23/02/2026
Chyba czas nadrobić te wszystkie historie, których dawno Wam nie opowiadałyśmy. I zacznijmy od tej ostatniej, która o mały włos się nie odbyła, bo... sala w której miało być wesele Gosi i Janka spaliła się dokładnie tydzień wcześniej 😱 takiej historii jeszcze nie miałyśmy.
Szczęśliwie okazalo się, że inna sala w hotelu (w której robiłyśmy zdjęcia dwa lata temu) była wolna i ślub doszedł do skutku.
Wesele było cudowne, dawno się tak dobrze nie bawiłyśmy, ale dziś pokazujemy mała zajawkę z tego, co było przed weselem. Zimowe śluby są magiczne, tym bardziej takie w górach. Ale tym, co najważniejsze była cudna relacja tej dwójki. A jak pięknie pozowali na sesji 🥰
Wszystkiego najpiękniejszego Gosiu i Janku ! ❤️ dziękujemy, że mogłyśmy być z Wami!