Elka Dzido-Łapienko

Elka Dzido-Łapienko Szczere i pełne emocji historie fotograficzne. Rodzinne, miłosne, kobiece. Śluby kameralne.
(1)

Lubię, jak przeglądając galerię pytacie: Kiedy Ty to zrobiłaś?Gdy uśmiechacie się do siebie na wspomnienie tamtych momen...
02/06/2026

Lubię, jak przeglądając galerię pytacie: Kiedy Ty to zrobiłaś?
Gdy uśmiechacie się do siebie na wspomnienie tamtych momentów.

Zamawiając u mnie reportaż z uroczystości komunii lub chrztu otrzymujesz zdjęcia z najważniejszych momentów ceremonii oraz grupowe kadry rodzinne. Ale nie tylko...

Szukam nieoczywistych ujęć. Różnych perspektyw. Wyłapuję to, co ,,pomiędzy". Te ulotne chwile, subtelne, ciche. Często kieruję aparat w stronę, w którą nikt nie patrzy. Obserwuję uważnie. Towarzyszę z empatią.

Wszystko po to, by pokazać wyjątkowy i oryginalny charakter Waszej rodziny.

By móc Was zaskoczyć😊

- Wiesz, mogłabym już chyba wyprowadzić się do miasta... - usłyszałam po raz kolejny od mamy, gdy siedziałyśmy z w ogrod...
26/05/2026

- Wiesz, mogłabym już chyba wyprowadzić się do miasta... - usłyszałam po raz kolejny od mamy, gdy siedziałyśmy z w ogrodowej altance, popijając kawę z cynamonem i zajadając maślane herbatniki. Przed nami dwa białe motyle fruwały w tańcu nad dziką, kwietną łąką. Z oddali słychać było, jak chłopcy grają w piłkę. Właśnie Real Madryt zremisował z Barceloną: 1:1. Okrzyk Małego W.: Goooool!! roznosił się po całym ogrodzie. Słońce przyjemnie prażyło.

Rodzice coraz częściej wspominają, że lat im nie ubywa, sił brakuje a pracy przy domu coraz więcej. Jednak lata mijają a oni wciąż tutaj. Zawsze bowiem na końcu tej rozmowy słyszę: Tylko co ja bym zrobiła bez tego mojego ogrodu... Tylko tych kwiatów żal...

Dziś dla każdej z Mam, ukochane kwiaty z ogrodu mojej mamy, z życzeniami piękna i miłości🌷

Podobno statystycznie dzieje się to raz na 20 min.Czyli wypadłoby...średnio 2,3 razy w ciągu sesji. Bywa? Bywa! Podczas ...
21/05/2026

Podobno statystycznie dzieje się to raz na 20 min.
Czyli wypadłoby...średnio 2,3 razy w ciągu sesji. Bywa? Bywa! Podczas naszych spotkań również zdarzają się kłótnie pomiędzy rodzeństwem. Ale bądźmy szczerzy - u kogo tak nie jest? Moje chłopaki potrafią nieźle dawać czadu w tym zakresie.... I tak, nieraz mam ochotę wystrzelić ich w kosmos za chwilę ciszy! Ale te emocje na zdjęciach... Nikt nie potrafi robić to tak, jak dzieci. Kocham!!🤎

Chcesz zapisać się na sesję u mnie? Nie rób tego, jeśli... 😎Nie lubisz spędzać czasu aktywnie na świeży powietrzu.Fotogr...
19/05/2026

Chcesz zapisać się na sesję u mnie? Nie rób tego, jeśli...

😎Nie lubisz spędzać czasu aktywnie na świeży powietrzu.
Fotografuję w Waszych domach i w plenerze. O każdej porze roku. Nie pracuję w studio. Sesja u mnie to niespieszny spacer. Zabawa. Szczera rozmowa. Uśmiechy. Zawsze blisko natury. Z wrażliwością i na luzie ;)

😎Zależy Ci na pozowanych, idealnych technicznie kadrach.
Nie lubię pozowania, stawiam na naturalność. Na moich zdjęciach nie zawsze wszyscy się uśmiechają, patrzą prosto w obiektyw, mają katalogowe stroje i makijaż. Szukam czegoś więcej. Ponad ostrość, przedkładam emocje, które niesie dane zdjęcie. Zamiast idealnego kadru, wybieram autentyczność Waszych relacji.

😎Nie lubisz, jak Twoje dzieci się brudzą.
Z moich sesji dzieciaki wracają z leśnymi skarbami w kieszeniach, czasami z wypiekami na policzkach od zabawy i śmiechu, bywa, że mają brudne dłonie, zmoczone ubranie czy ślad po ugryzieniu komara. Zdarza im się pokłócić w trakcie sesji, rozpłakać, ale i nierzadko śmiać do rozpuku.

Nie jest perfekcyjnie. Jest prawdziwie.

Droga mamo, mam dla Ciebie zadanie :)Mówią, że uśmiech dziecka rozpromienia cały świat. I to prawda. Ale to uśmiech mamy...
07/05/2026

Droga mamo, mam dla Ciebie zadanie :)

Mówią, że uśmiech dziecka rozpromienia cały świat. I to prawda. Ale to uśmiech mamy sprawia, że w oczach dziecka świat staje się bezpieczny.

Dlatego dzieci mają taki specjalny radar, dzięki któremu natychmiast wyczuwają nasz gorszy nastrój! I od razu próbują to ,,naprawić". Czasami wygłupami, by nas rozśmieszyć, czasami płaczem i złością, by zwrócić na siebie uwagę a czasami pytaniem: jesteś smutna mamo? Gdy jesteśmy mali i całkowicie zależni od rodziców, ich kondycja jest dla nas najważniejsza. I to nie jest zabawa, to walka o przetrwanie. Bo jeśli mama nie da rady, to co ze mną będzie?

