.

Franz DeadHunter - wiecznie młody duchem i energią.

Chester Robson Glinski - gitarowy mistrz, który potrafi opowiedzieć historię jednym dźwiękiem.

Paweł Król - najmłodszy, ale gra jakby miał za sobą trzy dekady sceny.

Peter Prentygast - chór, który spina to wszystko w jedną całość.

To są Chłopcy.
Chłopcy z Placu Broni.
Od lat na scenie, z misją, która nie gaśnie.

Visual Production COS Torwar

Nocny Kochanek - 10 lat i dalej robią to po swojemu | Cieszanów Rock Festiwal  15.08.2025Nocny Kochanek świętuje 10‑leci...
27/12/2025

Nocny Kochanek - 10 lat i dalej robią to po swojemu | Cieszanów Rock Festiwal 15.08.2025

Nocny Kochanek świętuje 10‑lecie i wygląda na to, że dalej są zdrajcami metalu, ale w najlepszym możliwym sensie.

W Cieszanowie 15.08.2025 dali taki koncert, że nawet Andżej by się nie zdenerwował.

Była energia, był absurd, był humor, był ten ich charakterystyczny „metal, który nie udaje, że jest poważny”.

Wszystko podane w stylu, który smakuje jak kebab z Amarydyna z podwójnym czosnkiem, żeby nikt nie miał wątpliwości, że to Kochanek, a nie jakaś dieta pudełkowa.

I właśnie za to ich lubię:
za groteskę, za dystans, za to, że potrafią zrobić ogień bez udawania, że ratują świat.

10 lat minęło, a oni dalej grają tak, jakby to był pierwszy koncert po maturze. I chyba o to chodzi.

Dżem wraca na Cieszanów 15.08.2025 i to w formie, która budzi emocje, wspomnienia i coś, czego nie da się nazwać jednym ...
21/12/2025

Dżem wraca na Cieszanów 15.08.2025 i to w formie, która budzi emocje, wspomnienia i coś, czego nie da się nazwać jednym słowem.

Pamiętam koncerty z Maciejem Balcarem lata, w których zespół niósł swoją historię z ogromnym spokojem i profesjonalizmem. To był czas stabilności, pięknych interpretacji i własnego charakteru. Dziś Dżem jest w innym miejscu. Z Sebastianem na wokalu wrócił pewien pierwiastek, którego nie da się podrobić. Nie dlatego, że ktoś próbuje kopiować przeszłość wręcz przeciwnie. To naturalna energia, barwa, emocja, która niesie w sobie echo korzeni, ale jednocześnie otwiera nowy rozdział.

Zespół ma za sobą wiele historii, zakrętów i zmian. A jednak za każdym razem udowadnia, że potrafi iść dalej, nie tracąc tego, co najważniejsze prawdy w muzyce.

Cieszanów 2025 zapowiada się jak spotkanie trzech epok: tych, które pamiętamy, tych, które przeżyliśmy, i tych, które dopiero się piszą.

Adres

Lezajsk

Telefon

+48503664103

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wiesław Wołoch Obiektywnie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wiesław Wołoch Obiektywnie:

Udostępnij

Kategoria