Ewa Stapińska Fotografia

Ewa Stapińska Fotografia Cześć, jestem Ewa i odkąd pamiętam, fotografia gra w mojej duszy. Zapraszam Cię do mojego świata

🇵🇱 Tak przeglądam zdjęcia z września i sobie myślę, że fajne jest w fotografii to, że możesz sobie wykreować światy - ps...
27/01/2025

🇵🇱 Tak przeglądam zdjęcia z września i sobie myślę, że fajne jest w fotografii to, że możesz sobie wykreować światy - pstryk! - takie jakie chcesz 💫

Pozowała niesamowita kobieta kameleon, czyli .licja a zdjęcie zrobiłam podczas warsztatów

***

🇬🇧 Flipping through my photos from September and thinking that one of the great things about photography is that you can create worlds just the way you want them to be 💫

The model was an incredible chameleon-like woman .licja
Photo taken during workshops

02/06/2024

Z Wynwood ruszyłyśmy na Ocean’s Drive. Nie wiem czy to przypadek czy reguła, ale w Miami w każdym Lyft’cie (taki tamtejszy Uber) słyszałyśmy muzykę, powiedziałabym: wczesne dwutysięczne.

A więc leci na przykład taka Britney „Oops!…I Did It Again” a ja oglądam sobie ulice za oknem. Dużo koloru, ludzie wyraźnie wyluzowani, bardzo latynosko, już się zorientowałyśmy, że więcej słychać tu hiszpańskiego niż angielskiego. "Welcome to Miami" Willa Smith'a pasuje jak ulał.

Wysiadamy, czuć zapach swobody - dosłownie i w przenośni, wokół plastikowe kolory, głośna muzyka, śmiechy i niczym nieskrępowane ciała bez grama kompleksów.

Tym razem fotki tylko na moim Behance, pewien portal chyba nie lubi tego drugiego bo zdjęcia okładkowego nie raczył załadować. Trudno, link w komentarzu.

W Wynwood, czyli dzielnicy murali, przepadłam zatopiona w kolorze
15/05/2024

W Wynwood, czyli dzielnicy murali, przepadłam zatopiona w kolorze

Byłam w tym roku w Miami. Wylądowałyśmy na lotnisku jakoś pod wieczór tamtejszego czasu, gotowe by poczuć w środku nasze...
12/05/2024

Byłam w tym roku w Miami. Wylądowałyśmy na lotnisku jakoś pod wieczór tamtejszego czasu, gotowe by poczuć w środku naszej zimy 77 stopni Fahrenheita, czyli nasze 25. Kolejka do kontroli na półtorej godziny, wystarczająco by przecięły się ścieżki i historie ludzi, którzy w niej stanęli.

Jest więc chłopak, jakoś po trzydziestce może, broda, kilka tatuaży, raz po raz zerka na zdjęcie swojej kilkuletniej córki na telefonie. Przyjechał do pracy, na trzy miesiące, nie wie do końca co to za praca, ale ma nadzieję, że będzie dobrze, przecież musi być. Noc spędzi na lotnisku, autobus ma o 7:00 rano następnego dnia, a potem w dalszą drogę. Była też para, jakoś między 40-stką a 50-tką, uśmiechnięci, on wielki i brzuchaty, ona drobinka. Ktoś ich odbierze z lotniska. Oboje bez znajomości angielskiego, ale z jakąś wielką nadzieją w głosie. I byłyśmy my, dwie dziewczyny, aż głupio głośno mówić - na wakacje, bo lubimy, bo chcemy, bo fajnie poznać kolejny skrawek świata, potem sobie może jeszcze zdrapiemy na mapie zdrapce kolejny kraj.

Następnego dnia zaczęłyśmy eksplorować miasto. Skoro świat otwiera się przed nami - idźmy. Wybrałyśmy spacer, trochę nietypowo, bo Miami to miejsce, gdzie wszyscy poruszają się samochodami. Jest niedziela, około południa, okolica opustoszała, w niektórych miejscach ani żywej duszy. Budowy, kable, trochę śmieci na ulicy, szaro buro i puste foodtracki. Trochę dziwnie. Trochę koloru wywołanego przez zaglądające przez chmury słońce, im bliżej Wynwood tym więcej koloru.

Czy byłam rozczarowana? Nie. Tylko ciekawa, co się wydarzy dalej i jaką twarz pokaże nam Miami.