Jednak to nie dzieci są od ,,naprawiania". Ich zadaniem jest pozostać na swoim miejscu czyli być dzieckiem a naszym pozostać na swoim czyli zatroszczyć się o siebie.

Dlatego mam dla Ciebie zadanie na ten miesiąc Droga Mamo:
zrób jedną rzecz, o której myślisz od dawna. Tak na Dzień Mamy. To nie musi być nic wielkiego. Tylko nie mów mi, że niczego nie potrzebujesz, albo nie masz czasu, że się musisz zastanowić, może jednak nie teraz...Bez wymówek, proszę ;) Po prostu zrób to!

Albo wiesz co, najlepiej napisz pod postem, co to będzie. Zapisane ma większą moc.
A żeby Wam było raźniej, ja zacznę😃

Małe i duże codzienne wzruszenia🥹...
05/05/2026

Małe i duże codzienne wzruszenia🥹...

,,Nie zrobisz dobrego zdjęcia, kiedy nic nie czujesz..."Zdanie to usłyszałam dawno temu i mocno zapadło mi w pamięci.Fot...
30/04/2026

,,Nie zrobisz dobrego zdjęcia, kiedy nic nie czujesz..."
Zdanie to usłyszałam dawno temu i mocno zapadło mi w pamięci.

Fotografia bowiem nie jest o idealnych kadrach.
Ani o pięknym świetle poranka lub zachodu słońca.
Bajkowych plenerach, najlepiej dobranych strojach, idealnym makijażu.
Sprzęcie najwyższej jakości czy wieloletnim doświadczeniu.

O tym, że naciśniesz spust migawki decyduje coś innego.
To Twoje serce.

Fotografia jest o czuciu.
O tym, co Cię porusza🌿

Kochani, jutro pierwszy dzień maja. To będzie dla mnie bardzo intensywny miesiąc!
Myślę, że nie raz uśmiech zagości na mojej twarzy podczas przeglądania Waszych zdjęć. Bardzo się cieszę, na każde spotkanie i oczywiście zapraszam w plener🧡

Przychodząc do mnie na sesję nie musisz wiedzieć wszystkiego.Nawet jeśli jesteś zawodową modelką ;)
28/04/2026

Przychodząc do mnie na sesję nie musisz wiedzieć wszystkiego.
Nawet jeśli jesteś zawodową modelką ;)

Synku, to był bardzo upalny dzień...Podczas chrztu głośno płakałeś. Nie pomagało noszenie na rękach, odwracanie uwagi, a...
23/04/2026

Synku, to był bardzo upalny dzień...

Podczas chrztu głośno płakałeś. Nie pomagało noszenie na rękach, odwracanie uwagi, ani jeżdżenie wózkiem. Byłeś głodny, chciało Ci się pić, drażniło Cię odświętne ubranie, a może po prostu chciałeś się przytulić? Nie wiem. Wiedziałam jednak, że w tym momencie mnie potrzebujesz... Skryliśmy się zatem w zaciszu bocznego konfesjonału, osłonięci najbliższymi od reszty uczestników nabożeństwa, bym mogła cię nakarmić... Byś znów poczuł się bezpiecznie...
I właśnie wtedy powstało to zdjęcie🧡

Być może mały Kaziu usłyszy kiedyś taką opowieść od swojej Mamy...

Bo zdjęcia są po to, by opowiadać historie.
By łączyć ludzi wspomnieniami.

Nie opowiadałam Wam o tym, ale...Te zdjęcia, choć powstały kilka lat temu, będę pamiętać już zawsze.Po pierwsze, to była...
21/04/2026

Nie opowiadałam Wam o tym, ale...

Te zdjęcia, choć powstały kilka lat temu, będę pamiętać już zawsze.

Po pierwsze, to była jedna z najbardziej roześmianych i szalonych sesji, jakie zrobiłam. Cudowni ludzie! Pełne zaangażowanie rodziców oraz babci i energia chłopaków sprawiły, że powstały szczere i emocjonalne kadry. Takie, jak lubię najbardziej.

Po drugie, spotkaliśmy się w miejscowości Sajzy, ok 20 km od Ełku. Nie jeździłam jeszcze wtedy autem i wybrałam się na miejsce, jak zwykle, rowerem. Nigdy jednak nie jechałam tak daleko i chyba lekko przeceniłam swoje siły tego dnia ...

Pamiętam, że sam dojazd w letnim upale wymęczył mnie okrutnie... Potem wyjątkowo energiczna sesje. A na koniec powrót po zachodzie słońca, gdy nagle zrobiło się zupełnie ciemno sprawił, że odliczałam tylko kilometry, chcą jak najszybciej dotrzeć do domu i zrzucić z siebie ciężki plecak ze sprzętem🙈

Gdy po godzinie mozolnego pedałowania, dotarłam w końcu na miejsce, dosłownie padłam...

Oczywiście niezwykłe kadry, które wtedy postały wynagrodziły mi z nawiązką trudy podróży. Ale przede wszystkim było to doświadczenie, które sprawiło, że podjęłam decyzję o zapisaniu się na kurs doszkalający i powrocie do jazdy samochodem.

Dziś przejeżdżając przez Sajzy myślę tylko: Jak dobrze, że ...życie daje nam czasami w kość!😅 To najlepszy motywator do zmian.

Adres

Ełk

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Elka Dzido-Łapienko umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Elka Dzido-Łapienko:

Udostępnij

Kategoria