11/10/2024
Zorza polarna złapana kilka kilometrów od domu 📸
Gołym okiem było widać lekkie zafarbowanie nieba na zielono i różowo , bardzo delikatnie , ale już wsiadając do auta widziałem, że będą piękne zdjęcia. To moja 3 zorza w życiu , wszystkie łapałem w Polsce , jednak tu pierwszy raz widziałem kolory na niebie. Poprzednim razem mimo kolorów na zdjęciach na żywo widzieliśmy tylko świetlne słupy , co też było pięknym zjawiskiem, tu tym razem filarów świetlnych nie było, ale kolory w środku nocy na rozgwieżdżonym niebie to coś nie z tego świata ☺️