Miami Part 1

I przyszedł maj. Prawdziwa zapowiedź kolejnego początku lata, z niebem niemożliwie niebieskim i zielenią soczystą do gra...
05/05/2024

I przyszedł maj. Prawdziwa zapowiedź kolejnego początku lata, z niebem niemożliwie niebieskim i zielenią soczystą do granic. Z chodzeniem bosymi stopami po trawie, książką czytaną pod drzewem, z ciastem rabarbarowym i nieznośnie słodkim zapachem bzu.

Wspomieniootwieracz kłótni o hamak, nóg poparzonych pokrzywą, rowerowych wywrotek, kolan zdartych do krwi i dźwięku Family Frost, na który trzeba było puścić się biegiem do głównej drogi z paroma monetami brzęczącymi w kieszeni.

Tęsknota za czasem, gdy złych snów nie było. A może były, tylko pryskały wraz z otwarciem oczu, zagłuszone bzyczeniem owadów obijających się o szybę i wyblakłe w słonecznym świetle wpadającym do sypialni.

Oczywiście, że czerń i biel 🖤🩶Czerń i biel, fascynująca, bo tak pełna sprzeczności. Mimo, że kojarzy się z autentycznośc...
04/02/2024

Oczywiście, że czerń i biel 🖤🩶

Czerń i biel, fascynująca, bo tak pełna sprzeczności. Mimo, że kojarzy się z autentycznością i prawdziwością (pewnie za sprawą fotografii reportażowej), ma też swoją niesłychaną moc odrealniania obiektów i zdarzeń. Zabrawszy oku kolor, wreszcie skupiamy się na formie i nie trzymamy się kurczowo tego "tu i teraz", dookreślanego tak mocno rozpychającym się wszędzie kolorem. Niedzisiejsza fryzura, babciny sweterek, sznur pereł... wszystko mówi samo za siebie swoja formą i nie potrzebuje zbędnych dodatków by nieść ze sobą ten vintage vibe... 🖤🩶

Modelka: Varya

Którą wersję wolicie, B&W czy kolor? 🤔Ja już mam swój wybór, pokażę za jakiś czas ;)  I będzie więcej fot Varyi! 🙂Portre...
21/01/2024

Którą wersję wolicie, B&W czy kolor? 🤔

Ja już mam swój wybór, pokażę za jakiś czas ;) I będzie więcej fot Varyi! 🙂

Portret kreacyjny, pozowała Varya

Portret kobiecy w świetle zastanymPozowała Angelika Szeląg
14/01/2024

Portret kobiecy w świetle zastanym
Pozowała Angelika Szeląg

Portret w świetle studyjnymPozowała Kasia Florek
09/01/2024

Portret w świetle studyjnym
Pozowała Kasia Florek

Cześć kochane i kochani! ❤️WOŚP w pełni, a tegoroczny cel to zdrowe płucka! Postanowiłam przekuć moją pasję w coś dobreg...
06/01/2024

Cześć kochane i kochani! ❤️

WOŚP w pełni, a tegoroczny cel to zdrowe płucka! Postanowiłam przekuć moją pasję w coś dobrego i w tym roku oferuję charytatywną kobiecą sesję portretową 📷

Jak to działa?

❤️ Ja oferuję swój czas i umiejętności, Wy licytujecie, a wpłata zwyciężczyni licytacji idzie bezpośrednio na konto WOŚP. Sesję realizujemy w umówionym wspólnie terminie.

Co robić?

✅ Jeśli jesteś kobietą i chcesz mieć fajne naturalne zdjęcia - zapoznaj się z treścią oferty i licytuj. Licytację startujemy od symbolicznej kwoty 1 zł! 🥳🥳🥳

✅ Jak jesteś facetem albo zdjęcia Cię nie interesują - to też super! 😀 Możesz pomóc i zasiać ziarnko dobra na wiele sposobów: udostępnij proszę ten post, skomentuj, zostaw serduszko lub podeślij linka do aukcji znajomym kobietom. Każdym takim działaniem pomożesz mi dotrzeć do potencjalnie zainteresowanych osób.
To co, lecimy? 🙂🙂🙂🚀🚀🚀

https://allegro.pl/oferta/kobieca-sesja-portretowa-w-krakowie-15003145370?fbclid=IwAR21azyMaU0SfExdQ4C8zy98yLGs04AZ-OH1eBC93nps4yF927Z7wg1O2CA

Wspomóż 32. Finał WOŚP - Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych! - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - zobacz Kobieca sesja portretowa w Krakowie (15003145370) na Allegro

Adres

Westerplatte 20
Kraków
31-045

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Stapińska Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria