GregKmk ᴮᴸᴼᴳ

GregKmk ᴮᴸᴼᴳ Na tym profilu prezentuję fotografie krajobrazowe, architektoniczne, motoryzacyjne, portretowe i reporterskie. Fotografia to większa część mojego życia.

Na drugim profilu (GregKmk Fotografia) publikuję reportaże z uroczystości: wesel, 18-tek, chrztów, komunii, jubileuszy i innych. Przyjaciele się śmieją, że nawet jak na wypoczynku jesteśmy, to i tak fotografuję telefonem czy to widoki, czy też jakieś fajne momenty z naszego wyjazdu. Pochodzę z okolic Kalisza. Moja przygoda z profesjonalną fotografią zaczeła się w styczniu 2015 roku. Na początku by

ły to krajobrazy i spoty motoryzacyjne. Potem presja znajomych wymusiła na mnie fotografowanie ludzi i w pewnym momencie bardzo mi się to spodobało. Atmosfera, emocje to właśnie najbardziej lubię w imprezach na których się pojawiam. Poza tym jestem fanem zabytkowej motoryzacji,
czynnym strażakiem ratownikiem,
okazjonalnym sportowcem,
miłośnikiem dobrego jedzenia,
fanem muzyki wszelkiego typu,
maniakiem pozytywnych filmów z przesłaniem. Będzie mi niezwykle miło, jeśli postanowicie abym to ja stworzył dla was najlepszy reportaż w postaci zdjęć, który będziecie mogli miło po latach wspominać. Moje strony:
Instagram 👉 https://www.instagram.com/greg_kmk
Instagram (zdjęcia z imprez) 👉 https://www.instagram.com/foto.greg

Był taki intensywny tydzień, że niemal każdego dnia meldowałem się o świcie nad Zalewem Murowaniec 🌅📸. Wschody słońca za...
10/08/2026

Był taki intensywny tydzień, że niemal każdego dnia meldowałem się o świcie nad Zalewem Murowaniec 🌅📸. Wschody słońca zaczęły pojawiać się jeden po drugim tak często, że w pewnym momencie… chyba nawet odrobinę się nimi przesyciłem. 😅

Dziś patrzę na te chwile zupełnie inaczej. ❤️

Bo wystarczyło trochę czasu, żeby zrozumieć, jak bardzo były wyjątkowe. Gdybym nawet dziś trafił na piękne, kolorowe niebo o poranku, niewiele by to zmieniło — poziom wody w zbiorniku znacząco się obniżył i wykonanie dokładnie takiego kadru nie byłoby już możliwe.

I chyba właśnie fotografia przypomina mi o tym najczęściej — niektórych chwil nie da się powtórzyć. Można tylko cieszyć się, że w odpowiednim momencie było się we właściwym miejscu. 📷✨

Czasem warto więc nie narzekać na to, że „znowu ten sam wschód”, tylko po prostu nacisnąć spust migawki. 😉🌅

©️ GregKmk | 28.07.2026 | Murowaniec

🚲📸 50 kilometrów, wiatr, drewniane kościoły i kilka zupełnie nieplanowanych spotkań… czyli kolejna fototrasa za mną!28 l...
09/08/2026

🚲📸 50 kilometrów, wiatr, drewniane kościoły i kilka zupełnie nieplanowanych spotkań… czyli kolejna fototrasa za mną!

28 lipca wsiadłem na rower z jednym prostym założeniem — trochę pojeździć, trochę pozwiedzać i oczywiście zrobić po drodze kilka zdjęć. 📸🚲 Jak się później okazało, trasa miała dla mnie przygotowanych kilka całkiem miłych niespodzianek. 😉

Początek? No cóż… wiatr postanowił od razu sprawdzić moją determinację. 🌬️😂 Zanim dotarłem do kaplicy w Krzyżówkach, przez chwilę naprawdę zastanawiałem się, czy zawrócenie nie byłoby jednak całkiem rozsądnym pomysłem. Ale skoro człowiek już wyjechał, to przecież głupio wracać… 😅

Uparłem się więc i pojechałem dalej. Celem był drewniany kościół w Kościelcu. ⛪📸 Kiedy dotarłem na miejsce, przypomniałem sobie, że dokładnie rok wcześniej byłem tutaj… strażackim Żukiem. 🚒 Wtedy przyjechałem na ceremonię ślubną, eskortując naszą druhnę i druha. Tym razem zamiast sygnałów i strażackiego klimatu był rower, aparat i chwila spokojnego zwiedzania.

