30/08/2026
Dziś historia Karoliny i Mateusza.
Na początku powiedzieli mi, że nie zależy im na zdjęciach z przygotowań…. Ale szczęśliwie udało mi się ich przekonać. Bo właśnie przygotowania pięknie rozpoczynają, a zarazem dopełniają całą historię fotograficzną.
A czym są dla mnie?
Przede wszystkim sztuką improwizacji. Nie wszystko można przewidzieć. Można jednak mieć doświadczenie, które pozwala zachować spokój, nawet wtedy, gdy czas zaczyna nieubłaganie przyspieszać ( chociaż oczywiście nie zawsze tak było ! Zwłaszcza gdy w powietrzu tak mocno czuć atmosferę wyczekiwania )
Tego dnia wyzwaniem okazał się również niewielki, drewniany kościół — ciemny, pełen głębokich cieni. Miejsce, którego fotografowania początkowo trochę się obawiałam.
Odpowiednie światło pozwoliło jednak wydobyć jego prawdziwy charakter — głębię kolorów, fakturę drewna i niepowtarzalną atmosferę.
Ale to wszystko było by na nic, bez Karoliny i Mateusza, ich pięknej miłości, gestów , chwil wzruszenia …nie byłoby tej magii. 🤍
fotografslubnykatowice •fotografslubnywroclaw •slub2027