06/08/2026
Czasem najpiękniejsze kadry powstają wtedy, gdy wszystko dzieje się na wariackich papierach. 🌊 ✨
Od dawna marzyłam o ślubnej sesji nad morzem. Kiedy Dominika i Kamil rzucili ten pomysł, nie zastanawiałam się ani chwili. Mieliśmy tylko jedno okienko w kalendarzu – szybka decyzja, podroż w biegu (dosłownie z gór nad morze!) i jedyny możliwy termin: wschód słońca.
Nie powiem, stresowałam się pogodą do ostatniej minuty. I chociaż słońce nie zaserwowało nam spektakularnego spektaklu, to nie miało żadnego znaczenia. Wystarczyło niebo, szum fal i ONI.
Dominika i Kamil – tworzycie niesamowitą energię. Dziękuję Wam za ten spontan, zaufanie i pobudkę o nieludzkiej porze. Dla takich ludzi i takich chwil przypominam sobie, dlaczego tak kocham tę pracę. 🤍