14/05/2026
Macie czasem tak, że nawet nie zdążycie o czymś zamarzyć, a to już dzieje się naprawdę?
Kasię poznałam 3 lata temu na kursie dla podróżników. Opowiadała wtedy o swoich planach i o tym, że wybiera się do Nowej Zelandii. Nigdy bym nie pomyślała, że kilka lat później spotkamy się właśnie tam, na drugim końcu świata.
Życie naprawdę pisze piękne scenariusze. ❤️
Mimo wiatru i zaledwie 30 minut, które mieliśmy na zdjęcia, udało nam się stworzyć krótką sesję narzeczeńską w jednym z najpiękniejszych miejsc ever.
Za to między innymi uwielbiam to, co robię. Za historie, których nigdy sama bym nie wymyśliła. 🥲