Marcin Kaźmieruk Fotografia

Marcin Kaźmieruk Fotografia +48 505 183 969
(309)

CO TO BYŁ ZA ŚLUB🥰 Justyna i Marek, Hotel Sasanka Szklarska Poręba Przekonałem się, że za obiektywem też można się wzrus...
16/08/2026

CO TO BYŁ ZA ŚLUB🥰 Justyna i Marek, Hotel Sasanka Szklarska Poręba

Przekonałem się, że za obiektywem też można się wzruszyć… i to nie raz 😄 Aparat nie opuścił mojej ręki nawet na sekundę, a i tak co chwilę łapałem się na tym, że słucham tej historii jak najlepszej opowieści. Zebranej, napisanej i opowiedzianej podczas ślubu humanistycznego przez Magdalena Wesołowska - Wasz ślub humanistyczny

💙 Bo Justyna i Marek poznawali się wiele razy! Na urodzinach wspólnego znajomego Marek miał wielki plan na podbicie serca Justyny… odwagę wsparł procentami i wrócił do domu przekonany, że poszło całkiem nieźle. Justyna odetchnęła z ulgą, kiedy w końcu pojechał 😂 Potem na Sylwestrze zaprosił ją na… kolejnego Sylwestra, za rok. Pomyślała wtedy swoje, a trzynaście lat później stanęli naprzeciw siebie w ogrodzie Sasanki i powiedzieli to na głos, przy swoich najbliższych.

🥰 Marek dalej mówi na nią „Słońce" i zostawia zapaloną lampkę, kiedy idzie spać pierwszy, żeby łatwiej było jej wejść do sypialni. Razem wieszają pranie i nawet szukanie skarpet do pary bywa u nich romantyczne. Ich związek, jak żartuje Marek, przechodzi regularne aktualizacje oprogramowania 😄 A Justyna zapytana, co najbardziej lubi robić z Markiem, odpowiedziała po prostu: „lubię z nim żyć". Trudno o piękniejsze wyznanie.

😍 Ceremonię poprowadziła i całą tę historię spisała Magdalena Wesołowska - Wasz ślub humanistyczny… więc był kalejdoskop emocji, śmiech i wzruszenie mieszały się co chwilę. Emocje same wchodziły w kadr.

🔥 Potem były łzy radości, toasty i parkiet, który DJ Łukasz Lizoń rozkręcił tak, że nikt nie siedział przy stole. A wieczór skończył się… w basenie 😂 Serio, tego dnia działo się wszystko.

💪 Kwiaciarnia "Popławska" Anna Popławska i cała ekipa Sasanki przygotowały wszystko na najwyższym i najpiękniejszym poziomie. Każdy detal dopięty, każdy kwiat na swoim miejscu… wszyscy stawali na głowie, żeby było pięknie i każdy był tam z sercem. Zawsze staram się współpracować z ludźmi co wkładają serce w swoje realizacje....oni są strzałem w 10 za każdym razem.

Kochani Justyno i Marku, dziękuję za zaufanie w takim dniu ❤️ Kochajcie się dalej tak, żeby za dwadzieścia lat odkrywać te same miejsca „na nowo", dokładnie tak, jak sobie zaplanowaliście 😉

A Wy… wierzycie, że los czasem po prostu musi kogoś dogonić? 👇

bądźcie dla siebie życzliwi 💙
Szklarska Poręba

MOJE SERCE ZOSTAŁO W Otwarta Papiernia💙 ZAPRASZAM💙 NA WYSTAWĘ Kto może niech udostępni :)To nie będą moje typowe zdjęcia...
06/08/2026

MOJE SERCE ZOSTAŁO W Otwarta Papiernia💙 ZAPRASZAM💙 NA WYSTAWĘ

Kto może niech udostępni :)

To nie będą moje typowe zdjęcia, nie zobaczycie tam jedzenia i wielkich festiwali ani zdjęć ślubnych , to będzie swego rodzaju pokazanie mojej strony, o której w sumie wie garstka osób. Zaprasza Was z wielką obawą ale też z ogromną radością bo jest to podsumowanie wielu lat spędzonych w gronie wyjątkowych ludzi sztuki.

a więc...

W sobotę 8 sierpnia o 13:00, na Osiedlu Robotniczym 38, na placu dawnych Karkonoskich Zakładów Papierniczych, Otwarta Papiernia otwiera wystawę „FORMAT". I muszę Wam się przyznać do czegoś, bo do dziś mi się to w głowie nie mieści.

