17/04/2024
Neuendorf, Neuendorf, wiejska gmina licząca 1102 mieszkańców i obszar gminy wynoszący 373 hektary, z 113 mieszkańcami w okręgu Neuendorf. Różne okoliczności wskazują, że w Neuendorf możemy szukać bardzo starego osadnictwa pomorskiego. Pierwsze nadanie przywileju dla tej miejscowości z 22 listopada 1349 roku sugeruje, że jest to odnowienie znacznie starszego przywileju, który ma przywrócić pamięć o wydarzeniach, które popadły w zapomnienie, i przypomnieć to, co przekazano przez pokolenia, ale zostało „zarosłe” przez kolejność pokoleń, co oznacza długą przeszłość. Fakt istnienia przywileju dla Neuendorf wcześniej potwierdzony jest również w przywileju miasta Lauenburg z roku 1341, czyli 8 lat wcześniej, gdzie również jasno stwierdzono: „jak to opisano w przywileju wioski”. Dlatego też spis rycerski z Gdańska bezpośrednio wymienia ten przywilej jako „odnowiony przywilej”. — Zakon Niemiecki wyraźnie napotkał tutaj niezwykle gęste zasiedlenie podczas swojego przybycia, ponieważ istniejący już kościół św. Katarzyny został wyposażony w 6 łanów, co wskazuje na miejską społeczność i jest w pełni zgodne z posiadłościami osady wynoszącymi 100 łanów, co jest standardową miarą miejskiej osady. Prawdopodobnie powstała ona pierwotnie pod ochroną starego wzgórza zamkowego, które należy szukać w dzisiejszych miejskich terenach na występie grzbietu. Miejsce to wydawało się odpowiednie do założenia miasta i zamku w tym nowo nabytym obszarze, ale posiadłość była w rękach solidnych chłopskich i musiała zostać uszanowana, podobnie jak w przypadku Putzkerdorf koło Putziga; dlatego miasto zostało obok niego założone i wyposażone w własność fiskalną. Oba były ze sobą przez długi czas w bliskich stosunkach, i nie bez przyczyny w przywileju z roku 1349 mówi się „wieś Neudorff — położona blisko naszego miasta Lewinborg". Nazwa tej osady w dawnych czasach była niewątpliwie inna, słowiańska, ale została stłumiona przez niemieckich rycerzy zakonnych. Nazwa ta stoi zupełnie samotnie i bez precedensu wśród innych czysto słowiańskich nazw miejscowości. Przy przemianach nazw Zakon Niemiecki generalnie nie miał dużego szczęścia, ponieważ lud zawsze wracał do starej nazwy, przywracając tradycyjne określenie (por. Roslasin-Rosengarten). Nazwa Neuendorf jednak przetrwała, ale tylko w odniesieniu do nowo założonego miasta.
Lewinborg należy rozumieć nie jako zupełnie nowe osiedle, lecz zachowało się właśnie ze względu na swoją różnicę względem nowego miasta,*) z którym dzieliło duchowość, a nawet dostarczało mu głównych dochodów, ponieważ na terenach lauenburskich proboszcz posiadał tylko półtora łanu. Było to zwyczajem praktykowanym nie tylko przez Zakon Niemiecki, ale również przy wszystkich kolonizacjach na słowiańskim wschodzie, takich jak w Meklemburgii, Brandenburgii, Pomorzu Zachodnim, itp., że obok starszego słowiańskiego osiedla zakładano niemieckie, które stopniowo wypierało tubylców ze swoich posiadłości i praw, obniżając ich do stanu poddaństwa. Mieszkańcy starego Neuendorfu mogli kiedyś mieć prawa miejskie, ale sprawa Dirschau z tego samego okresu pokazuje w najbardziej rażący sposób, jak Zakon Niemiecki rozumiał, żeby całkowicie stłumić wszelkie wspomnienia o wcześniejszych osadach i prawach. Z dawnego samorządu miejskiego Dirschau wszelkie ślady zostały wymazane z pamięci, a dokument sam w sobie został zakopany w tajnych szafach Zakonu Niemieckiego.
