Błażej Mysiak Fotografia

Błażej Mysiak Fotografia Fotografia - to malowanie za pomocą światła, ale czasem coś ubarwię słowem... :-)
upodobania,

Było to 13 listopada 2022 roku. W kroplach deszczu, mglistych oparach zwiedzałem pewien cmentarz. Białe krzyże z wypisan...
03/09/2025

Było to 13 listopada 2022 roku. W kroplach deszczu, mglistych oparach zwiedzałem pewien cmentarz. Białe krzyże z wypisanymi nazwiskami zamordowanych osób. Przy każdym nazwisku podany też wiek tych osób w chwili dokonania mordu. Pamiętam, jakie ogromne poruszenie te dane we mnie dokonały. Może to pora listopada, a może klimat ówczesny tego miejsca.... choć przecież znakomicie wiem, że zatrzymały mnie cyfry... 1 rok, 2 lata, 3 lata, 4 lata, a było też i 0, czyli niemowlę to nie ukończyło nawet roku.

Był to cmentarz mieszkańców Soch, zamordowanych podczas pacyfikacji wsi.

Sobotnie przedpołudnie, jaskrawe słońce, wysoka temperatura, inny cmentarz, przycupnięty na zboczu wzgórza. Miejscowość Podwilk. Jedyny zachowany zabytek judaistyczny na polskiej części Orawy. Pochówków dokonywano tu od II połowy XIX wieku do roku 1938. Identyczne poruszenie serducha. Rok, dwa lata, trzy lata, cztery lata...

Na co dzień pracuję z dorastającymi dzieciakami. Czterolatki, pięciolatki, sześciolatki... Tylko ja wiem, jakie odczucia mną targają, kiedy czytam podobne zdania w takich miejscach.

Dziś to skromny, prawie pusty plac. Choć wiem też, co skrywa ziemia. Jakie historie ujrzały światło dzienne, a jakie jeszcze cierpliwie czekają na odkrycie...

Tylko siedem fotografii. Może któraś poruszy, może zatrzyma lub czymś zaciekawi. Kilkaset metrów poniżej główna droga wiodąca przez Podwilk, otoczenie jak w wielu podobnych miejscowościach Orawy. Warto wyhamować rozpędzony samochód. Zapoznać się z historią tych miejsc.

Podziękowanie dla Pani Borczuch, za informacje, za włożoną pracę!!!

Zarówno w pierwszym jak też drugim miejscu, wzrok mój zatrzymał się na zawiasach. Miejsca nieodległe, jedno w Polsce, dr...
02/09/2025

Zarówno w pierwszym jak też drugim miejscu, wzrok mój zatrzymał się na zawiasach. Miejsca nieodległe, jedno w Polsce, drugie na Słowacji. Jak widać, zawiasy identyczne!!!

Zagadka dla Was, które zdjęcie jest krajowe, a które zagraniczne :-)

Jak pisze Pan Andrzej Skorupa w swojej książce zatytułowanej ,,Zabytkowe kościoły Polskiego Spisza”: w roku 1647, kiedy ...
25/08/2025

Jak pisze Pan Andrzej Skorupa w swojej książce zatytułowanej ,,Zabytkowe kościoły Polskiego Spisza”: w roku 1647, kiedy powstały polichromie ścienne w kościółku, królem Polski był Władysław IV (za rok tron obejmie Jan Kazimierz), Państwem Kościelnym rządzi Innocenty X, we Francji rządzi Król – Słońce Ludwik XIV. Jest to czas frondy we Francji, w Europie tworzą – Rembrandt, Borromini, Bernini, w Warszawie powstaje kolumna Zygmunta, w Paryżu – Hotel Lambert, w Rzymie – Fontanna Czterech Rzek. W Polsce Kolegiata w Klimontowie, tkalnia jedwabiu w Brodach, a w maleńkim Trybszu właśnie malowane są ściany kościółka, który jest jeszcze starszy od wymienionych powyżej miejsc, ponieważ data wybudowania to rok 1567.

