03/08/2026
Mamy dla Was taką oto ciekawostkę, otóż wczoraj 1 sierpnia, w naszej maleńkiej Kuźnicy doszło do kuriozalnej wprost sytuacji.
Doczekaliśmy się zmiany organizacji ruchu i ustawienia nowego znaku, tu pomyślałby ktoś- super, o to im - mieszkańcom, przecież chodziło.
Tak mówiliśmy o bezpieczeństwie i o koniecznych zmianach. Ale coś tu poszło nie tak....
Ale od początku, jak zapewne pamiętacie Stowarzyszenie Miłośników Kuźnicy, na swoim corocznym spotkaniu z mieszkańcami podniosło temat "przejazd ulicą Kotwiczną", która nie spełnia wymogów by być ulicą dwukierunkową, a mijanie się tam pojazdów jest nieustającym problemem, a już cofanie zwłaszcza w sezonie letnim stwarza ogromne zagrożenie, choćby ze względu na ruch pieszych, którzy traktują te ulice jak deptak.
Tu dodać należy, iż już przy zjeździe z ul. Helskiej, przy kościele jest znak DROGA OSIEDLOWA, a wiemy, że znak taki mówi, iż pierwszeństwo mają piesi.
I tak na wniosek mieszkańców władze Gminy miały zająć się tym tematem w trybie jak nam obiecano PILNYM.
Wiemy, że każda taka zmiana wymaga pism, podpisów i pieczątek.
No i udało się ! Tylko niestety nie tak do końca z wolą i na wniosek mieszkańców.
Wczorajszy dzień wybitnie pokazał, że osoba, która wystąpiła z owym wnioskiem, ani nie wsłuchała się w głos mieszkańców, ani tym bardziej nie zaznajomiła się z sytuacją na miejscu. Gdyż mieszkańcy wnioskowali o ZMIANĘ Z UWAGI NA istniejące NIEBEZPIECZEŃSTWO, a to co zrobiono tylko spotęgowało zagrożenie.
Ale wracajmy do wczorajszego dnia, otóż w związku z "zakorkowaną " ulicą Helską, w stronę Władysławowa, część kierowców wjeżdżała w ulicę Hallera i ŁAMIĄC PRZEPISY jechali "pod prąd" i teraz UWAGA, w momencie wjazdu w ul. Kotwiczną Ci łamiący prawo mieli PIERWSZEŃSTWO PRZEJAZDU ...... a jadący prawidłowo w stronę portu, MUSIELI COFAĆ SWE POJAZDY, gdyż OD 1.08* PRZY ULICY KOTWICZNEJ POJAWIŁ SIĘ NOWY ZNAK !!!
I teraz mieszkańcy Kuźnicy, dla których ul. Hallera jest jedyną drogą dojazdu do posesji, oraz każdy turysta wjeżdżający do Kuźnicy, który będzie chciał dostać się do swojej kwatery położonej nad Zatoką MUSI USTĄPIĆ PIERWSZEŃSTWA, pojazdom wyjeżdżającym z portu. Tu przypominamy, iż ulica Hallera jest ulicą JEDNOKIERUNKOWĄ, w stronę Jastarni !
Czyż to nie KURIOZUM, że jadąc zgodnie z przepisami musisz ustąpić PIERWSZEŃSTWA, autom jadącym "pod prąd"??
Tu znowu musimy dodać, iż przykładów aut jadących deptakiem/ulicą Hallera"pod prąd" jest multum. A to ktoś robi to celowo, a to nie zauważył znaku , a to nie tutejszy itd......
Powie ktoś, że nie nam mieszkańcom decydować, z której strony ma być pierwszeństwo, albo że tak jak usłyszała od osoby decyzyjnej w tym temacie w Gminie nasza radna- z tej strony będzie lepiej.
Czy to bez różnicy, kto pojedzie pierwszy, czy nie powinno liczyć się bezpieczeństwo .....
To teraz zapytamy się tej osoby, jeśli to bez różnicy, to dlaczego nie pomyślano o bezpieczeństwie ?
A jeśli ma być tak, że pierwszeństwo ma być wg ustawionego znaku, to zróbmy wreszcie zmianę kierunku na ulicy Hallera. Według niektórych map GPS pokazuje wjazd na ul. Hallera przy Informacji Turystycznej.
Wieść Gminna niesie, że decyzja została podjęta jednoosobowo, bez konsultacji.
A znak ma zostać - uwaga - zaklejony już w poniedziałek.
Jako Stowarzyszenie poprosimy naszą Radną o uzyskanie od Gminy informacji jawnej dotyczącej całej tej sytuacji.
Naszym celem jest bezpieczeństwo i spokój mieszkańców i naszych Gości. Cdn....