18/11/2025
✨ Uwaga, ważny post o zdjęciach, prawach autorskich i… magii AI ✨
Ostatnio na Facebooku, szczególnie w grupach od “zaawansowanej obróbki AI”, coraz częściej widzę prośby typu:
„Usuńcie mi logo fotografa”,
„Kto skasuje znak wodny?”,
„Od retuszu zapłacę, byle zdjęcie było czyste”.
A najlepsze (albo najgorsze?) jest to, że niektórzy robią to oficjalnie, jakby to była zupełnie legalna usługa. Ba — jedna z takich osób działa nawet w moim mieście 🙃
I teraz ważna rzecz:
🔥 To nie jest niewinna zabawa. To jest łamanie prawa autorskiego.
Fotograf nie wrzuca znaku wodnego, bo mu się nudzi.
Znak wodny/logotyp to ochrona pracy, która zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 78, 79 i kolejne) nie może być usuwana bez zgody autora.
Usuwanie loga lub zabezpieczeń to:
naruszenie autorskich praw osobistych (ingerencja w integralność utworu),
naruszenie praw majątkowych,
a za to grożą konsekwencje cywilne, a w poważniejszych przypadkach nawet karne.
W skrócie:
📌 Nie masz zgody fotografa → nie usuwasz logo.
📌 Usuwasz logo mimo braku zgody → to tak, jakbyś zdjął klamkę u kogoś w domu i wszedł oknem, bo „drzwi były zamknięte”.
🧠 AI to super narzędzie, ale nie jest przepustką do łamania prawa
To, że AI potrafi zdjąć znak wodny nie znaczy, że nagle wolno to robić.
Technologia = możliwości.
Prawo = granice.
Zdrowy rozsądek = unikamy kłopotów.
🙋♀️ Dlaczego o tym piszę?
Bo widzę, że coraz więcej osób nieświadomie daje się wciągnąć w coś, co może ich potem drogo kosztować.
A niektórzy świadomie to robią — i to już w ogóle proszenie się o kłopoty.
❤️ Apel fotografa (i człowieka z poczuciem humoru):
Jeśli podobają Ci się zdjęcia fotografa → kup je.
Nie kombinuj.
Fotograf nie żywi się światłem zachodzącym.
Nam też trzeba czasem zapłacić rachunek, kupić bułkę, a nawet – o zgrozo – zapłacić ZUS 😅