22/08/2026
W trakcie ślubu Basi i Kuby wyrwaliśmy się na chwilę z całego zamieszania, żeby zrobić im kilka zdjęć tylko we dwoje. Było pełne słońce, konie, huśtawka, paprocie i niewygodne buty, które szybko przestały mieć znaczenie. Trochę spaceru, trochę śmiechu i kilka przypadkowych spotkań. Lubię takie nieplanowane momenty, trochę niepozorne, a później okazuje się, że właśnie z nich zostają fotografie, do których chce się wracać. 🐴☀💛