To nie jest wystawa, którą ja przygotowałem. To niespodzianka, którą Papiernia zrobiła po latach dokumentacji dla mnie.

Przez te wszystkie lata chodziłem za nimi z aparatem, dokumentowałem wydarzenie za wydarzeniem i uzbierały się tysiące kadrów. A oni po cichu przejrzeli to wszystko, wybrali zdjęcia i zbudowali z nich całą ekspozycję. I sam jeszcze nie wiem, co dokładnie na niej zobaczę. Dowiem się na wernisażu, razem z Wami. Wejdę tam tak samo ciekawy jak każdy, kto przyjdzie.

Nie ma chyba piękniejszego prezentu, jaki fotograf może dostać. Że ktoś wziął Twoją robotę z wielu lat i powiedział: to jest ważne, to zasługuje na ścianę.

A no i o samej Papierni muszę powiedzieć parę słów, bo dla mnie to nie jest adres na mapie. Otwarta Papiernia przez lata się przemieszczała. Raz Kilińskiego, raz zupełnie gdzie indziej, teraz Nowy Rynek. Zmieniała ściany, dachy, kąty. A i tak za każdym razem była tym samym miejscem… bo Papiernia to nigdy nie były mury. To ludzie. Ekipa, która z pustej sali i kupy zapału robi przestrzeń, gdzie dzieje się coś naprawdę ważnego. I to właśnie ci ludzie sprawili mi taką niespodziankę. Dlatego mówię wprost, że moje serce tam zostało.

Wystawa to część I Festiwalu Równościowego NA PROPSIE, który trwa cały tydzień. Idea jest piękna… propsować tych, którzy swoją obecnością, wrażliwością i twórczością wzmacniają innych. Wystawy, warsztaty, plenery, slam poetycki, muzyka, spotkania z twórcami.

🎧 Tego samego wieczoru, już po wernisażu, na Osiedlu Robotniczym grają trzy osoby z jeleniogórskimi korzeniami, które dziś działają w świecie i wracają zagrać u siebie. Kosma o 18:00, Faux-pas o 19:00 i Paulina Panik o 20:00. Jungle, house, italo, wave i dobra energia do późna.

🎙️ A w niedzielę o 16:00 na Nowym Rynku panel z Bożeną Pełdiak i Stowarzyszeniem GRANICA o tym, jak robiło się kulturę i pracowało z młodymi, zanim pojawił się internet i komórki.

Przyjdźcie zobaczyć to razem ze mną. Naprawdę nie wiem, co mnie tam czeka, i chyba właśnie dlatego tak się cieszę.

📍 Osiedle Robotnicze 38, Jelenia Góra
🗓️ 8 sierpnia, godz. 13:00 (wernisaż), muzyka od 18:00
🎟️ Wstęp wolny na wszystko

Będziecie? Dajcie znać 👇

bądźcie dla siebie życzliwi 💙
Miasto Jelenia Góra
Nowy Rynek
Jerzy Łużniak- Prezydent Miasta Jeleniej Góry
ODIO TEES
Jeleniogórskie Centrum Kultury

🧀 CIĄGNIE MNIE OSTATNIO DO SMAŻONEGO SERA… I MAM PROBLEM.🧀 Co ostatnio jedliście dobrego i gdzie?Ja od jakiegoś czasu ma...
03/08/2026

🧀 CIĄGNIE MNIE OSTATNIO DO SMAŻONEGO SERA… I MAM PROBLEM.
🧀 Co ostatnio jedliście dobrego i gdzie?

Ja od jakiegoś czasu mam silne ciągoty do smażonego sera. I mam z tym problem w naszej okolicy, bo najczęściej trafia się ten z mrożonki ;/ .

Ten ze zdjęcia jest ze Świdnicy Restauracja Kryształowa Świdnica i był naprawdę dobr i zrobiony na miejscu. Drugie takie miejsce, jakie ostatnio złapałem, to Trutnov po czeskiej stronie ale to ich potrawa wręcz narodowa a i tak trafiają się najczęściej mrożonki.

