23/05/2022
Zapraszam do Kacpra na profil, ujrzycie tam fotki z naszej mini współpracy 🥳
Ostatnio dorwałem się do starego pamiętnika. Jedna kartka wyróżniała się szczególnie (to wcale nie tak, że była wyrwana), a jako że sama wpadała do ręki to zacząłem ją odruchowo czytać. Początkowo nieco drwiłem z samego siebie, a raczej z tego co bym mógł powiedział samemu sobie sprzed kilkunastu miesięcy.
Cytuję treść (*w nawiasie naniosłem dopiski na potrzeby posta):
"Ludzie robią to codziennie. Wstają rano, mówią do siebie i widzą się takimi, jakimi chcieliby być. Ale brak im odwagi, by to robić. Obraz siebie, który tworzysz w głowie nie potrzebuje specjalnego dowartościowania się (by zacząć). Weź odpowiedzialność i/lub ponoś tego konsekwencje.
Ludzie często tuż przed dokonaniem tego, o czym marzyli - chcą się wycofać. Wycofać i wrócić do bezpiecznej przystani przeciętności (choć z drugiej strony czy przeciętność musi być czymś złym?). Bądź zdecydowany w tym co robisz. Nawet jeżeli w środku tak nie jest - sprawiaj na zewnątrz wrażenie tak, jak gdyby jednak było. Wiara przyjdzie do Ciebie z czasem, a wraz z nią - wyniki (choć dziś nie wydają się być takie ważne jak kiedyś)."
A potem przestałem się śmiać. Bo nawet jeśli po upływie czasu nie zgadzam się ze wszystkim - co powinno być naturalną koleją rzeczy – lub nie podoba mi się ton pisania (dzielenie ludzi na "ja-oni") to nie powinienem ujmować roli przeszłości w kształtowaniu rzeczywistości, która dzieje się teraz.
Usiadłem, więc i zacząłem spisywać w swoim stylu luźne wnioski i myśli:
- Z szerszej perspektywy (czasu) prościej jest doceniać to kim się było i kim się jest (dlaczego w debacie publicznej nie mówimy o docenianiu siebie równie często jak o docenianiu innych i tego co się ma?)
- Nigdy do końca nie wiemy, gdzie może zaprowadzić nas dane działanie. Przykład z brzegu, kiedy pisałem tamtą kartkę pamiętnika, nie sądziłem, że kiedykolwiek wykorzystam ją do wpisów, gdyż o takowych wtedy nawet nie myślałem.
Czasem naprawdę dziwie działa ten świat. A Ty? Co sądzisz?
______
Taktyczne foto dla immersyjności: Fotografia Wiktoria Zielińska