18/08/2026
Co Wam powiem, to Wam powiem, ale… wspaniale jest spotykać na swojej drodze osoby przy których od razu wiesz, że to, co robią jest czymś więcej, niż tylko pracą 🥹
Pewnie nie pamiętacie, ale kiedyś na stories uchyliłam Wam drzwi do historii mojego spotkania z cudowną kobietą, a dzisiaj chciałabym te same drzwi bardzo szeroko otworzyć, by pokazać Wam w końcu trochę świata pełnego koloru, faktur i ogromnej uważności na to, co piękne. Świata , który stworzyła Marta. �
Marta samodzielnie projektuje i szyje ubrania dla kobiet. Ponadczasowe fasony, naturalne tkaniny, swobodny styl i ogromna dbałość o każdy szczegół. Poza ubraniami, Marta jest również malarką i w strefie możecie oglądać jej prace. Obraz, który widzicie na zdjęciach jest autorstwa Marty i zachęcam ogromnie do poznania także tej części jej twórczości 🙂
Btw, wiecie, że to była moja pierwsza tego typu sesja? Bardzo zależało mi na tym, by zdjęcia były nie tylko opowieścią o pięknych ubraniach, które wychodzą spod igły Marty. Chciałam, żeby opowiadały również o samej Marcie - kobiecie - która wkłada w swoją pracę ogromną część siebie. O jej wrażliwości, autentyczności, wszystkim tym, co sprawia, że to, co tworzy, jest tak bardzo wyjątkowe, tak bardzo „z duszą”.
PS. Nie wiedzieć czemu, te zdjęcia stanowczo za długo czekały na publikację, a są to nie tylko jedne z moich ulubionych zdjęć w ogóle, ale i ulubione zdjęcia głównej bohaterki 🙂 A że dzisiaj i , to… voilà!