10/03/2026
Tej mroźnej zimy miałem okazję wybrać się w plener z Trico❄️
Las był cichy, przykryty świeżym śniegiem, a światło przebijało się przez gałęzie jak przez zimową mgłę.
Trico co chwilę znikał w białym puchu, żeby za moment wyskoczyć z niego z ogromną radością.
Śnieg unosił się w powietrzu, a na jego sierści osiadały drobne kryształki lodu.
Są takie momenty w plenerze, które trwają tylko ułamek sekundy
i właśnie z nich powstają moje ulubione kadry📷🐕😄