A zdjęcia? Tym razem telefonem 😄 Ostatnimi czasy coraz częściej korzystam tylko z telefonu, kombinuję i sprawdzam ile da się wycisnąć aby moze wybrać się na wakacje bez całego sprzętu (mhm taaaa jasne :P )

DAJCIE ZNAĆ W KOMENTARZU👇

Co ostatnio jedliście co Was zaskoczyło i gdzie?

DOSTAŁEM MEGA PREZENT NA URODZINY😍😎kto może niech puści info dalej ! 😍Dzisiaj moje ziomeczki z Otwarta Papiernia przekaz...
01/08/2026

DOSTAŁEM MEGA PREZENT NA URODZINY😍😎
kto może niech puści info dalej !
😍Dzisiaj moje ziomeczki z Otwarta Papiernia przekazały mi informację, że już za TYDZIEŃ 8 SIERPNIA o godzinie 13 : 00 będzie wernisaż zdjęć, które dokumentowały wydarzenia tworzone tam gdzie Otwarta Papiernia akurat działała. Wpadnijcie, zobaczcie , zbijemy piąteczkę i pogadamy :) Sam jestem ciekaw bo selekcja zdjęć będzie i dla mnie niespodzianką !
Słyszałem, że będzie to dość spora instalacja :)
Do zobaczenia na Osiedlu Robotniczym 38 na Parkingu 😍
Miasto Jelenia Góra Nowy Rynek

PROPSUJEMY: Marcin Kaźmieruk Fotografia
TERAZ i ZAWSZE

Wernisaż wystawy
8 sierpnia 2026 | godz. 13.00

Osiedle Robotnicze 38
plac dawnych Karkonoskich Zakładów Papierniczych

Fotograf z Jeleniej Góry, związany z Karkonoszami od urodzenia. Od kilkunastu lat fotografuje ludzi, jedzenie, spektakle teatralne, śluby i wydarzenia, konsekwentnie rozwijając autorski język oparty na świetle, kolorze i kompozycji.

W 2025 roku zdobył tytuł Fotografa Kulinarnego Roku w międzynarodowym konkursie Foodelia. W 2026 roku osiem jego fotografii zakwalifikowało się do finałowej rundy International Photography Awards, a także znalazł się w gronie TOP 10 międzynarodowego konkursu Flash Masters w kategorii Environmental. Swoje prace prezentował m.in. podczas interdyscyplinarnej wystawy „Topielica” w Pałacu Struga.

Od kilku lat współpracuje z Otwartą Papiernią. Z aparatem towarzyszy naszym wydarzeniom artystycznym, społecznym i edukacyjnym, tworząc fotograficzny zapis ludzi, emocji i działań, które składają się na historię tego miejsca. Efektem tej współpracy są tysiące fotografii dokumentujących rozwój Otwartej Papierni i społeczności, która ją współtworzy.

NAJLEPSZEGO DLA NAJLEPSZEGO
🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤
Kulturalny Dolny Śląsk
Kultura, mądralo?
Miasto Jelenia Góra

MEGA NIESPODZIANKA 🥹😎😍NIE MOGĘ W TO UWIERZYĆ 😍🏆 OSIEM Z DZIESIĘCIU‼️Kochani, mam niesamowitą wiadomość prosto z Los Ange...
29/07/2026

MEGA NIESPODZIANKA 🥹😎😍NIE MOGĘ W TO UWIERZYĆ 😍

🏆 OSIEM Z DZIESIĘCIU‼️

Kochani, mam niesamowitą wiadomość prosto z Los Angeles… Wysłaliśmy dziesięć zgłoszeń na International Photography Awards, jeden z najbardziej rozpoznawalnych konkursów fotograficznych na świecie, i osiem z nich przeszło do finałowej rundy oceny jury 😎

📷 To dla mnie coś wyjątkowego, bo IPA istnieje od 2003 roku, założył go Hossein Farmani w ramach Lucie Foundation, a co roku spływa tam kilkanaście tysięcy zdjęć z ponad stu krajów. Wejść ośmioma pracami naraz do finału w takim gronie… serce rośnie 💙 W szczególności, że w dużej mierze wyszedłem ze strefy kulinarnego komfortu, więc dostało się zdjęcie z drona, sportowe, teatralne jak i podwodne :)

🤞 Co będzie dalej, wie na razie tylko jury. Finałowe werdykty dopiero przed nami. Ale już na tym etapie czuję się wyjątkowo wyróżniony i chciałem się tym z Wami podzielić.

