09/01/2026
Za chwilę miną trzy lata, odkąd ten pies pojawił się w moim życiu…
a ja mam wrażenie, jakby dopiero wczoraj do mnie przyjechał 🤍
Ogrom pracy, który został w to włożony.
Wyciąganie go z zaniedbań, uczenie świata od nowa, budowanie zaufania krok po kroku.
To wszystko sprawiło, że miłość tego psa jest tak wielka, tak czysta i tak prawdziwa,
że nigdy nie sądziłam, iż jeszcze kiedyś pies przypomni mi, jak bardzo ważne jest mieć psa w swoim życiu.
W środku to mały piesek, wrażliwy, czuły, potrzebujący bliskości —
choć jego 45 kilo absolutnie tego nie zdradza 🐾
I nie, nie mówię, że Luna jest gorsza — z nią też byłam na sesji i ona również pojawi się na profilu.
Każdy pies kocha inaczej. Każdy zostawia w sercu coś zupełnie swojego.
W tym roku chcę bardziej oddać moje prywatne życie z psami.
Pokazać Wam, jak ja widzę swoje psiaki,
żebyście mogli zobaczyć je podobnie jak patrzycie na swoje —
z czułością, dumą i świadomością, że są czymś znacznie więcej niż „po prostu psem”.
Bo to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.
A kto ma dwa psy, ten wie, że jest naprawdę bogaty 🖤
I dodam od siebie jedno:
psy nie mierzą czasu w latach — one mierzą go obecnością i mimo że Sett jest ze mną znacznie krócej czuję jakby był ze mną od początku.
———-