12/04/2025
Wciąż mam w sercu emocje z tego dnia… Ślub polsko-irlandzki, który był prawdziwym świętem miłości, wzruszeń i radości. Dwie kultury, dwa temperamenty – a jedna historia, która na zawsze zostanie w mojej pamięci.
Była śmiechem przeplatanym łzami, były wzruszające przysięgi i tańce do białego rana. Ale przede wszystkim – byli cudowni ludzie. Tacy, których chce się zatrzymać w sercu na dłużej ♥️
Dziękuję, że mogłam być częścią tej opowieści.
A na deser – Nikiszowiec. Mój ukochany, czerwony, klimatyczny Nikisz. Magiczne miejsce, które uwielbiam nie tylko ja, ale też Para Młoda. I to nie przypadek, że to właśnie tam zrobiliśmy kilka kadrów, które będą żyły wiecznie.
Miłość nie zna granic. A ja mam szczęście ją łapać ♥️
Które zdjęcie najbardziej przypadło Wam do gustu?