15/08/2024
Dziś na Fotomalowankach bez fotki, bez malowania i czarowania ;)
Szczerze.
Ostatnio niektórzy z Was pytają mnie, czy nadal robię zdjęcia, co się stało, że tak niewiele mnie w tych przestrzeniach internetowych... Czy wszystko dobrze u mnie?
Bardzo dziękuję za wszelkie słowa i troskę, to bardzo miłe 🩷
Jak wiecie, już jakiś czas temu w moim życiu pojawiła się Ona! Maleńka G., i wywróciła mój świat do góry nogami - wszystko jest teraz dla Niej, ku Niej, z Nią, przy Niej, o Niej itd 🩷🩷🩷
Bardzo intensywny czas ostatnich miesięcy to po prostu... Bycie... We własnym i Jej życiu. Bycie mocniej.
Z całą paletą barw, odcieni... Kolorów, i nie-kolorów.
Dla mnie macierzyństwo to ogromna zmiana, uczę się każdego dnia, jak być dla Niej mamą. I jak być dla siebie... Jak nie zapomnieć o sobie... Moje ciało codziennie przypomina mi o tym, ile bólu zniosło, ale też o tym, ile mu zawdzięczam...
Czasem myślę, że najłatwiejsze, co miałam w życiu do zrobienia - już za mną, a teraz jest nowe, trudne, piękne, pełne codziennych wielkich lekcji, radości, porażek, smutków, zachwytów, rozczarowań, łez radości, łez z przemęczenia, ogromnej siły, decyzji, rozterek, pewności i niepewności, wyzwań, marzeń, dróg...
Jest Wszystko 🩷
Są i cudze rady, nie zawsze trafione i nie zawsze proszone, oceny...
Są też gesty pełne miłości i zrozumienie 🩷 🩷
Jest na szczęście i mój głos intuicji, który głośniej mi teraz mówi, czego nie chcę i czego już mi nie trzeba... A czego trzeba więcej.
Życie. Po prostu. I aż.
💚💚💚
Jak u Was? Co dobrego, nowego Was ostatnio spotkało?
Ściskam i do zobaczenia na sesji na łące lub w lesie 🍀💚💚