Kiedy z początkiem stulecia wystawiono obok nowy, murowany kościół, od tego czasu drewniany, nieużywany i zaniedbany zaczął popadać w stopniową ruinę. W roku 1922 prof. Tadeusz Szydłowski (późniejszy zasłużony inwentaryzator zabytków Podhala) relacjonując swe badania nad kościółkiem w Trybszu, wyrażał opinię, że ,,niepodobna go uratować”. Podobnego zdania był konserwator zabytków dr Bogdan Treter, zapisując pod datą 7 września 1932 roku co następuje: ,,w Trybszu kościółek jest w stanie rozpaczliwym, malowidłom grozi zupełna ruina”.
Jednak szczęśliwie kościół ten przetrwał. Został podniesiony i posadowiony na nowym fundamencie, wymieniono przegniłe płazy, wzmocniono chylącą się konstrukcję słupami i ściągaczami. Celem uratowania polichromii na ścianach kościoła wymienione płazy przepiłowywano tak, aby pozostała z nich deska z malowidłem przybita później została do nowej belki.

Polichromia w trybszańskim kościele jest jedną z najwcześniejszych realizacji barokowego malarstwa ściennego w Polsce południowej. Kolorystyka malowideł jest żywa i intensywna, barwne duże płaszczyzny cieniowane są brązami i czernią. Polichromia wykonana została temperą wprost na belkach ścian, względnie deskach pułapowych, przy czym szpary zaklejone zostały paskami płótna.

To maleńki kościółek, długość wynosi ok 15 m, szerokość nawy 8 m, ale pobyt w nim to doznania szczególne.

Polecam te miejsca, w nich naprawdę ,,mówią wieki”!!!

,,Kołaczcie, a będzie wam otworzone”,,Każdy bowiem, kto prosi – otrzymuje, a kto szuka – znajduje, a kto kołacze – temu ...
21/08/2025

,,Kołaczcie, a będzie wam otworzone”
,,Każdy bowiem, kto prosi – otrzymuje, a kto szuka – znajduje, a kto kołacze – temu otworzą”.
Słowa te przypominają, że droga do sukcesu często wymaga wysiłku, cierpliwości i nieustannej wiary w to, że nasze starania zostaną nagrodzone.

Do obiektów sakralnych w naszym kraju zaglądam od dobrych kilkudziesięciu lat, wnętrza tych perełek uwieczniam od lat około 20tu. Sporo ich zwiedziłem, nie skłamię, jeśli napiszę, że ponad 150 było mi dane obejrzeć od środka. Niektóre nawet po kilka razy :-) Całkiem więc pokaźna nagromadziła się już ta ilość. Kościoły, kaplice, cerkwie, meczety. Charakterystyczny materiał z których powstały – drewno.
Często otrzymuję pytanie, jak udaje mi się zaglądać do wnętrz. Tym bardziej, że wiele z tych świątyń usytuowanych jest nierzadko z dala od jakichkolwiek zabudowań. Nie ma jednej odpowiedzi na tak zadane pytanie. Tym bardziej dziś, kiedy obiekty te otwierane bywają jedynie w określonych godzinach, najczęściej na czas odbywanych nabożeństw.

Nigdy nie umawiam się wcześniej. Owszem, wykonywałem czasem telefon, pisałem maile, ale najczęściej pozostawało to bez odpowiedzi. Po prostu, wsiadam do samochodu, obieram kierunek i podążam ku celowi. Dopiero na miejscu poszukuję rozwiązania. Może to głęboka wiara i cierpliwość pozwalają, by z ufnością zapukać do jakichś drzwi, zapytać. Czytam wielokrotnie wypowiedzi turystów, którym nie udaje się obejrzeć wnętrza. Wiele z tych opinii wręcz takich, że wejście do środka jest niemożliwe.