W drodze powrotnej szybko zdałem sobie sprawę, że na domowy obiad u siebie w okolicy raczej nie zdążę. 😅 Na szczęście przypomniałem sobie, że gdzieś w Cekowie znajduje się restauracja. Problem był tylko jeden — nie pamiętałem jej nazwy. 🤦‍♂️

I wtedy los postanowił trochę pomóc. Tuż przed kolejnym drewnianym kościołem, tym razem w Kosmowie, minął mnie samochód dostawczy z charakterystycznym oznakowaniem właśnie tej restauracji. No dobra… skoro reklama sama mnie znalazła, to chyba nie było innego wyjścia. 😂🍽️

Zestaw dnia nie był może moim pierwszym wyborem, ale… zupełnie się na nim nie zawiodłem. Wręcz przeciwnie — po kilkudziesięciu kilometrach i walce z wiatrem smakował wyjątkowo dobrze. 😋

I tutaj pojawiła się kolejna niespodzianka. W trakcie obiadu do lokalu wszedł kurier z paczką. Spojrzałem… i okazało się, że to Piotrek — znajomy, z którym pracowałem na sortowni jakieś 8 lat temu! 😲

Po obiedzie ruszyłem jeszcze do lokalnego DINO, licząc na moje ulubione, wodniste lody. 🍦 Niestety — tym razem lodówka nie spełniła moich oczekiwań. 😂 Za to przy sklepie znajdował się paczkomat, a przy nim… ponownie Piotrek!

Zamiast więc szybkiego „cześć” zrobiła się całkiem długa i bardzo sympatyczna rozmowa. Pogadaliśmy o różnych sprawach, powspominaliśmy trochę dawne czasy, pośmialiśmy się, ale w głowie cały czas miałem jedną myśl: „Grzegorz, fajnie się rozmawia, ale do domu jeszcze kawał drogi…” 😅🚲

Wtedy Piotrek zaproponował mi nawet podwózkę busem. Okazało się, że jedzie w kierunku mojego domu, bo obsługuje również rejony w mojej okolicy.

Gdybym miał awarię roweru — pewnie skorzystałbym bez większego zastanowienia. 😉 Ale skoro rower działał, nogi jeszcze też, a fototrasa miała zostać ukończona na dwóch kołach, podziękowałem i ruszyłem dalej.

I tak, mimo mocnego wiatru 🌬️, udało się pokonać ponad 50 kilometrów. 🚲💪

Lubię takie wyjazdy. Nie zawsze chodzi o wielkie podróże i odległe miejsca. Czasami wystarczy skręcić w drogę, którą wcześniej się nie jechało, zatrzymać się przy drewnianym kościele, zrobić kilka zdjęć, zjeść coś dobrego i… przypadkiem spotkać człowieka, którego nie widziało się od ośmiu lat. 📸❤️

I chyba właśnie za takie historie najbardziej lubię rowerowe fototrasy — nigdy do końca nie wiadomo, co wydarzy się po drodze. 😉

Cieszę się, że w tym roku udało mi się trochę lepiej poznać najbliższą okolicę z perspektywy rowerowego siodełka. 🚲🌿 I mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec!

W te wakacje chciałbym zrobić co najmniej dwie kolejne fototrasy. 📸🚲

A teraz pytanie do Was 👇
Jakie ciekawe miejsca polecacie w promieniu około 30 km od Koźminka? Mogą być drewniane kościoły, ciekawe budynki, nietypowe miejsca, punkty widokowe, mało znane zakątki… właściwie wszystko, co warto zobaczyć i sfotografować. 📸

Podrzucajcie namiary w komentarzach! Może właśnie tam poprowadzi mnie kolejna spontaniczna trasa. 😉🚲

Są takie poranki, kiedy człowiek budzi się sam... i są takie, kiedy bezlitosny budzik przypomina, że fotograf krajobrazó...
01/08/2026

Są takie poranki, kiedy człowiek budzi się sam... i są takie, kiedy bezlitosny budzik przypomina, że fotograf krajobrazów nie zawsze ma wolne. 😅⏰

Wczoraj należałem zdecydowanie do tej drugiej grupy. Spało mi się tak dobrze, że po cichu liczyłem na jedno – bezchmurne niebo. Bo przecież skoro nie będzie chmur, to nie będzie też spektakularnego wschodu słońca, a ja z czystym sumieniem wrócę do poduszki. 🤭

Los miał jednak zupełnie inny plan. Za oknem pojawiły się chmury, więc z lekkim grymasem na twarzy ruszyłem nad zalew. I wiecie co? Czasami właśnie te poranki, na które najmniej mamy ochotę, okazują się najpiękniejsze. 😊

Na miejscu przywitała mnie niemal nieruchoma tafla wody i cisza, która zdawała się otulać wszystko dookoła. Taki spokój, którego nie da się opisać jednym słowem – trzeba go po prostu poczuć. 🌅🌿

