14/08/2026
Sierpień ewidentnie mnie lubi. 🎉📸
Najpierw 15 sierpnia moje urodziny.
Cztery dni później, 19 sierpnia Dzień Fotografa.
Przypadek? Nie sądzę... 😎
Można więc powiedzieć, że los od początku dawał subtelne znaki, czym będę się zajmował. Chociaż rodzice pewnie liczyli bardziej na lekarza albo astronautę niż faceta, który godzinami przestawia talerze o dwa centymetry i cieszy się z idealnie ułożonego listka mięty. 😂
Przez lata nauczyłem się jednego.
Nie ma znaczenia, czy fotografuję burgera, ramen, deser czy szefa kuchni. Najlepsze zdjęcia zawsze zaczynają się od dobrej historii... a dopiero później od naciśnięcia spustu migawki.
Dlatego dziękuję wszystkim restauracjom, hotelom, szefom kuchni, kelnerom, cukiernikom i klientom, z którymi mogę te historie tworzyć. To dzięki Wam każdy kolejny rok z aparatem ma jeszcze więcej smaku.
A teraz mam do Was małą prośbę. 😊
Napiszcie w komentarzu, które zdjęcie na moim profilu najbardziej zapadło Wam w pamięć. Jestem naprawdę ciekaw, który kadr wygra ten mały ranking.