16/02/2026
Krzysiek i Ola przyszli do mnie na sesję bez żadnego doświadczenia, a wyszli z takimi zdjęciami 🔥
Jak profesjonalni modele 🖤
Moja fotograficzna guru kiedyś powiedziała, że fotograf jest w stanie zrobić bardzo dużo i wiele od niego i od tego, jak poprowadzi sesję zależy, ale czego nie jest w stanie zrobić w tę godzinę czy dwie to naprawić Twojej samooceny.
I to jest kwintesencja problemu, z jakim często się mierzymy. Żaden fotograf Wam tego nie powie, bo to PRowo jest po prostu złe, ale jeśli widzisz piękne zdjęcia u jakiegoś fotografa to nie znaczy, że Ty z takimi samymi od niego wyjdziesz. On zrobi swoją robotę, ale Ty też musisz zrobić swoją. O tutaj 🧠
Czy mimo wszystko sesja zdjęciowa działa czasem jak sesja terapeutyczna? Pewnie, że tak :) Bywa to pewną formą oczyszczenia, ale pracę nad poczuciem własnej wartości, pewnością siebie, akceptacją swojego ciała musisz wykonać Ty.
Jeśli to masz to uwierz, nie musisz umieć pozować. Nie musisz mieć doświadczenia, ani swobodnie czuć się przed obiektywem. To już jest moja działka, żeby Cię poprowadzić, żeby rozluźnić atmosferę, żeby dać Ci odpowiednie wskazówki i zapewnić, jak najlepszy efekt końcowy 📸
Wypracowałam sobie drogę, która trochę stara się Wam w tym pomóc i wycisnąć z naszego spotkania, jak najwięcej.
✅ Po zapisaniu na sesję dostajecie dostęp do mojego autorskiego e-booka „Jak przygotować się na sesję?”
✅ Tworzę dla Was moodboard na podstawie przesłanych przez Was inspiracji. Macie czas, żeby pooglądać różne pozycje i poćwiczyć je w domu przed lustrem. Możecie też kogoś poprosić, żeby spróbował Wam porobić amatorskie zdjęcie w trakcie testowania tych pozycji żebyście sprawdzili z którego boku siebie wolicie, jak ułożyć nogi/ręce żeby zakryć to, co wolicie zakryć :) To pozwoli Wam w dniu sesji przyjąć z większą pewnością siebie, bo już będziecie mniej więcej wiedzieć, co robić.
✅ Nie ma u mnie ograniczenia względem stylizacji. Przynieś ze sobą pół szafy, sprawdź w czym będziesz się czuł(a) najlepiej. Zrobimy tyle ile zdążymy. Dwie albo osiem 😎