Mam nadzieję, że patrząc na to zdjęcie, choć przez chwilę poczujecie tę samą atmosferę. Bo czasem wystarczy zatrzymać się na moment, żeby przypomnieć sobie, jak niewiele potrzeba do odrobiny szczęścia. 📸💙

© GregKmk | 31.07.2026 | Zalew Murowaniec

Muszę przyznać, że do Zbierska zaglądam ostatnio naprawdę rzadko. 🤔 W tym roku pojawiłem się tam chyba dopiero po raz tr...
27/07/2026

Muszę przyznać, że do Zbierska zaglądam ostatnio naprawdę rzadko. 🤔 W tym roku pojawiłem się tam chyba dopiero po raz trzeci. Pierwszą wizytę zaliczyłem w styczniu przy okazji zimowego przejazdu parowozu LAS 🚂❄️, drugą w czerwcu podczas chrztu świętego Kacpra 👶, a teraz… ponownie przyciągnął mnie ten niezwykły parowóz.

Po drodze wydarzyło się też coś zupełnie niespodziewanego. Jadąc na zdjęcia w Goliszewie, tuż przy kościele trafiłem akurat na święcenie pojazdów. 🚗⛪ No i tak się złożyło, że mój samochód… trochę przez przypadek również został poświęcony. 😅

Zanim jednak uwieczniłem przejazd parowozu, postanowiłem po wielu latach odwiedzić stację ZBIERSK. 📸 Muszę przyznać, że dobrze było tam wrócić i zobaczyć to miejsce ponownie - zastały tam spore zmiany. Zdjęcia ze stacji już czekają i chętnie je pokażę – jeśli tylko będziecie zainteresowani. 😉

A na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Ostatni raz fotografowałem to miejsce gdzieś w latach 2016–2018. Minęło już trochę czasu, więc w archiwum kryje się sporo wspomnień. 📷 Jeśli mielibyście ochotę zobaczyć, jak stacja Zbiersk wyglądała wtedy, koniecznie dajcie znać w komentarzach! Jestem ciekaw, czy takie małe fotograficzne podróże w czasie również Was interesują. 😊🚂

Kaliska Kolej Dojazdowa i Przyjaciele

© GregKmk | 26.07.2026 | Zbiersk - Petryki

Kolejna pobudka o... 4:00? W teorii tak. 😅 W praktyce wyglądało to trochę inaczej, bo o 2:00 w nocy się obudziłem i zami...
25/07/2026

Kolejna pobudka o... 4:00? W teorii tak. 😅 W praktyce wyglądało to trochę inaczej, bo o 2:00 w nocy się obudziłem i zamiast ponownie zasnąć, obejrzałem pełnometrażowy film. Można więc powiedzieć, że na wschód słońca pojechałem bardziej z rozpędu niż po przespanej nocy. 🌅🎬

Szybkie spojrzenie w niebo, aparat do ręki i tradycyjnie kierunek – Zalew Murowaniec. Na miejscu czekała jednak mała niespodzianka. Moja ulubiona miejscówka była już zajęta przez wędkarza. 🎣 Cóż… kto pierwszy, ten lepszy. Jakby tego było mało, dopiero na miejscu zorientowałem się, że… dron został w domu. 🤦‍♂️

Pozostały więc dwie opcje – stanąć w dobrze znanym miejscu na tamie albo ruszyć na szybkie poszukiwania czegoś nowego. Na szczęście druga opcja okazała się strzałem w dziesiątkę i udało się znaleźć niewielki skrawek, z którego niebo prezentowało się naprawdę świetnie. ☁️📸

Największym przegranym tej porannej wyprawy były moje sportowe buty. Mokra trawa zdecydowanie nie jest ich ulubionym środowiskiem. 👟💦 Na szczęście poświęcenie się opłaciło, bo wróciłem z kilkoma udanymi kadrami. A to jeszcze nie wszystko – wkrótce pokażę również ujęcia z ciekawym pierwszym planem. 😉

© GregKmk | 25.07.2026 | Zalew Murowaniec

🚒 Profil poświęcony fotografii ratowniczej 📸Aby zachować spójny charakter tego profilu, jakiś czas temu powstał kolejny,...
19/07/2026

🚒 Profil poświęcony fotografii ratowniczej 📸

Aby zachować spójny charakter tego profilu, jakiś czas temu powstał kolejny, poświęcony wyłącznie fotografii ratowniczej. 📸🚨🚒

Znajdziecie tam zarówno zdjęcia pojazdów pożarniczych, jak i fotografie z ćwiczeń oraz działań ratowniczo-gaśniczych. 😉