Osobiście, odmowa spotkała mnie tylko raz. Przywoływałem już ten fakt. Dziś mogę nawet wymienić nazwę miejscowości - to maleńka wielkopolska wioska o nazwie Panienka. Proboszcz od tego czasu zmienił się już na tej parafii chyba czterokrotnie, a wówczas stał ze mną nieopodal kościoła, niestety był niechętny, zapraszał na niedzielną mszę, choć był to środek tygodnia. Nie reagował na prośby. Wówczas odebrałem to jako złośliwość. Od postronnych osób dowiedziałem się, że nic nie straciłem, wnętrze jest nieciekawe, obite w całości boazerią. Opinii o proboszczu zasłyszanych z ust parafian nie zacytuję :-)
To jedyny!!! taki przykład, choć jak widać pozostał w mojej pamięci…

Pozostałe sytuacje, to niezliczone wyrazy serdeczności z jakimi się stykałem i stykam nadal. Życzliwość, uśmiech, cierpliwość, otwartość, przyjazna dłoń, wsparcie, to na porządku dziennym. Zarówno od osób duchownych jak też świeckich. Przede wszystkim to wiele niezapomnianych spotkań, ciekawych zbiegów okoliczności, prawdziwych zrządzeń opatrzności. Kiedy dziś spoglądam na dane zdjęcie, przywołuje ono za każdym razem jakieś wspomnienie tej chwili. To jakby równoległe opowieści. Osoby te m.in. poszukiwały dla mnie noclegu, polecały inne obiekty, dawały kontakty do znajomych, dzieliły się wiedzą, inspirowały (również fotograficznie :-)

Wystarczy zapukać do drzwi!!!

Wspaniały program, niezwykle bogaty w wydarzenia. Różnorodność nie pozwala przejść obok tego obojętnie. Polecam, bo to s...
20/08/2025

Wspaniały program, niezwykle bogaty w wydarzenia. Różnorodność nie pozwala przejść obok tego obojętnie. Polecam, bo to się już nie powtórzy!!!

Pardes Festival - Spotkania z Kulturą Żydowską

Piękna sprawa, warto skorzystać!!!Dla siebie już upatrzyłem dwie lokalizacje 🙂 mam być przecież tuż, tuż... 🙂 w komentar...
31/07/2025

Piękna sprawa, warto skorzystać!!!
Dla siebie już upatrzyłem dwie lokalizacje 🙂 mam być przecież tuż, tuż... 🙂
w komentarzu, zakładki do poszczególnych województw, zaglądnijcie, to będą prawdziwe uczty duchowe 🙂

🪵 W dwa ostatnie weekendy sierpnia, 23–24 sierpnia oraz 30–31 sierpnia 2025 roku, zapraszamy na 3. edycję ogólnopolskich Dni Architektury Drewnianej. Wydarzenie, organizowane przez Narodowy Instytut Dziedzictwa we współpracy z partnerami lokalnymi, odbędzie się w 11 województwach i obejmie szereg bezpłatnych wydarzeń popularyzujących dziedzictwo architektury drewnianej w Polsce.

🟤 W programie znajdą się m.in. spacery historyczne, zwiedzanie zabytkowych obiektów z przewodnikami, warsztaty ciesielskie i stolarskie, prezentacje tradycyjnych technik budowlanych oraz spotkania z opiekunami zabytków.

🚗 DAD 2025 zawitają do województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podlaskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i łódzkiego.

ℹ Więcej informacji oraz szczegółowe programy podajemy na stronie (w komentarzu).

Zachęcamy do dołączenia do wydarzenia, aby być na bieżąco ze wszystkimi informacjami 👉 Dni Architektury Drewnianej 2025

Co roku o podobnej porze, pojawia się kolejna edycja niezwykłego konkursu fotograficznego. Sprawcie, wysyłając swoje pro...
16/07/2025

