30/06/2025
Kochani!
Na początku chciałabym wam serdecznie podziękować za wszystkie pytania odnośnie sesji i reportaży. To przemiłe, że w tym fotograficznym świecie o mnie pamiętacie. 😍
Ponad rok temu podzieliłam się z wami moją największą radością - oczekiwaniem na drugie dzieciątko. Moja córeczka w tym momencie ma już ponad rok i razem z moim synkiem są dla mnie niesamowitą radością i miłością. ❤ Gdy spodziewałam się córeczki, wiedziałam że fotograficznie muszę zwolnić. W trakcie ciąży wykonałam kilka przepięknych sesji i reportaży, które dały mi dużo satysfakcji. Choć reportaż w 7 miesięcy ciąży był dużym wyzwaniem, to i wtedy dałam radę. 💪 Nie mogłam sobie pozwolić na dużo, a jak życie pokazało, po narodzinach drugiego dziecka, mogłam pozwolić sobie na jeszcze mniej. Choć zeszłoroczne sesje zdjęciowe z trzymiesięcznym niemowlakiem na stanie były wcale nie takie łatwe do zorganizowania, to miałam zaszczyt spotkać się z niektórymi z was. Było przepięknie! Nie publikowałam wtedy zdjęć - miałam plan ponownie zacząć wykonywać sesje w tym roku i wtedy pokazać sesje z poprzednich lat, które nie ujrzały światła dziennego. Dzisiaj już wiem, że na ten moment muszę odpuścić i prawdopodobnie również w tym roku nie wrócę do regularnego fotografowania. To co było możliwe przy jednym dziecku, okazało się niemożliwe przy dwójce absorbujących małych dzieci. Każda sesja i reportaż jest dla mnie wyzwaniem organizacyjnym - samo spotkanie się z wami i wykonanie sesji, niejednokrotnie z dojazdem do odległych miejscowości, zajmuje dużo czasu, ale jeszcze więcej czasu zajmuje postprodukcja zdjęć - są to długie godziny pracy przy komputerze, a ja w tym momencie życia zwyczajnie nie mam na to czasu i przestrzeni. W trakcie dnia świadomie wybieram CZAS z RODZINĄ. ❤ Jedynie wieczorami mam chwile na moją pracę i hobby, ale niestety wtedy jestem kompletnie niezdolna do pracy przy komputerze ze względu na zmęczenie po całym dniu. Kończę niedługo obrabiać moją ostatnią sesję - która przypomniała mi, jak bardzo kocham tworzyć wam cudowne pamiątki, ale też pokazała mi, że na ten moment postprodukcja jest dla mnie zbyt czasochłonna. Możliwe, że za kilka miesięcy albo w przyszłym roku wrócę do regularnego fotografowania - na ten moment jednak skupiam się na rodzinie i realizacji takich pasji, które mogę chociaż w pewnym stopniu wykonywać przy moich ukochanych Dzieciach w trakcie dnia. Zapraszam was do obserwowania mojej strony - Przytulny Zakątek Ohana, w której pokazuję efekty rękodzielniczej pasji mojej oraz mojej mamy. Aparat tym razem zostawiam tylko dla mojej Rodzinki, by w dalszym ciągu zbierać cudowne wspomnienia do albumu. Chcę też powoli wrócić do tego, od czego zaczynałam - do zdjęć przyrodniczych, które dawały mi cudowne ukojenie i nawiązanie kontaktu z naturą. Może z czasem podzielę się z Wami efektami tych krótkich wypraw...
Zajrzyjcie na Ohanę, tam mnie znajdziecie zdecydowanie częściej! ❤
Dziękuję Wam za wspólne spotkania! Mam nadzieję, że moje zdjęcia służą wam jako piękne pamiątki cudownego czasu waszych Rodzin. Do zobaczenia kiedyś!
Agnieszka Król