Fotografia z przygodą

Fotografia z przygodą Moja pasja fotografowania i relacje z wypraw przyrodniczych po Polsce - Ireneusz Łucjan

Świt - fotograficzne wspomnienie z 2022 r      Dziś wspomnienie z pleneru jaki udało mi się zaliczyć jeszcze w 2022 r do...
11/06/2026

Świt - fotograficzne wspomnienie z 2022 r

Dziś wspomnienie z pleneru jaki udało mi się zaliczyć jeszcze w 2022 r do Harbutowic w Małopolsce w czerwcu 4 lata temu. Pamiętam ten czas kiedy będąc jeszcze dużo czasu przed świtem mogłem delektować się aurą pięknej pogody i nastrojowego nieba. Czas przejścia z nocy do dnia jest dla mnie zawsze fascynujący. Wszystko staje takie niesamowite, może wynika to stąd, że wokół nie ma nikogo i cały kosmos odsłania swój potencjał zmiany barw kolorów na niebie i wokół, a planety , księżyc i gwiazdy uciekają w głąb wszechświata i odsłania się światło słonecznego dnia. Warto w takiej chwili , choćby od czasu do czasu być w terenie i samemu obserwować takie zjawiska. Oczywiście trzeba znaleźć ciekawe miejsce, by móc to wszystko oglądać i zgrać ze środowiskiem. Obecnie u mnie pogoda jest wyjątkowo kapryśna, po ciepłych , a nawet gorących dniach przyszło ochłodzenie, ale mam nadzieję, że na krótko.

Wieczór z zachodem słońca      Wybrałem się na ten plener, aby zobaczyć jak zachodzi słońce nad łąkami i polami rzepaku....
05/06/2026

Wieczór z zachodem słońca

Wybrałem się na ten plener, aby zobaczyć jak zachodzi słońce nad łąkami i polami rzepaku. Rączna niedaleko od Krakowa ma takie rozległe pola, gdzie można spokojnie delektować się przyrodą, taką jak gdzieś na dalekim Podlasiu. Są tutaj w Małopolsce równie ciekawe i urocze miejsca, gdzie wśród majowej zieleni można oczekiwać na zachód słońca. Znalazłem samotną wierzbę i przy niej oczekiwałem na koniec dnia. Szum wiatru i delikatne odgłosy śpiewu ptaków towarzyszyły mi wśród niskiego słońca zbliżającej się złotej godziny, gdzie właśnie te kolory przybliżały mi wieczorną godzinę. Nie było dużo chmur więc mogłem obserwować zniżające się słońce niemal do samego końca.
Warto czasem tak po prostu posiedzieć bezczynnie by nabrać witalnych sił na nowe zmagania a natura sama da ukojenie i moc by cieszyć się pięknem otaczającego świata.

Majowy las      Majowy las pełen jest świeżutkiej zieleni i jasnych kolorów. Wszytko pachnie wiosną, miłą wonią leśnej ż...
27/05/2026

Majowy las

Majowy las pełen jest świeżutkiej zieleni i jasnych kolorów. Wszytko pachnie wiosną, miłą wonią leśnej żywicy. Spacerowanie w takich warunkach jest bardzo regenerujące i można odetchnąć świeżym powietrzem. Wybrałem się niedaleko Krakowa w stronę Mogilan, bo są tam najbliżej miasta leśne uroczyska i można poczuć się jak w głębokiej puszczy. Strumyki i mokradła przeplatają się starymi drzewami i doświadczyć można wielu ciekawych miejsc. Warto w swojej okolicy zawsze poszukać takich miejsc, by człowiek z miasta szczególnie, pobył wśród natury, bo kiedy zabiegani nie mamy czasu, taki wypad pomoże nam wrócić do sił.