A Wy trzymacie ze mną kciuki za finał? 👇 Zostawiam Was z finałową tęczą o zachodzi słońca nad moim domem :)

bądźcie dla siebie życzliwi 💙 International Photography Awards

Miasto Jelenia Góra

🎂 KOCHANI, DZIŚ SĄ URODZINY WYJĄTKOWEGO CZŁOWIEKA ‼️💙 Poznajcie Chybiło Szymon z którym znam się od lat .. szefa kuchni ...
24/07/2026

🎂 KOCHANI, DZIŚ SĄ URODZINY WYJĄTKOWEGO CZŁOWIEKA ‼️

💙 Poznajcie Chybiło Szymon z którym znam się od lat .. szefa kuchni i współtwórcę Lawendowy Raj-Pilchowice. Od trzech lat razem z Paula budują tam miejsce, w którym można na moment oderwać się od pędzącego świata. Sam Szymon mówi o swojej kuchni: „Nie gotuję tylko po to, żeby nakarmić. Gotuję, żeby opowiadać historie. Wierzę, że najlepsza kuchnia rodzi się z prostych składników, najwyższej jakości produktów i ogromnego szacunku do smaku. Jedzenie nigdy nie było dla mnie tylko biznesem... to część mojego życia, sposób na tworzenie wspomnień i emocji, które można zamknąć na talerzu." I no bezapelacyjnie... to widać na każdym talerzu.

🏆 Zdjęcia, które widzicie, powstały podczas jego ostatniej kolacji degustacyjnej... i aż 4 z nich zdobyły międzynarodowe wyróżnienia w Foodelia :) 📷😎 Listę wyróżnionych dań znajdziecie w komentarzu 👇 Kolację instrumentalnie uświetnił Piotr Lemański

🔥 Ten wieczór współtworzył z Szymonem jego wieloletni przyjaciel, fantastyczny kucharz Radosław Kruczkowski, a świeżość i energię wniósł do zespołu Bartosz Rybiałek. Radek powiedział mi co nieco o Szymonie: „Moja pasja do gotowania trwa już prawie 30 lat. Przez te wszystkie lata niezmiennie zachwycam się, jak niesamowitą sztuką jest gotowanie... to uniwersalny język komunikacji z drugim człowiekiem, przecież nic tak jak dobry posiłek nie jednoczy ludzi. Tym bardziej cieszę się, że na swojej kulinarnej drodze odnalazłem kogoś takiego jak Szymon Chybiło... człowieka z niesamowitym talentem i ambicjami, z którym w kuchni pracujemy bez słów... rozumiemy się i uzupełniamy... i który stał się dla mnie Przyjacielem."

🥰 A najpiękniejsze słowa ma dziś dla Szymona Paula: „Dziś urodziny ma człowiek, z którym buduję swoje życie i nasze wspólne miejsce. Czasem zapominam Ci mówić, jak bardzo jestem z Ciebie dumna. Widzę, ile pracy, serca i poświęcenia wkładasz w to, co robisz. Wiem też, ile było momentów, kiedy nie było łatwo, ale nigdy się nie poddałeś. Dziękuję, że mogę iść przez to wszystko razem z Tobą. Za Twoją pasję, upór i za to, że każdego dnia pokazujesz mi, że warto walczyć o marzenia. Wszystkiego najlepszego, Kochanie."

💪 Szymon... wszystkiego co najlepsze! Niech Lawendowy Raj rośnie w siłę, a Twoje talerze dalej opowiadają historie. Zostawcie Szymonowi życzenia w komentarzach 👇

🐎 STAJNIA GOSTAR ‼️ TA SAMA RODZINA, SZEŚĆ LAT PÓŹNIEJSą takie sesje, które zostają z człowiekiem na długo. A są i takie...
20/07/2026

🐎 STAJNIA GOSTAR ‼️ TA SAMA RODZINA, SZEŚĆ LAT PÓŹNIEJ

Są takie sesje, które zostają z człowiekiem na długo. A są i takie, do których po prostu się wraca… i wtedy robi się naprawdę wyjątkowo.

Sześć lat temu spotkałem się z Joanną i jej rodzinką w Bukowcu. Umawialiśmy się na sesję wtedy jakieś 1,5 roku...Pełen luz, śmiech, bose stopy w wodzie, konie i kucyki dookoła. Pamiętam to jak dziś, jedna z tych sesji, po których wsiada się do auta ze zmęczoną buźką i głupim uśmiechem, bo było po prostu cudownie.

