22/07/2026
Kiedyś to sobie myślałam, że przy kotlecie to nie wypada robić zdjęć. Bo przecież na bank złapię gości jak mają dziwne miny, albo zrobię zdjęcie dokładnie wtedy, kiedy coś komuś w tym samym momencie pocieknie, ktoś czegoś nie obliże. No a już w ogóle będzie drama, bo ktoś spojrzy na mnie znad łyżki pełnej zupy i będzie nam głupio...
Uwolniłam się od tego, kiedy uświadomiłam sobie, że przecież PRZY STOLE dzieje się TAK WIELE w trakcie tych wszystkich rodzinnych przyjęć czy uroczystości. Zaczęłam obserwować Wasze relacje, troskę, ktora objawia się w najdrobniejszych gestach i miłość, ktora fruwa nad głowam. Czasem przyjdzie burza, a czasem przypiecze ślońce. A ja, oprócz zdjęcia z buzią pełną ciasta, zrobię Wam fotoreportaż z tych wyjątkowych chwil RAZEM.
Myślę, że koniec końców to właśnie te autentyczne spojrzenia, gesty czy miny bedziemy wspominać najlepiej.
Zdjęcia z chrzcin, fotograf na chrzciny, przyjęcie rodzinne, fotograf Gliwice, fotograf Śląsk, fotograf ślubny Śląsk