22/05/2026
Jest coś niezwykłego w tegorocznych ślubach… nie umiem tego wyjaśnić słowami, ale spróbuję!
Nie czekałam z niecierpliwością na ten sezon, czułam w sobie lekki niepokój z tym związany. A co jeśli, śluby już nie są dla mnie? Co jeśli zapomniałam, jak to się robi?
Przeszło mi, kiedy zatopiłam się w tych znanych emocjach.. we łzach wzruszenia, w dzikich tańcach, w objęciach i wygłupach gości.
Może jest to mój kolejny sezon ślubny, nie wiem który dokładnie… 8?10?13? Nie wiem. Ale czuję w nim, że się zmieniłam. Jestem wrażliwsza, widzę ciut więcej, jestem bardziej obserwatorem niż kimś kto pomaga i koordynuje (bo wedding planerką przecież nie jestem). Wcześniej chciałam Wam też pomóc w dniu ślubu, ale czułam że tą pomocą często tracę coś, co chciałabym zatrzymać na zdjęciach.
Dzisiaj bardziej jestem i choć nadal pomagam i wspieram, to czuję że lepiej mi po tej stronie. Macie wokół siebie tak wspaniałych ludzi, którzy Was znają i Wam pomogą, kiedy trzeba i widzę to w tym sezonie doskonale!
A wiecie co jest najbardziej ciekawe w tej zmianie? Za mną 3 ślub w tym sezonie i po każdym ślubie usłyszałam, że jesteście pełni podziwu mojego doświadczenia i profesjonalizmu, że wiem co i jak i pomagam, kiedy trzeba.
Nie żebym się chwaliła (trochę pewnie tak, w końcu to mój profil 😅), ale utwierdziło mnie to w tym, że ta zmiana jest dobra. Moja pomoc nie przytłacza, a faktycznie pomaga. A przy okazji Wy macie więcej różnorodnych ujęć ☺️
No dobra, dawno nie było tak długiego posta! Jestem ciekawa co Wy myślicie na ten temat? 🤔
Dekoracje mama Państwa Młodych 😍
Suknia: .olsztyn
Sweterek:
Garnitur:
Biżuteria: .pl
Tort:
DJ:
Video:
Atrakcja:
______________