Astrofotografia Łukasz Ciślak

Astrofotografia Łukasz Ciślak Astrofotografia to dla mnie połączenie sztuki i nauki. Rejestruję fotony, które podróżowały przez miliardy lat, by opowiedzieć mi swoją historię.

Witaj, astrofotografia to dla mnie połączenie sztuki, nauki i cierpliwości. Dążę do uchwycenia na zdjęciach niewidocznych dla oka mgławic, galaktyk, gromad gwiazd, przekształcając dane z teleskopu w zapierające dech w piersiach obrazy. Kontakt w sprawie współpracy, wydruków, warsztatów [email protected]

Obserwuj, aby podziwiać Wszechświat w nowym świetle!

Vela Supernova Remnant (Vela SNR / Gum 16)Na wstępie zaznaczam, że nie jestem autorem akwizycji poniższego materiału, a ...
17/02/2026

Vela Supernova Remnant (Vela SNR / Gum 16)

Na wstępie zaznaczam, że nie jestem autorem akwizycji poniższego materiału, a jedynie astrofotografem, który przeprowadził pełny proces przetwarzania surowych danych. Zestaw ten jest darmowy i dostępny dla każdego do samodzielnej obróbki na portalu astrophotomarket.com. Prezentowana praca jest wynikiem mojej interpretacji sygnału z kanałów wąskopasmowych, mającej na celu wydobycie skomplikowanej morfologii filamentów tej wyjątkowej pozostałości.

Vela SNR stanowi modelowy przykład dojrzałej pozostałości po supernowej typu II, której powstanie datuje się na około 11 000 – 12 300 lat temu. Obiekt ten charakteryzuje się niezwykle złożoną siecią włókien, będących efektem kolizji fali uderzeniowej z ośrodkiem międzygwiazdowym (ISM).

Z perspektywy astrofizycznej Vela SNR jest obiektem fascynującym ze względu na swoją bliskość (800–900 lat świetlnych), oraz ogromną rozciągłością kątową wynoszącą około 8 stopni. W sercu tych struktur spoczywa Pulsar Vela (PSR B0833-45), czyli gwiazda neutronowa o ekstremalnej gęstości, która wciąż oddziałuje na otaczającą ją materię poprzez silny wiatr cząstek (Pulsar Wind Nebula).

Kilka ostatnich styczniowych nocy było niesamowite. Bezksiężycowa noc do tego zorza. Udało mi się nazbierać sporo materi...
23/01/2026

Kilka ostatnich styczniowych nocy było niesamowite. Bezksiężycowa noc do tego zorza. Udało mi się nazbierać sporo materiału. Ta astro-fotka to wynik 13 godzin zbieranego materiału przez 3 noce z filtrem Antlia ALPT. Sprzęt to jak zwykle teleskop Svbony 503 ed OTA, kamera ZWO 533MC Pro, Montaż HEQ5 Pro .

To jeszcze kilka ciekawostek na temat samej mgławicy Rozeta:

1. Gigantyczna skala (i puste serce)

Rozeta nie jest tylko jedną mgławicą, ale kompleksem kilku obiektów (NGC 2237, 2238, 2239 i 2246). W jej centrum znajduje się gromada otwarta NGC 2244, której młode, gorące gwiazdy pełnią rolę „silnika”. To właśnie ich wiatr gwiazdowy „wywiał” dziurę w środku, nadając mgławicy charakterystyczny kształt pączka lub róży.

2. Rozmiar ma znaczenie

Na niebie Rozeta zajmuje obszar o średnicy około 1,3 stopnia. To ponad dwukrotnie więcej niż tarcza Księżyca w pełni! Mimo to, jej jasność powierzchniowa jest niska, co sprawia, że bez długich ekspozycji pozostaje niemal niewidoczna.

3. Fabryka gwiazd

To, co fotografujemy jako piękne czerwone obłoki, to w rzeczywistości ogromne żłobek gwiezdny. Masa gazu i pyłu w Rozecie jest szacowana na około 10 000 mas Słońca. W gęstych kolumnach pyłowych (podobnych do słynnych Filarów Stworzenia) wciąż rodzą się nowe gwiazdy.