Nadanie przywileju dla Neuendorfu z 22 listopada 1349 roku oznacza nową konstytucję. Mieszkańcy otrzymali porządek podobny do wszystkich innych tzw. niemieckich wsi, podobnie jak też Belgard został całkowicie pozbawiony swojej dawnej świetności. Przywilej został wystawiony przez komtura gdańskiego Heinricha von Rechtir. Na czele wsi stanął wierny Hildebrand, który otrzymał posiadłość dziedziczną i wolną od danin w wysokości dziesięciu łanów, oraz karczmę, za którą miał corocznie płacić jedną markę i dziesięć kur. — Posiadłość 100 łanów pozostała w posiadaniu osady. W rejestrze dziesięcinnym biskupa czytamy: „sto łanów należących do Neuendorfu". I choć w 1437 roku jest wspomniane 84 łany, to jednak odlicza się od tego sześć łanów dla kapłanów i dziesięć dla sołtysa. Każdy łan płacił 15 skotów i 2 kurki vogtowi z Lauenburga, a także karczmarz płacił opłatę wynikającą z przywileju w wysokości jednej marki. — W tym samym czasie Neuendorf toczył spór z szlacheckim właścicielem sąsiedniej wsi Pogrischow. Protokół sporu zgodnie z tabelami kopenhaskimi nr 53 brzmi: „Wiedząc, że spór między Wojciechem z Pogrischowa a sołtysem i społecznością z Nuwendorff został dobrze rozwiązany, tak że powinni być przyjaciółmi, a ten, kto nie przestrzega tego postanowienia, musi zapłacić 30 marek". — Rejestr łanów z roku 1628 wymienia osadę Newendorff z jej pełnymi 100 łanami. — Opis wsi z roku 1658 jest szczegółowy. Posiadała 100 łanów, ale wtedy miała trzy gospodarstwa sołeckie, z których jedno zostało przekształcone w gospodarstwo urzędowe w latach 1637–57, które wtedy było w posiadaniu lub pod zarządem sędziego z Prebendow i składało się z czterech łanów. Do tego czasu dołączono również dwa opuszczone gospodarstwa chłopskie, również składające się z czterech łanów, więc całość wtedy wynosiła 12 łanów. Dwa pozostałe sołtysa miały również po 8 łanów wolnych, za które musiały dostarczać jedynie 48 miary owsu jako daninę.
Dla sieci rybackich w potoku Küssow-Bach musieli płacić tzw. podatek obronny. Wysunięty sołtys nosił imię Hans Braun; obecni sołtysi nosili imiona: Knak i Tilo. Dwudziestu chłopów było: Adam, Baumann, Bliß, Gränz 1 i 2, Hauschild, Hellwig 1 i 2, Junike, Knake, Kraus, Marten, Melchin, Schmieden, Schmid 1 i 2, Schultz, Stock, Zichow, Zissow. Ponadto było 6 łanów pod polami kościelnymi, które również były użytkowane przez chłopów, a ich dzierżawa obecnie (1658) trafia do katolickiego proboszcza (tymczasowo do 1657 roku do ewangelickiego). Świadczenia pańszczyźniane zostały zamienione na opłaty pieniężne w czasach polskich, ale później cofnięto, ponieważ ciężar był zbyt uciążliwy. Świadczenia pańszczyźniane były pierwotnie wykonywane w Obliwitz, później, po utworzeniu folwarku, obecnie gospodarstwa rolne, bezpośrednio w Neuendorf. Łączna liczba łanów poddanych wynosiła 88, choć wydaje się, że 6 łanów parafialnych, które były współużytkowane przez chłopów, również zostały wliczone. Las nie był znaczący; niewielkie jezioro można było poławiać z baryką lub siecią. Opis z 1784 roku, czyli 126 lat później, w zasadzie nie różni się znacznie. Według niego wieś urzędowa Neuendorf leżała jedną milę na północ od Lauenburga, w dolinie, nad potokiem, który płynie z wsi Camelow, przez Neuendorf i uchodzi do rzeki Leba, na drodze lądowej i pocztowej z Lauenburga do Leby, jest największą wsią w gminie Lauenburg i oprócz folwarku ma dwóch dziedzicznych sołtysów, 19 chłopów, z których jeden jest wolnym człowiekiem, 3 zagrodników, szkołę, która została zbudowana w 1781 roku, podwójny dom rodzinny zbudowany w 1783 roku na terenie wsi, w którym mieszka leśniczy, który nadzoruje sosnowe zagajniki i ochrony wyznaczone na gospodarstwach mieszkańców, 38 kominków, kościół rzymskokatolicki, w którym jest kazanie trzy razy w roku, kościół luterański, który został zbudowany około 1737 roku i należy do inspekcji w Lauenburgu, jest filią Garzigar i w niedziele odprawia się tam nabożeństwo, ziemie gliniaste i dobre łąki. W zasadzie charakter wsi pozostał taki sam, tylko że w poprzednim wieku pojawił się młyn. Obecnie oprócz wielu właścicieli, istnieje 23 właścicieli gospodarstw rolnych, wśród których nazwiska Knak, Hellwig i Granzin przypominają o roku 1658. Rodzina Tötzke reprezentowana jest przez 5 członków. Przewodniczącym rady wsi jest właściciel gospodarstwa Alwin Heidenreich (1909). Inne nazwiska właścicieli gospodarstw rolnych to: Duske, Drawz, Heidenreich, Heratsch, Liesch, Mövs, Pardeycke, Pokriefke, Radzom, Miller i Zaeske. Istnieje tam obecnie czterech nauczycieli i trzech gospodarzy. Liczba mieszkańców wzrosła z 856 osób w 1875 roku do 1148 osób w 1905 roku.