🔵 Facebook 👉 https://www.facebook.com/GregKmk.Rescue.Photo
🔴 Instagram 👉 https://www.instagram.com/gregkmk.rescue.photo/

Fire Truck Show czyli Międzynarodowy Zlot Pojazdów Pożarniczych
15/07/2026

Fire Truck Show czyli Międzynarodowy Zlot Pojazdów Pożarniczych

Podobno większość z nas, gdy rano zadzwoni budzik, odruchowo szuka przycisku „drzemka”. I szczerze? Doskonale to rozumie...
14/07/2026

Podobno większość z nas, gdy rano zadzwoni budzik, odruchowo szuka przycisku „drzemka”. I szczerze? Doskonale to rozumiem. 😄 Sam nie przepadam za tym, gdy coś lub ktoś wyrywa mnie ze snu o świcie.

Zwykle pierwsze, co robię po przebudzeniu, to zerkam przez okno. Jeśli pogoda nie zachęca, z uśmiechem wracam pod kołdrę. Ale gdy na horyzoncie zaczyna się zapowiadać piękny wschód słońca... wtedy nie ma odwrotu. Kawa może poczekać – a aparat już wrzucam do samochodu 📸

Tak właśnie było tego poranka. Spałem zaledwie 4 godziny, ale widok za oknem skutecznie przekonał mnie, że warto się zmobilizować.

Tym razem był jeszcze jeden mały sukces – pamiętałem, żeby zabrać niższy statyw. Niby drobiazg, a zrobił ogromną różnicę. Z tego samego miejsca udało się stworzyć zupełnie inne kadry, mimo że niebo opowiadało podobną historię.

Jestem ciekaw Waszej opinii – który wschód słońca bardziej przypadł Wam do gustu? 🌅

© GregKmk | 13.07.2026 | Zalew Murowaniec

Zaurocz się w Muro. ᴢᴀʟᴇᴡ ᴍᴜʀᴏᴡᴀɴɪᴇᴄ
ᴋᴏźᴍɪɴᴇᴋ ᴏʙɪᴇᴋᴛʏᴡɴɪᴇ
Powiat Kaliski

Są takie wschody słońca, których po prostu nie da się odpuścić. Ten był dla mnie wyjątkowy, bo fotografowałem go... dosł...
12/07/2026

Są takie wschody słońca, których po prostu nie da się odpuścić. Ten był dla mnie wyjątkowy, bo fotografowałem go... dosłownie na ostatnich rezerwach energii. 😅

Poprzedniej nocy wróciłem z osiemnastki, na której robiłem zdjęcia. Potem jeszcze usiadłem do komputera i zanim się obejrzałem, za oknem zaczynał budzić się nowy dzień. Plan był prosty – iść spać. Ale wystarczyło jedno spojrzenie przez okno i moja fotograficzna intuicja zaczęła krzyczeć: „Jedź, będzie się działo!”.

Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek jechał nad zalew z taką ilością ziewnięć na kilometr. 😄 Po prawie 24 godzinach bez snu każda minuta była małym wyzwaniem, ale kiedy dotarłem na miejsce, wiedziałem, że było warto.

Ku mojemu zaskoczeniu ulubione stanowisko nie było zajęte przez wędkarzy, więc bez wahania rozłożyłem sprzęt. A podczas fotografowania towarzyszyła mi wyjątkowa modelka – kaczka, która chyba uznała, że jesteśmy starymi znajomymi. Pływała tuż obok mnie, kompletnie ignorując moją obecność. Co zabawne, kiedy spaceruję w tym samym miejscu bez aparatu, wszystkie uciekają na drugi koniec zalewu. 😅 Kadry z tą odważną modelką mogliście już zobaczyć na rolkach, które wrzuciłem wczoraj.

Po dłuższej przerwie taki poranny wypad przypomniał mi, dlaczego tak lubię fotografować o świcie. A że dziś od rana pada, a chwilami wręcz leje, tym bardziej cieszę się, że mogę podzielić się z Wami tym kolorowym pejzażem znad naszego lokalnego zalewu. Czasem wystarczy zaufać swojej intuicji... nawet jeśli organizm uparcie twierdzi, że najwyższy czas iść spać. 😉

© GregKmk | 11.07.2026 | Zalew Murowaniec

Zaurocz się w Muro. ᴢᴀʟᴇᴡ ᴍᴜʀᴏᴡᴀɴɪᴇᴄ
ᴋᴏźᴍɪɴᴇᴋ ᴏʙɪᴇᴋᴛʏᴡɴɪᴇ
Powiat Kaliski

Adres

Tymianek 30a
Kozminek
62-840

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy GregKmk ᴮᴸᴼᴳ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do GregKmk ᴮᴸᴼᴳ:

Skróty

Udostępnij

Kategoria