24/02/2020
Jesteśmy już po pierwszym szkoleniu.
Wypadałoby podsumować to co działo się przez ten weekend, ale póki co brakuje mi słów- dosłownie i w przenośni (w trakcie kursu straciłem głos 🤐). Wiem na pewno, ze już niedługo kolejne edycje oraz nowe kursy. Możliwość zobaczenia satysfakcji w oczach Kursantów gdy oglądali własnoręcznie wykonane portfeliki, pasy czy notatniki jest ciężka do opisania. Napawa mnie dumą.
Dziękuję wszystkim którzy nam zaufali i przyjechali do naszej Kwatery Głównej (pięć osób z Warszawy i dwie z Krakowa💪).
Wielkie dzięki należą się Agacie, która namówiła mnie na zorganizowanie tego kursu, choć może należałoby napisać "przymusiła mnie"- dziękuję Ci za motywację i masę dobrych rad, przed i po kursie.
Bardzo dziękuję też Eli- jej remedium na utracony głos zdziałał cuda i mogę już w miarę normalnie mówić!
Radość, satysfakcja, duma- właśnie to teraz czuję!
Jarek