23/07/2026
Tego dnia nic nie sprzyjało - od rana ulewa, która trwała od nocy aż do południa. Później mimo poprawy pogody - silny wiatr i podmokły teren. Jednak to nas nie powstrzymało. Wspólnie z Angeliką i Szymonem czekaliśmy do samego końca, by podjąć decyzję, czy działamy.
Przyjęliśmy wyzwanie. 😁 Miejsce wybrali moi bohaterowie - piękne, magiczne, dające ukojenie, spokój i ciszę. To właśnie tam zrobiliśmy zdjęcia, które są pamiątką Ich nowego rozdziału w życiu - oczekują na swój mały Cud ❤️
Uwielbiam te brzuszkowe spotkania. Słuchać Waszych historii - ile to macie gotowe z wyprawki, czego się obawiacie, jakie macie dolegliwości, ile energii i jakie zachcianki 😅 ale i wymieniamy się doświadczeniami. Czasem coś Wam podpowiem/ opowiem jako ta doświadczona ( 🤣 ). Lubię te nasze rozmowy.
Jednocześnie obserwuję ten błysk w oku, uśmiech, gdy tylko poruszamy temat Waszej najbliższej przyszłości. Bo ekscytacja w tym czasie jest naprawdę duża.
Na sesji chcę Wam dawać spokojną i bezpieczną przestrzeń, gdzie możecie celebrować miłość. Bo miłość jest wielowymiarowa i nie posiada granic. A o tym często przekonujemy się, gdy zostajemy rodzicami ❤️
Fotograf, Gniezno, sesja ciążowa, naturalna sesja zdjęciowa, Mama i Tata, Będę mamą, będę tata, rodzę w 2026