23/02/2026
To nie była najłatwiejsza sesja zeszłorocznej jesieni. Chociaż nie widać, na dworze było jakieś 10 stop (a odczuwalna pewnie z 5), padało niemiłosiernie i generalnie wszystko było nie tak, to walczyłyśmy o piękne ujęcia. Trzeba docenić poświęcenie , która bez marudzenia weszła dla mnie do tej lodowatej wody. 🥹
Dajcie znać czy było warto szaleć tak!
Pozowała cudowna ❤️
Czepiec i harfa mojej roboty ✨
Zdjęcia powstały na