04/12/2025
Coraz częściej widzę, jak internet zalewa fala „sesji bez wychodzenia z domu”.
Zdjęcia tworzone przez AI, wygenerowane z przypadkowego, poruszonego ujęcia dziecka.
Obietnice idealnych scenerii, świątecznych cudów, magicznych teł… wszystko w kilka sekund.
Tylko że to nie są wspomnienia.
To nie są przeżycia.
To nawet nie są zdjęcia — to po prostu twory algorytmu.
AI potrafi stworzyć obraz, ale nie potrafi stworzyć życia.
Można mieć wizualnie perfekcyjny kadr…
ale co z tego, jeśli dziecko nigdy tam nie było?
Wyobraź sobie kilka lat później.
Babcia patrzy na wygenerowaną „pamiątkę” i mówi z zachwytem:
„Wnusiu, jaki byłeś piękny na tej sesji!”
A dziecko ze zdziwieniem odpowiada:
„Babciu… ja tam nigdy nie byłem.”
I wtedy zostaje najważniejsze pytanie:
Co wybierasz?
Sztucznie wygenerowaną wizję, w której Was nigdy nie było?
Czy prawdziwa chwila, którą naprawdę przeżyliście?”
▶️Jeżeli się ze mną zgadzasz, zostaw łapkę w górę 👍🏻
___________
Przemyślenia| bądź sobą| fotograf| prawdziwe emocje|