06/12/2025
Dziś 6 grudnia 2025. Czy możemy mieć pewność (idąc za klasykiem), że "W tym roku Św. Mikołaj trafił do wszystkich dzieci"? Jestem przekonany, że tak.. a przynajmniej do tych (niekoniecznie grzecznych...), które przyszły w wigilię mikołajków do krakowskiego Garage Pub na koncert brzeskiej Defloracji (aktualnie Brzesko/Nowy Sącz/Kraków) / i śląskiego zespołu Bunkier (Wodzisław Śląski).
Co ciekawe, ostatnie chwile przed planowanym starem koncertów (aka "godzina zero na plakacie") nie zapowiadały zbyt okazałej frekwencji i co za tym idzie jakiegoś specjalnie udanego odbioru po stronie publiki. To były tylko pozory. Już w momencie pierwszych uderzeń w struny, otwierającej ten wieczór Defloracji, hala garażowa wypełniła się po brzegi i zaczął się prawdziwy punkowy koncert, z unoszącym się w powietrzu klimatem lat 70'/80'. Dalej, po krótkiej przerwie swoje tony opału dołożył Bunkier, który dogrzał do czerwoności zgromadzonych fanów punk rocka.
Oba składy zagrały mega energetyczne godzinne sety, z trudem - wobec domagającej się "bisów" publiki - kończąc wieczór przed godziną 22:00 (co jest wymogiem klubu). W tym czasie międzypokoleniowa publiczność odbyła była międzygalaktyczną podróż do czasów, kiedy organiczna, garażowa impreza "na żywo" była wiodącą i jedyną słuszną opcją obcowania z muzyką.
Prezenty dotarły na czas.
Dla Was "na zachętę" kilka ujęć z pierwszej części koncertu, może następnym razem i Wam uda się dotrzeć do... garażu. I trzeba to powiedzieć wprost: Garage Pub to ważne miejsce na mapie Krakowa, wpadajcie tam jak najczęściej!