19/08/2026
Fotografia to nie tylko kadry, światło i migawka. To przede wszystkim relacje, które zostają na całe życie. 🥹📸
Dzisiaj, z okazji Światowego Dnia Fotografii, chcę podzielić się z Wami historią, która w tym roku poruszyła moje serce najmocniej.
Z tą wyjątkową rodziną znamy się już od 9 lat. Spotykamy się regularnie co roku na sesjach, a z biegiem czasu nasza relacja z czysto zawodowej przerodziła się w piękną, prywatną znajomość. Widziałam, jak rośnie ich syn, Arthur... który dokładnie dzisiaj obchodzi swoje 9. urodziny! 🎈
Na naszej ostatniej sesji wydarzyło się coś niezwykłego. Arthur podszedł do mnie i z iskierką w oku zapytał, czy to on może teraz zrobić zdjęcia — mi i swoim rodzicom. Gdy stanął po drugiej stronie obiektywu, a jego mama Irenka opowiedziała mi, że złapał bakcyla, ma swój pierwszy aparat i powoli zaczyna własną przygodę z fotografią... w oku zakręciła mi się łza. 💧✨
Nie potrafię opisać słowami, jak ogromna duma i wzruszenie mnie ogarnęły. Widzieć, jak mały człowiek, którego obserwuję niemal od urodzenia, inspiruje się moją pasją i stawia swoje pierwsze własne kroki w tym świecie – to najpiękniejszy prezent, jaki mogłam otrzymać jako fotograf.
Jestem wdzięczna z całego serca, że moja praca przynosi mi tak wyjątkowe historie, spotkania i emocje. Arthurku – spełnienia marzeń, niegasnącej ciekawości świata i pięknych kadrów!
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Fotografii dla wszystkich, którzy potrafią patrzeć na świat sercem! ❤️✨
A piękna sesja odbyła się w wyjątkowym miejscu, u Kasi i Pawła w Nasz Hektar, polecam to miejsce i zapraszam tam na sesje ze mną