20/02/2022
Uwielbiam fotografować dodatki! Dziś chciałbym Wam przybliżyć historię tych kilku ujęć:
Kiedy dwoje ludzi połączy wzajemna miłość - nie tylko do siebie, ale również do muzyki, to musi z tego wyjść coś wspaniałego! Ada i Sylwek to niesamowici ludzie. Niezmiernie się cieszę, że mogłem towarzyszyć Im w tym ważnym dniu. To nie było wesele jakich wiele, To nie był wieczór sztampowy, tu nie było nic na pokaz, liczyła się tylko miłość, rodzina i przyjaźń. To wszystko doprawione bardzo emocjonującą muzyką w wykonaniu m.in samej pary młodej.
Kiedy tylko nadarzyła się okazja, w której instrumenty były wolne podprowadziliśmy obrączki i gitary. Do dziś się zastanawiam co miało ówcześnie większą wartość dla młodych - w każdym razie po kilku minutach wszystko wróciło do właścicieli, a efekt tej zabawy możecie podziwiać poniżej.