A teraz... po 6 latach… znowu. Ta sama rodzina, nowe miejsce, ta sama energia co wtedy, tyle że wszyscy o te sześć lat bardziej doświadczeni. Najbardziej rozbroiła mnie jedna osoba. Ta mała dziewczynka, która wtedy z buta wdrapywała się na niewielkiego konia, dziś stoi obok konia większego ode mnie :D. Elegancko, pewnie, z tym swoim spokojem. Kiedy widzisz coś takiego na własne oczy, przez obiektyw, to naprawdę chwyta za serducho jak ten czas leci.

Przez te sześć lat wydarzyło się mnóstwo. Konie rosły razem z dziećmi, niektóre zmieniły właścicieli, jedne historie się zamknęły, inne dopiero zaczęły. No życie… i właśnie za to je kocham. Za to, że mogę je komuś zatrzymać w kadrze.

Wielkie dzięki za zaproszenie i za to zaufanie po tylu latach ⭐️ Do zobaczenia oby nie za kolejne 6 lat💙

PYTANKO⁉️
Chcecie zobaczyć więcej kadrów z tej sesji? A może sami macie czworonożnego przyjaciela albo pasję, którą chcielibyście uwiecznić? Dajcie znać, kocham takie sesje.

Stajnia Gostar

🌑 „NIEPROSZENI" — I DO DZIŚ NIE WIEM, CZY JA TO FOTOGRAFOWAŁEM, CZY PRZEZ TO PRZESZEDŁEM‼️Ostatni spektakl 43. MFTU. Tea...
13/07/2026

🌑 „NIEPROSZENI" — I DO DZIŚ NIE WIEM, CZY JA TO FOTOGRAFOWAŁEM, CZY PRZEZ TO PRZESZEDŁEM‼️
Ostatni spektakl 43. MFTU. Teatr Fuzja z Poznania. I mam wrażenie, że spora część Rynku do dziś nie wie, co się tam naprawdę wydarzyło.

Bo Fuzja nie gra dla widowni. Oni ustawili dwie sceny, a nas wcisnęli pomiędzy nie. Siatki, wieże, reflektory, strażnicy z megafonami nad głowami. I dopiero po chwili dociera do Ciebie, że te ogrodzenia nie stoją wokół aktorów.
One stoją wokół Ciebie.
To nie był spektakl o obozie. To był obóz, w którym staliśmy.

🎥 Przez cały czas krążył między nami aktor z kamerą i napisem PRESS na plecach. Wszystko szło na ekran, na żywo. A ja obok niego, z aparatem, robiący dokładnie to samo.

💥 Zaczęło się od nalotu. Ojciec, dziecko, ucieczka w popłochu. Potem kolejni, i kolejni. A zaraz za nimi… politycy każdy ze swoją propagandą aby słupki się zgadzały.

🎼 Potem dobrze nam znany akcent Polaków w UK Ludzie w kamizelkach odblaskowych, grający na rurach, na zlewach, na wiadrach. Robiący muzykę z tego, na czym pracują. I mówiący wprost ze sceny, że są Polakami, którzy wyjechali do Anglii. Na budowę. Na zmywak.
To nie było wtrącenie. To był klucz do całej reszty.
Bo wyjeżdżaliśmy stąd zawsze. Za chlebem, za pracą, za lepszym życiem dla swoich. I nigdy nie nazywaliśmy tego migracją, tylko po prostu życiem. Tylko my już byliśmy w UE i nie potrzebowaliśmy w sumie papierów....
📄 I właśnie papier jest w tym spektaklu pierwszą granicą. Nie mur, nie drut. Formularz, który wraca odrzucony.
Potem siatka i megafon. Potem morze. A potem obóz.
🏴 I w tym obozie zaczynają wysuwać się flagi. Jedna po drugiej, nad naszymi głowami, rozpięte na drutach jak pranie. A pod nimi trwa spór, czy ten obóz budować, czy zrównać z ziemią. Decyzja z góry, zmieniana w kółko.
Tak było w Calais. Burzyli, ludzie wracali, burzyli znowu. Bo nie mieli dokąd pójść.
🗺️ A pomiędzy tymi flagami prezentowała się jeszcze jedna rzecz. Stara szkolna mapa gospodarcza Polski. Z Czechosłowacją na dole. Krajem, którego już nie ma.