Pola kwitnącego rzepaku      W maju kwitnie rzepak. I tak jest w tym roku. Nieprawdopodobny zapach i kolor zagląda na po...
13/05/2026

Pola kwitnącego rzepaku

W maju kwitnie rzepak. I tak jest w tym roku. Nieprawdopodobny zapach i kolor zagląda na pola. Tak teraz jest pięknie na polach i warto wybrać się, choć na chwilę za miasto, jak ktoś może, lub jak mieszka na wsi niech też pójdzie na spacer, bo może intensywność zajęć nie pozwala być na polach. Ale warto, ja w każdym razie staram się w maju wyjechać na plener za miasto i szukać pól z kwitnącym rzepakiem. Wybrałem się do Rącznej koło Krakowa za Piekarami. Bywam tam często, ale nie zawsze spotykam tam kwitnący rzepak. Ostatnio rosła tam kukurydza i musiałem gdzie indziej szukać żółtego nektaru, by napawać się jak pszczółka zapachem kwitnącego rzepaku.

Wieczór na szczycie      Na ten plener wybrałem się pod wieczór, późnym popołudniem, kiedy słońce powoli zniżało się do ...
05/05/2026

Wieczór na szczycie

Na ten plener wybrałem się pod wieczór, późnym popołudniem, kiedy słońce powoli zniżało się do końca dnia. Ale nie było jeszcze tak ciemno i mogłem robić zdjęcia w niskim słońcu. Miejsce jest to samo co ostatnio, tyle, że chciałem uchwycić krajobraz, kiedy światło jest dość nisko. Pogoda była wymarzona na taki spacer, więc cieszyłem się, że choć było dość zimno, za to przejrzystość powietrza była duża. Drożdżownik to wniesienie koło Radziszowa w Małopolsce, a właściwie za Skawiną koło Krakowa. Tak niedaleko od miasta, a tak piękne tereny. Trzeba szukać koło swojego miejsca zamieszkania nowych miejsc, bo można być bardzo pozytywnie zaskoczonym. Wydawało mi się, że znam okolice Krakowa, a tu proszę super miejscówka na spacer z aparatem.

Wiosenne spacerowanie      Wybrałem się ponownie w te same strony co ostatnio tyle, że pogoda była bardziej słoneczna. P...
25/04/2026

Wiosenne spacerowanie

Wybrałem się ponownie w te same strony co ostatnio tyle, że pogoda była bardziej słoneczna. Poszedłem dalej, gdyż słyszałem od spotkanego wtedy mieszkańca, że tam dalej pod lasem jest bardzo ciekawie i można doświadczyć urokliwych widoków. Choć szukałem źródełka bo tak tam miało być, ale w końcu go nie znalazłem, to zaliczyłem ciekawy plener, z bardzo malowniczymi widokami. Są to wyżyny nad Wolą Radziszowską. Można spacerować po szczytach, jest szlak i widoki na obie strony. Wybrałem przykładowe zdjęcia, bo i tak wszystkich byłoby za wiele.

Radziszów      Kolejny raz wybrałem się za miasto, aby dalej poznawać nowe miejsca plenerowe. Tym razem zaliczyłem piesz...
16/04/2026

Radziszów

Kolejny raz wybrałem się za miasto, aby dalej poznawać nowe miejsca plenerowe. Tym razem zaliczyłem pieszo szlak...rowerowy przez wzniesienia w okolicach Woli Radziszowskiej i Radziszowa. Przepiękne te okolice pozwoliły mi odkryć jak może być ładnie niedaleko od Krakowa. Nie znałem tych miejsc, choć dość często tam przejeżdżałem autem. Pogoda wiosenna, choć słońca było nie za dużo , bowiem powoli robiło się pochmurno. Ale jak to w Norwegii mówią korzystaj z pogody jaka jest, bo na słońce możesz się nie doczekać. Tam większości jest dość surowy klimat i trzeba zaprawiać się w każdą aurę. Ja nie narzekałem, bowiem choć było dość wietrznie, aura była ok. Przeszedłem całe wzniesienie i doszedłem prawie na drugą stronę, gdzie mogłem podziwiać widoki na przepięknie położony kościół w Leńczach i Kalwarię Zebrzydowską. Byłem tam pierwszy raz i było super. Cały odcinek jaki przeszedłem to około 10 km, jak dla niektórych może mało, ale dla mnie akurat tyle by poczuć komfort wyprawy pieszej.

