30/08/2026
Powiem Wam dziś trochę bardziej prywatnie… ❤️
Już w środę czeka mnie pobyt w szpitalu i operacja. Będę więc ogromnie wdzięczna, jeśli potrzymacie za mnie kciuki, żebym szybko wróciła do zdrowia. ❤️Trzeba myśleć pozytywnie...
Tak naprawdę moje zdrowie zaczęło się mocno sypać po ubiegłorocznych sesjach świątecznych. Było wtedy sporo stresu związanego z płatnościami za wykonane sesje — przez wiele miesięcy musiałam upominać się o pieniądze, pisać, dzwonić i prosić o uregulowanie należności. To była dla mnie bardzo trudna i stresująca sytuacja. Jedna z takich sytuacji była szczególnie przykra, bo zamiast zwykłego wyjaśnienia pojawiły się również niemiłe słowa.
A przecież sesje świąteczne to moja ukochana część roku. 🎄✨ Zawsze kojarzyły mi się z radością, rodziną, magią i cudownymi spotkaniami z Wami. I właśnie dlatego szkoda mi, że kilka takich sytuacji tak mocno odbiło się na mnie.
Najpierw zaczęły garściami wypadać mi włosy, a dziś jestem przed operacją. Oczywiście nie chcę wszystkiego przypisywać jednej rzeczy, ale wiem jedno — stresu było zdecydowanie za dużo i najwyższy czas zacząć bardziej dbać o siebie.
Dlatego w tym roku wprowadzam jedną ważną zmianę. ❤️
Bez względu na to, czy jesteście u mnie pierwszy raz, czy jesteście moimi stałymi, kochanymi klientkami — zasady płatności będą takie same dla wszystkich.
🎄 Zadatek rezerwacyjny musi zostać wpłacony w ciągu 3 dni — w przeciwnym razie termin zostaje anulowany.
📸 Po sesji otrzymujecie galerię do wyboru zdjęć, tak jak zawsze.
✨ Jeśli wybieracie dodatkowe ujęcia, proszę o ich opłacenie od razu, maksymalnie w ciągu 5 dni.
📷 Zdjęcia dodatkowe będą obrabiane dopiero po zaksięgowaniu płatności.
Nie dlatego, że Wam nie ufam. Wręcz przeciwnie — mam naprawdę wspaniałe, cudowne klientki, z którymi pracuję od lat i za które jestem ogromnie wdzięczna. ❤️
Po prostu ubiegły rok był dla mnie lekcją i wiem już, że nie mogę pozwolić sobie na kolejne miesiące stresu i proszenia się o swoje pieniądze. Chcę spokojnie pracować, dotrzymywać terminów i przede wszystkim cieszyć się tym, co kocham. A osoby, z którymi ubiegłoroczna współpraca była tak trudna, po prostu w tym roku nie znajdą już u mnie miejsca. I myślę, że na tym zakończmy ten temat. ❤️
Teraz chcę patrzeć tylko do przodu.
Mam nadzieję, że przede mną piękny, spokojniejszy czas, a już niedługo ponownie otworzę drzwi mojego studia i razem poczujemy tę cudowną magię Świąt. 🎄✨
Trzymajcie za mnie kciuki w środę. ❤️ A ja obiecuję, że wrócę do Was z nową energią i już niedługo widzimy się na moich ukochanych sesjach świątecznych. 🤍