A no i my też znikaliśmy z map. Nasze granice nie raz przesuwała cudza ręka. A Jelenia Góra… przecież to miasto zbudowali przesiedleni. Po czterdziestym piątym prawie każdy tu skądś przyszedł, bo musiał. Staliśmy na Rynku miasta uchodźców i oglądaliśmy spektakl o uchodźcach.
To nie jest historia „ich". To jest historia wszystkich których konflikt dosięgnął, tylko wcześniej.

🧂 A na koniec przyszli ludzie w maskach, weszli na rusztowania i zasypali wszystkich proszkiem. Jak insekty.
I to też się wydarzyło naprawdę. W grudniu 1943 Amerykanie zasypali DDT ponad milion mieszkańców Neapolu, miasta pękającego wtedy od uchodźców. Człowiek zawiązywał sobie ubranie w kostkach, a proszek wdmuchiwano mu rurką pod kołnierz, aż koszula nadymała się jak balon. Potem robiono to samo w obozach dla przesiedleńców w Niemczech i Austrii. Europejczykom.
Formalnie ratowano ich przed tyfusem i to jest w tym najgorsze… bo pomoc i poniżenie potrafią być jednym gestem. Wystarczy zobaczyć, kto ma na twarzy maskę, a kto nie.

🎵 I rzecz, która nie daje mi spokoju. Muzyka była mocna, rytmiczna. Część ludzi zaczęła się przy niej bawić. Kołysać, klaskać, nagrywać telefonami. Stojąc w środku tego obozu. Po tej samej stronie siatki.
Nie mam o to pretensji. Bo właśnie o tym jest ten spektakl. Tak żyjemy. Cudza tragedia jest tłem, czymś zza innego płotu, z innego morza, z innego p***a wiadomości. I nawet kiedy ktoś zamknie nas w tym razem z nimi, potrafimy tego nie zauważyć.

📷 I wtedy zrozumiałem, po co jest tam prasa.
Pamiętacie zdjęcie chłopca leżącego twarzą w piasku na tureckiej plaży? Alan Kurdi, trzy latka, wrzesień 2015. Utonął razem z matką i pięcioletnim bratem, kiedy ich łódź wywróciła się w drodze na grecką wyspę. Ocalał tylko ojciec. A rodzina wcześniej złożyła wniosek o przyjęcie do Kanady. Odrzucono go trzy miesiące przed tą podróżą.
Najpierw papier. Potem łódź. Dokładnie jak w spektaklu.
Jeśli nie kojarzycie, wpiszcie sobie to imię.
Znamy jego twarz tylko dlatego, że stała tam turecka fotoreporterka i nacisnęła spust. Reszta, która utonęła tamtej nocy, została liczbą.
Póki jest twarz, jest człowiek. Kiedy znika twarz, zostaje liczba.
Dlatego przez cały ten spektakl szukałem w kadrze jednego.
Szukałem twarzy.
Ten spektakl nie miał bawić. Miał zostać w nas. I został.

Fuzja...Ten spektakl grali głównie tam, gdzie temat nie jest abstrakcją. W Sokółce, Hrubieszowie, Ustrzykach. Przy samej wschodniej granicy, przed ludźmi, którzy znają go z okna. Do nas przyjechał po raz pierwszy. I jeszcze jedno… powstał bez złotówki dofinansowania. Piętnastu ludzi po prostu uznało, że trzeba to zrobić.

Byliście w niedzielę na Rynku? Zauważyliście, po której stronie siatki staliśmy 👇

bądźcie dla siebie życzliwi 💙

Teatr im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze Miasto Jelenia Góra

🎭🔥 43. MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL TEATRÓW ULICZNYCH — FINAŁOWY DZIEŃ‼️I tak zamknęliśmy trzy dni świętowania na Placu Ratus...
13/07/2026

🎭🔥 43. MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL TEATRÓW ULICZNYCH — FINAŁOWY DZIEŃ‼️
I tak zamknęliśmy trzy dni świętowania na Placu Ratuszowym. Niedziela od popołudnia po późny wieczór, tłum, który nie odpuszczał, i festiwal, który po raz 43. przypomniał, dlaczego to właśnie w Jeleniej Górze narodził się polski teatr uliczny.
Co działo się przed moim obiektywem 👇

🐶 Compagnia La Fabiola wróciła ze swoim „Attenti a quei due"… te same emocje, ta sama zabawa, ten sam śmiech dzieciaków na widok lalek, w które trudno uwierzyć, że to lalki. Niektóre rzeczy działają za każdym razem tak samo mocno.