Co roku o podobnej porze, pojawia się kolejna edycja niezwykłego konkursu fotograficznego. Sprawcie, wysyłając swoje propozycje, by członkowie Jury zmęczyli się mocniej podczas oceniania prac konkursowych, niż Pani Prezes Stowarzyszenia podczas poszukiwania sponsorów, organizowania powyższego przedsięwzięcia :-) A jest ono z każdym kolejnym rokiem okazalsze, bogatsze, piękniejsze. To już X edycja konkursu zatytułowanego ,,Polska jest Piękna".
Osobiście, mnóstwo we mnie wspaniałych wspomnień związanych z tym miejscem. Warto dać sobie szansę, okazja ku temu wręcz idealna i wymarzona.
Otwórzcie szuflady, odkurzcie dyski lub zakamarki swojej pamięci, pokażcie Piękno Naszej Ojczyzny Waszymi oczami, Waszym serduchem i aparatem.
O nagrodach nawet nie wspominam, bowiem najpiękniejszą z nich jest możliwość eksponowania Waszej pracy przez kolejne miesiące w holu Goczałkowickiego Uzdrowiska :-)

Zapraszam w imieniu Organizatora i swoim :-) To najpiękniejszy Konkurs fotograficzny w Polsce!!! Już też dziś zapraszam na uroczystą Galę wręczenia nagród październikową porą, to wydarzenie na którym warto być :-)

Aktualności - Przeciw Nicości – Stowarzyszenie Fotograficzne im. Mieczysława Wielomskiego

Życie w pewnym sensie jest bańką. Pięknem tego, co przyszło bez początku lub przynajmniej pozornie znikąd, aby po prostu...
26/06/2025

Życie w pewnym sensie jest bańką. Pięknem tego, co przyszło bez początku lub przynajmniej pozornie znikąd, aby po prostu istnieć, a następnie zniknąć w jednej chwili.
A bańka to zazwyczaj jedno wielkie złudzenie. Mit. Ułuda. Albo po prostu manipulacja. Przychodzą chwile, kiedy zderzamy się z innymi bańkami. I nagle, zupełnie nieoczekiwanie, okazuje się, że rzeczywistość jest chaotyczna, niejednorodna, kompletnie pomieszana i podzielona. Świat przestaje być zrozumiały, a to wywołuje poczucie zagrożenia.
Jak wygląda świat poza własną bańką? Miejscem często uproszczonym i wyidealizowanym. Gdzie ograniczony zakres doświadczeń, często bez świadomości innych aspektów życia.
Czy w ogóle mamy ochotę by opuszczać swoją bańkę? Czy mamy odwagę by to uczynić? By zrozumieć jak jest tuż obok, za zakrętem, a może bliżej, bo za szybą? Choćby po to, by zrozumieć innych lepiej, którzy prawdziwie zamknięci w swoim świecie, swojej własnej bańce?

W latach 1973-75 wyprodukowano 20-cia dziesięciominutowych odcinków polskiej dobranocki zatytułowanych ,,Pomysłowy Dobro...
22/06/2025

W latach 1973-75 wyprodukowano 20-cia dziesięciominutowych odcinków polskiej dobranocki zatytułowanych ,,Pomysłowy Dobromir”. Pokolenie ze ,,szlachetną” farbą na makówce z pewnością znakomicie pamięta ten serial. Obsada była skromna, acz treść bogata: Dobromir, dziadek i ptaszek ;-)

Tak się składa, że tytuł pierwszego odcinka brzmiał: ,,Pracowity nosiwoda”, a przedostatniego: ,,Wodociąg”. Warto go obejrzeć, w sieci łatwy do wyszukania.

A dlaczego przywołuję tę bajkę? Otóż tuptając po Podhalu spotkałem prawdziwego Dobromira, wiosen ma 84 a nazywa się Jędrek z Gąsieniców. Takim prostym sposobem jak na dołączonym zdjęciu napełnia od wielu lat chochołowskie Termy :-) Czyżby wzorował się na bajkowym Dobromirze?!?

Ot, takie fotograficzno – prawie wakacyjne opowieści :-)

10 lat, to kawał czasu... po prostu Dziękuję!
19/06/2025

10 lat, to kawał czasu... po prostu Dziękuję!

Szacunek, życzliwość, serdeczność. Bratnia – przyjacielska dłoń. Więź. Jakże często wspominałem, przemycałem drobiazgi. Bo taką w danej chwili odczuwałem potrzebę. Bo choć słowem, na odległość prag…

Adres

Debica
39-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Błażej Mysiak Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria