09/06/2024
Nie samą Częstochową człowiek żyje (chyba już to kiedyś pisałem swoją drogą). Czasu na latanie nie było za dużo w maju, liczę że czerwiec pozwoli odrobić - szczególnie, że mam jeden pomysł (już na najbliższy weekend).
Póki co udało się złapać weekend "na wyjeździe" i w dodatku okazało się, że przy samej granicy parku narodowego, gdzie jeszcze można latać.
Co prawda pogoda ostatnio nie rozpieszcza i częste wichury i burze utrudniają bezpieczne latanie, ale dziś udało się złapać moment gdzie widać co żywioły potrafią zrobić z górami i lasem.
Wprawne oko rozpozna Pieniński Park Narodowy i Dunajec wpływający do Szczawnicy (tudzież i Grajcarek). Uwielbiam Pieniny i Gorce... mógłbym tam siedzieć cały rok, łazić, latać i fotografować.
Mam nadzieję, że te parę zdjęć się spodoba:)