🔥 Podobnie Marcin Ex Styczyński i „Plucie ogniem"… dwa razy tego dnia, dwa razy komplet ludzi wokół. Płomień nad Rynkiem po prostu robi swoje.

🚲 Ale było też sporo nowego. Big Bike Orchestra z Bydgoszczy przyjechała… dosłownie. Sześciu muzyków grających na jednym, sześcioosobowym rowerze, akordeon, saksofon, kontrabas i kierownica w jednym.

🦆 A na jednym z ich przystanków pojawił się pan Dariusz Brzeski z Kłodzka ze swoją ekipą… gąską Sunny, kaczorem Wirkiem i psem Kundelino. Znacie ich pewnie z internetu. Cała czwórka stanęła w tłumie, zasłuchana, i została na kolejne spektakle. Takich kadrów się nie planuje, one się po prostu zdarzają.

🤹 Jemioła & Szwed z lubelskiej Fundacji Sztukmistrze dali akt drugi swojego cyrkowo-muzyczno-kabaretowego show. Improwizacja, żonglerka, muzyka na żywo i taka lekkość, że trudno było przestać się uśmiechać.

🚀 Potem Sztukmistrze wrócili z „Solarsami"… kosmici, których lądownik rozbił się w środku miasta, i cała pirotechniczna kanonada, która poszła w niebo nad Ratuszem.

🌑 A na koniec Teatr Fuzja z Poznania i „Nieproszeni"… zupełnie inna temperatura niż wszystko wcześniej, spektakl o migracji, ludziach w drodze i o tym, co dzieje się dziś nie tylko na naszych granicach. Zasługuje na własne miejsce, więc osobny post ze zdjęciami jutro.

📷 Byłem tam gdzie zawsze, gdzieś między tłumem a sceną. Tysiące ludzi, dziesiątki tysięcy klatek… i już czekam na 44.

🩸 I jeszcze jedno na koniec. Podczas festiwalu można było zarejestrować się w bazie dawców szpiku DKMS. Kilkanaście minut, wymaz z policzka i tyle… a dla kogoś to może być całe życie. Jeśli się zarejestrowaliście, szacun. Jeśli nie zdążyliście, można to zrobić online, zestaw przychodzi pocztą.
Który moment tegorocznego MFTU zostanie z Wami najdłużej 👇
bądźcie dla siebie życzliwi 💙

Miasto Jelenia Góra Teatr im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze

🥰 CO TO BYŁ ZA ŚLUB‼️ Ledwo żyję bo polecieliśmy tak jakby jutra miało nie być :D Justyna i Jakub… Tarasy Wang  🥰💙 Justy...
12/07/2026

🥰 CO TO BYŁ ZA ŚLUB‼️ Ledwo żyję bo polecieliśmy tak jakby jutra miało nie być :D Justyna i Jakub… Tarasy Wang 🥰

💙 Justyna i Jakub mają w sobie ten rodzaj luzu i miłości, który udziela się wszystkim dookoła. Zero spiny, zero sztywnej celebry, za to ogrom śmiechu i taka energia, że goście dali z siebie absolutnie wszystko. Do samego rana.
💙 Już jak wszedł Antoś, do muzy Bad Boys, syn Pary Młodej, to było wiadomo, że ten wieczór nie będzie "zwyczajny"
🔥 Sprzęt do czyszczenia, ciuchy do wymiany ....WARTO BYŁO... być zawsze w centrum i jak najbliżej aby Młodzi poczuli wszystko od nowa kiedy oglądają fotki :)
❤️ Kochani, dziękuję za zaufanie i za ten cały dzień. Kochajcie się każdego dnia coraz mocniej nieustannie.
Dream team, z którym pracowało się bezbłędnie i na nawyższym poziomie 👇
Kwiaciarnia "Popławska" Anna Popławska
Patrycja Pilarska Make-up
projekt.video
DJ Mateusz Krzyżyński
Magdalena Wesołowska - Wasz ślub humanistyczny
Flash Masters

Adres

Jelenia Góra
58-500

Telefon

+48505183969

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marcin Kaźmieruk Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Marcin Kaźmieruk Fotografia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria