16/08/2026
Dziś ostatnie zdjęcia z Bieg Zbója, takie naprawdę ostanie, bo pożegnalne.
Ale zanim się pożegnam, krótki wstęp o fotografii czarno-białej.
Kiedy odzieram zdjęcia z koloru to obraz w nich zawarty zaczyna do mnie bardziej przemawiać uczuciami. Zdjęcia kolorowe są trochę za bardzo krzyczące bodźcami i nieraz zawierają tylko zatrzymanie w czasie, bez czasu na konkluzje. Kolor w fotografii jest jak włączenie wszystkich zmysłów gdzie słyszymy dźwięki wokół, otaczające zapachy a czerń i biel zostawia nam już tylko emocje osoby fotografowanej. Skupia naszą uwagę bardziej na człowieku i jego tu i teraz, walce, bólu, radości. Mam zamiar na każdym z biegów dodać małą galerię z emocjami, bo sztuka tego się domaga "Libertas artis".
Po tym wstępie chciałbym się pożegnać z Bieg Zbója i podziękować wszystkim za te parę lat budowania obu marek i wielu fajnych znajomości. Na początku chciałbym podziękować Arturowi i Marcie za te lata współpracy przy Biegu Zbója i Górskiego Biegu Niepodległości. Dziękuje wszystkim wolontariuszom obecnym i byłym, zawsze obdarzającym uśmiechem. Nie wymienię nikogo, żeby nikogo nie pominąć. Dzięki biegowi poznałem najszybszego filmowca świata Damian Kozioł z Golden Goat Production. Chciałbym też podziękować Mirek Rumcajs Rak, który zaproponował mnie do ekipy foto i był przez lata dobrym duchem tego biegu. Chciałbym także podziękować wszystkim fotografom z którymi współpracowałem w tworzeniu tej imprezy : śp. Arkadiusz Juzof Fotografia , Joanna Drozdek Photography, Tomasz Dura Fotografia, Dariusz Boroń - Góry w Biegu, Dominika Rakszewska Photo, Anna Jarczok Fotografia, UltraLovers, Tomasz Klimczyk - Fotografia. Dziękuję GR-team Off Road za podwózki na Klimczok.
Na koniec zostawiłem najważniejszych czyli Was biegaczy, dzięki którym robię to co lubię i mogłem moje hobby zamienić w drugą pracę. Wam chciałbym najbardziej podziękować i zapewnić, że będę dalej doskonalił kunszt abyście mogli cieszyć się najlepszymi kadrami. Dziękuję za rozmowy i uśmiechy, którymi mnie darzyliście i nadal darzycie. Do zobaczenia na innych biegach.
Więc już teraz chciałbym Was zaprosić na imprezy na których będę jeszcze fotografował jeszcze w tym roku :
Triathlon Twierdza -pierwszy mój triathlon,
Mordownik - rajd przygodowy,
Maraton Trzech Jezior - wpadajcie, bo to mistrzostwa świata 🫶, gdzie zobaczycie najszybsze nogi i ekipę Kingrunner ULTRA,
Beskida - rajd pieszy ale można też pobiegać 😁,
Dzień Dobry Kędzierzyn-Koźle - festiwal aktywności - las jak labirynt minotaura lecz organizator znaczy trasy jak Ariadna,
Bieg o Złotą Szyszkę - bieg z tradycjami i mój debiut górski jako biegacza a z ekipą Ultra Beskid Sport związaliśmy się na dobre i złe, bo wariaci biegowi muszą trzymać się razem😜
Bieg "Śladami Żubra" - bardzo fajny bieg trailowy, który rozwija się z roku na rok.
We wrześniu dowiecie się na moim profilu o nowym biegu na mapie Beskidzkich Biegów Górskich, który zawita już za rok w sierpniu do Bielska-Białej. Chciałbym Wam powiedzieć, że będę tam dowodził grupą foto i mam nadzieję, że jeśli weźmiecie w nim udział będziecie zadowoleni z ich pracy. Będzie to impreza z dużym WOW w nazwie 😁. Zapraszam do obserwowania aby być na bieżąco z kolejnymi postami i udziału w wyżej wymienionych imprezach.
Do zobaczenia.