22/08/2025
To
Dziś mijają dokładnie 23 lata od tragicznej śmierci Marka Kotańskiego – człowieka, który nie tylko założył MONAR, ale przede wszystkim na zawsze zmienił sposób, w jaki myślimy o pomocy osobom uzależnionym, wykluczonym i bezdomnym 🕊️
Zginął, jadąc pomagać. Okrutna ironia – odebrał mu życie pijany rowerzysta. A przecież niemal całe swoje życie poświęcił temu, by dawać ludziom drugą szansę, niezależnie od tego, jak daleko zabrnęli i jak bardzo pogubili się po drodze.
To, co czyniło Marka wyjątkowym, to nie tylko jego niesamowita energia, charyzma i niepokorność wobec systemu. To była jego wiara – w drugiego człowieka, w możliwość zmiany, w sens walki o tych, których inni już dawno skreślili 💬
Dziś dzielę się z Wami zdjęciem z mojego prywatnego archiwum 📸 Zostało zrobione podczas XII rocznicy powstania Ośrodka MONAR w Głoskowie – pierwszego takiego miejsca w Polsce, w którym dzisiaj mam zaszczyt pełnić funkcję dyrektora placówki. Ja to ta mała dziewczynka słuchająca Kotańskiego.
Dziś staram się kontynuować jego dzieło i zaszczepiać tę samą wiarę i nadzieję, którą on dawał tysiącom ludzi.
Marek Kotański nie budował murów. Budował mosty. Pokazywał, że warto spojrzeć głębiej – zobaczyć człowieka tam, gdzie inni widzą jedynie problem. Jego dziedzictwo żyje w działaniach tysięcy terapeutów, wychowawców, pracowników socjalnych i wolontariuszy 💜