Dobra majątkowe Neuendorf, jak wspomniano, powstały z części starego majątku sołeckiego, z dodaniem 2 opuszczonych gospodarstw rolnych. Większość było w zarządzaniu generalnych dzierżawców okręgu lauenburskiego i dlatego było siedzibą administracyjną. Nie był to stary alod, więc był tylko zdatny do obrad na zgromadzeniach okręgowych zgodnie z zarządzeniem z 21 maja 1862 roku. W 1784 roku do tego majątku należało 475 mórg i 140 prętów gleby gliniastej i żyznej, dobre łąki i korzystał z usług 8 chłopów w Neuendorf i 8 chłopów z wsi Luggewiese. Rybołówstwo prowadzono w małym, tzw. czerwonym stawie: w strumieniu.
Sprawa kościelna została częściowo omówiona wcześniej. Już tytuł błogosławieństwa byłego kościoła katolickiego św. Katarzyny wskazuje na jego długą historię. Przed założeniem Lanenburgy był samodzielną parafią, po założeniu stał się filią Lanenburga i nawet w tzw. ekstrakcie z około 1406 roku jest wymieniony jako Katarzyna w Lanenburgu bez podania wsi, ale z uwagą, że musiałby płacić taką samą opłatę biskupią jak Lanenburg, czyli 2 marki, co tylko przewyższał kościół w Belgardzie z 2 i 1/3 marki. W 1423 roku Neuendorf otrzymał nawet własny list odpustowy papieski. W 1570 roku Reformacja została tu już całkowicie wprowadzona, a Christoph Klock został powołany na wikariusza przez kapitana i miasto. W wizytacji z 1583 roku ten kościół już w ogóle nie jest wymieniony jako katolicki; pozostał ewangelicki aż do roku 1641. Wtedy to został zwrócony katolikom, a w protokołach wizytacyjnych z lat 1642 i 1680 jest wymieniony jako Neodorfium i Nowawies, a przez przeora kartuzów Schwengela w 1749 roku po raz pierwszy jako Neudorf, a w Schematismusie z roku 1849 błędnie jako Neuhof (Schematismus str. 46). Liczba katolików, pomimo odzyskania kościoła, nie wzrosła, i w raporcie wizytacyjnym z roku 1686 czytamy: Incolae omnes Lutherani (wszyscy mieszkańcy są luteranami). W międzyczasie katolicka wspólnota w Neuendorf została uznana za wygasłą, a ponieważ ludność ewangelicka potrzebowała kościoła, a zrujnowany kościół stał nieużywany, to za pośrednictwem władz państwowych 26 listopada 1829 roku doszło do umowy, na mocy której biskupstwo w Pelplinie przekazało zarówno kościół, jak i dzwony kościelne, pozostałe w nim, ewangelickiej wspólnocie. Po tym, jak wspólnota ewangelicka Neuendorf musiała w roku 1641 oddać swój kościół katolikom, początkowo odprawiała swoje nabożeństwa na folwarkach sołeckich. Stodoła została potajemnie i w pośpiechu przystosowana do celów kościelnych. Budowa nowego, własnego kościoła rozpoczęła się w roku 1738, głównie z inicjatywy radcy sądowego Hakenbecka. Pierwsze kazanie wygłoszono w nim 14 września tego samego roku (według kroniki ówczesnego proboszcza Titz). Jednakże ten kościół szybko stał się nieprzydatny; wreszcie wspólnocie ewangelickiej udało się zakupić kościół katolicki, który już groził zawaleniem się. W roku 1845 położono kamień węgielny pod nowy kościół, a 29 października 1847 roku odbyła się jego konsekracja (por. Thym., pierwszy kościół ewangelicki Neuendorfu).