24/08/2026
Czy niespełna 11-latka powoli przejmuje to konto? Być może. Na szybko przerzuciłam wakacyjne zdjęcia i cóż… Autorką dwóch moich ulubionych kadrów jest moja rodzona córka. Kiedy zrobiła to zdjęcie, uśmiechnęła się z zadowoleniem i powiedziała: „Z tego chyba będziesz zadowolona”. Miała rację. Dumna jestem niesamowicie. Zobaczyła mnie dokładnie taką jaką czułam się w tamtej chwili i złapała idealny moment. I od razu wiedziała, które z 10 zdjęć jest właśnie TYM.
A o mnie? Znów pożegnałam morze mając ściśnięte gardło. Bo w tej bezkresnej przestrzeni, niebieskich odcieniach, szumie fal i zapachu, zawsze zostawiam kawałek siebie. Ciężar myśli, troski, lęki. Wracam potem do swojej codzienności i zaczynam zbierać je od nowa, z lżejszym sercem i głębszym oddechem. Spokojniejsza i pełniejsza.
Dla mnie to schyłek lata jest końcem roku i początkiem nowego. I ciekawa jestem tego nowego.
——
Zapraszam na zdjęcia. Portrety. O świcie, o zachodzie. W plenery, póki wciąż mamy to lato i tę jesień co już czycha. A jeśli są inne potrzeby to pójdziemy do studia lub mieszkania, pracowni. A jeśli masz jakąś inicjatywę, projekt, wydarzenie do sfotografowania, to jestem. 📸