11/08/2026
Sesja z maluchem w wieku 1–2 lat? Możemy mieć plan. Możemy mieć przygotowane kadry, pomysły i cały scenariusz… a potem pojawia się mały człowiek i robi wszystko po swojemu. 🤍
Bo w tym wieku trudno oczekiwać, że dziecko będzie spokojnie stało w wyznaczonym miejscu, patrzyło w obiektyw i realizowało kolejne punkty naszego planu.
I wiecie co? Wcale nie musi.
Przy takich sesjach najważniejszy jest dla mnie spontan. Ruch, śmiech, przytulanie, uciekanie mamie, chwila na rękach, zainteresowanie patykiem znalezionym po drodze albo nagła zmiana kierunku, bo właśnie tam wydarzyło się coś bardzo ważnego. 😉
Oczywiście mam w głowie plan i wiem, jakie kadry chciałabym stworzyć, ale równie często po prostu podążam za dzieckiem i tym, co dzieje się między Wami.
Bo właśnie wtedy powstają zdjęcia, które naprawdę pokazują ten etap Waszego życia.
Nie zawsze perfekcyjnie.
Za to prawdziwie. 🤍
A tutaj poziom trudności był podwójny — bo na sesji miałam nie jednego, a dwóch małych bohaterów. Bliźniaki, każde z własnym planem, własnym kierunkiem i własnym pomysłem na to, co będziemy robić. 😄
Czy udało się zrealizować cały scenariusz? Oczywiście, że nie.
Czy było dużo spontanicznych momentów, biegania, przytulania i prawdziwych emocji? Zdecydowanie tak.
I właśnie za to tak bardzo lubię sesje z małymi dziećmi. 🤍