26/08/2026
Kiedyś streetwear. Dzisiaj running culture?
Nie chodzi tylko o buty, ciuchy i kolejne dropy.
Chodzi o ludzi, run cluby, lokalne kawiarnie i piekarnie, zawody, wyjazdy, muzykę, zdjęcia, pizzę po biegu i wszystkie te rzeczy, które zaczynają się dziać, kiedy bieganie przestaje być tylko treningiem.
Bo sport był częścią street culture od zawsze.
Tylko teraz bieganie dostało własny język, własne marki, własną estetykę i własną społeczność.
I może właśnie dlatego coraz częściej zastanawiam się:
czy running culture to po prostu kolejna odnoga street culture, czy już coś zupełnie własnego?
———
Bieganie, runclub, bieg, sport, trening, aktywność