01/08/2026
Post informacyjny - nie ma co się nastawiać na alert zorzowy przez fazę księżyca i wątpliwość z CME :)
NOAA wydała prognozę burzy geomagnetycznej G2 (umiarkowanej) na noc z 2 na 3 sierpnia. Wszystko za sprawą niewielkiego, muskającego Ziemię CME po rozbłysku klasy M1.9. Prawdopodobnie musującego 😆 Tak, to z tego, co dodałem ostatnio rolkę :) Spowodował on nawet burzę promieniowania słonecznego S1, co występuje przy mocnych CME.
Brzmi nieźle? No niestety, rzeczywistość jest dużo mniej optymistyczna.
🔹 Prognozowany impakt jest bardzo słaby i może być ledwie zauważalny - duża niewiadoma co dotrze i nawet czy dotrze 🙄
🔹 Do tego dochodzą bardzo krótkie noce – na Pomorzu noc astronomiczna trwa zaledwie chwilę - czym niżej na południe, tym lepiej, wiadomo 😆
🔹 Jakby tego było mało, Księżyc wschodzi około godziny 22:00, skutecznie rozjaśniając niebo w około 85-90% 😬
W praktyce oznacza to, że szanse na zobaczenie zorzy w Polsce są bliskie zeru, nawet jeśli burza geomagnetyczna faktycznie osiągnie poziom G2. Musiała by być jakaś naprawdę gęsta albo G3, a to jest scenariusz praktycznie niemożliwy - to chyba musiały by się podziać jakieś cuda wianki 😅
Model HUXt prognozuje medianę impaktu około godziny 11:00 czasu polskiego, natomiast +- 7H, NOAA wskazuje szersze okno z możliwym maksimum około godziny 04:00 czasu polskiego. Warto jednak pamiętać, że są to jedynie prognozy – przy tak słabym, muskającym CME rzeczywisty moment uderzenia może różnić się nawet o kilka godzin, a sam impakt może okazać się zarówno słabszy, jak i nieco silniejszy od przewidywań.
Oczywiście kosmiczna pogoda potrafi zaskakiwać i będziemy obserwować sytuację na bieżąco. Gdyby wiatr słoneczny okazał się silniejszy od prognoz lub pole magnetyczne ustawiło się wyjątkowo korzystnie, dam znać.
Aktualnie leci też w dół E-PAM, co może zwiastować niedługie nadejście CME, albo po prostu zejście protonów i minięcie się plazmy z ziemią 👀