25/02/2025
MM czyli Maja i Misza.
para z Maka, której historia mnie bawi i wzrusza jednocześnie, a to mieszanka konkretna.
poruszyło mnie w ten dzień wiele rzeczy. od klimatu Strzechowiska, przez Panią Urzędnik dzięki, której ich ślub był bardziej ICH.. przez wszelkie większe i mniejsze zasłyszane historie, przez kochane dróżki, przez świetnych ludzi, których ta dwójka ma koło siebie.. aż po telefon do mamy, który mnie rzucił na kolana i dał znak, że już czas na wodoodporny tusz.
sentymentalnie. na myśl o tym nasuwa mi się jedna piosenka, do której stety-niestety jako „matka swojego syna” ronię łzę zdecydowanie za często. choć pewnie nikt mnie o to nie podejrzewa. właśnie ją słyszysz.
z tego miejsca dużo miłości dla tych wszystkich, który tworzyli ten dzień! chociaż damn.. popatrzcie tylko - oni już to mają 🔥
PS Strzechowisko oficjalnie ogłaszam subiektywnym TOP1 pod względem kuchni w sezonie ślubnym 2024