Wycieczka za miasto      Jak wiosna to wycieczka za miasto. Wybrałem się za miasto bo po zimnym początku wiosny wreszcie...
12/04/2026

Wycieczka za miasto

Jak wiosna to wycieczka za miasto. Wybrałem się za miasto bo po zimnym początku wiosny wreszcie zrobiło się ciepło i można było poczuć prawdziwą wiosnę. Okolice Krakowa są bardzo sprzyjające, aby taki rekonesans zrobić. Zamiast rowerem pojechałem samochodem, bowiem nie bardzo mogłem zmieścić rower do auta, a chciałem koniecznie pojechać trochę dalej. Okolice Rącznej to jakieś 16 km od miasta i dalej trasą rowerową Szlakiem Bocianich Gniazd. I właściwie udało mi się objechać całą trasę, bowiem całość wyniosła 17 km. Zrobiłem ją autem i będę miał już wiedzę jak tam pojechać rowerem na przyszłość. Warto wybrać się na poznawanie nowych miejsc, bo można być bardzo pozytywnie zaskoczonym, jakie ciekawe są miejsca nie tak daleko od miasta.

Zamek w Chęcinach      Zamek w Chęcinach leżący niedaleko Kielc nazywany jest zamkiem królewskim. Bowiem znamienici król...
24/03/2026

Zamek w Chęcinach

Zamek w Chęcinach leżący niedaleko Kielc nazywany jest zamkiem królewskim. Bowiem znamienici królowie i monarchowie korzystali z niego w czasach swojej świetności. W jednej z baszt przechowywany był cały skarbiec państwa i dziś można zobaczyć jego miejsce historyczne. Warto wybrać się do niego, gdyż choć są to w większości ruiny ale jest dość dobrze zachowany z trzema wieżami i murami obronnymi. Ciekawa infrastruktura pomaga w przeniesieniu się do dawnych czasów gdzie historia zupełnie staje się namacalna. Piękne armaty, stroje rycerskie i hełmy, a także herby przenoszą nas w odległe czasy. Zamek na górze, gdzie rozpościera się piękny widok z wież, daje poczucie ważności tego obiektu i mile teraz można tam spędzić czas, z dziećmi czy wycieczką.

Sucha Beskidzka      W połowie marca wybrałem się do Suchej Beskidzkiej /małopolska/ aby zorientować się jak wyglądają p...
18/03/2026

Sucha Beskidzka

W połowie marca wybrałem się do Suchej Beskidzkiej /małopolska/ aby zorientować się jak wyglądają początki wiosny, a przy okazji zwiedzić tamtejszy zamek. Czas był wyjątkowo sprzyjający sobota i piękna wiosenna pogoda sprzyjały aby zaliczyć to urocze miasto. Atrakcją jest właśnie zamek renesansowy, który można zwiedzać w środku, jak i delektować się pięknym parkiem wokoło. Sucha Beskidzka ma szczęście bo zamek choć ma już około 400 lat to jest w bardzo dobrym stanie. Ominęły go wojenne zawieruchy, a nawet czas zaborów i zmieniających się właścicieli nie wpłynął negatywnie na jego stan zewnętrzny. Gorzej było z zasobami wnętrz, te niszczały i były rozgrabiane. Ale dzisiaj to nie przeszkadza, aby go zwiedzać, bo nagromadzono między czasie różne bogactwa i są ozdobą komnat i sal. Poza zamkiem godne zaliczenia jest rynek z karczmą Rzym i kościół parafialny.

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fotografia z przygodą umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fotografia z przygodą:

Udostępnij

Kategoria