Ciekawostka na koniec

Gdybyśmy mogli polecieć do Rozety (znajduje się około 5000 lat świetlnych od nas), jej przejście z jednego końca na drugi zajęłoby nam... 130 lat, zakładając, że podróżowalibyśmy z prędkością światła. To całkiem spory kwiat.

https://astropolis.pl/topic/96305-mg%C5%82awica-rozeta-sh2-275/

, , , , , , , , , ,

Po dwóch nockach, dziś trzecia, już mam dość. To tylko podgląd, czas na wyciąganie wodoru i tlenu
22/01/2026

Po dwóch nockach, dziś trzecia, już mam dość. To tylko podgląd, czas na wyciąganie wodoru i tlenu

I jest wstęp do nowego projektu. Ciekawe czy uda się dozbierać matriału w tym roku, by stworzyć godną fotografię do druk...
06/01/2026

I jest wstęp do nowego projektu. Ciekawe czy uda się dozbierać matriału w tym roku, by stworzyć godną fotografię do druku :)

Fotografia ta powstała w wyniku zebrania zaledwie 3 godzin materiału, na który złożyły się klatki o czasie naświetlania 180 sekund każda. Proces rejestracji opierał się na wykorzystaniu teleskopu Svbony 503 ED wraz z kamerą 533MC Pro, a całość była prowadzona przez montaż HEQ5 Pro. Aby wyodrębnić sygnał mgławicowy z tła nieba, zastosowano filtr Antlia ALP-T, który przepuścił jedynie wąskie pasma zjonizowanego wodoru i tlenu, co pozwoliło na uzyskanie tak wyraźnego obrazu w relatywnie krótkim czasie całkowitej integracji.

W centralnym punkcie kompozycji znajduje się Mgławica Koński Łeb, znana w katalogu Barnarda jako B33. Jest to ciemna mgławica pyłowa, która nie emituje własnego światła, lecz staje się widoczna dzięki temu, że przesłania jasną mgławicę emisyjną IC 434 znajdującą się bezpośrednio za nią. Na zdjęciu widać, jak gęsty obłok materii układa się w charakterystyczny kształt głowy konia, wyraźnie odcinając się od czerwonego tła zjonizowanego wodoru.

Tuż obok, po lewej stronie kadru, widnieje Mgławica Płomień, czyli NGC 2024. Jej blask jest efektem oddziaływania pobliskiej, potężnej gwiazdy Alnitak, której promieniowanie ultrafioletowe jonizuje gaz wewnątrz mgławicy. Charakterystyczne ciemne pasma przecinające jej jasne wnętrze to skomplikowane struktury zimnego pyłu, które blokują światło z głębi obiektu. Dzięki zastosowaniu 180-sekundowych ekspozycji udało się ukazać plastyczność tych struktur oraz subtelne przejścia między jasnymi obszarami emisji a głębokim cieniem pyłu, tworząc kompletny obraz tego fragmentu kompleksu molekularnego w Orionie. wśród fanów

, , , , , , , , , ,

Nareszcie tej nocy udało się wyciągnąć sprzęt na zewnątrz i strzelić kilkadziesiąt fotek. Na tapetę poszła mgławica Końs...
05/01/2026

Nareszcie tej nocy udało się wyciągnąć sprzęt na zewnątrz i strzelić kilkadziesiąt fotek. Na tapetę poszła mgławica Koński Łeb i Mgławica Płomień, a tymczasem remake fotografii galaktyki Andromedy z czasów kiedy jeszcze fotografowałem starym Canon 600D 🥰. Przez długi czas była to dla mnie najlepsza fotografia, z której byłem bardzo dumny 😁. wśród fanów

, , , , , , , , , ,

Witam ponownie😁Tym razem przedstawiam fotografię, którą wykonałem z kupionego materiału, który pochodzi z teleskopu zbud...
14/12/2025

Witam ponownie😁

Tym razem przedstawiam fotografię, którą wykonałem z kupionego materiału, który pochodzi z teleskopu zbudowanego w Namibii. Tym razem widzimy obiekt, który można zobaczyć z południowej części Afryki !!!

Na obrazie widoczna jest Mgławica Tarantula (30 Doradus, NGC 2070) – największy i najbardziej aktywny obszar formowania gwiazd w Wielkim Obłoku Magellana, oddalony o ok. 160 tys. lat świetlnych. To klasyczny przykład gigantycznego regionu H II, którego skala i energetyka znacznie przewyższają analogiczne struktury w Drodze Mlecznej (np. Mgławicę Oriona).

Centralną część kadru dominuje intensywnie świecący obszar wokół gromady R136, zawierającej jedne z najmasywniejszych i najgorętszych znanych gwiazd (typy O i WNh). Ich silne promieniowanie UV oraz wiatry gwiazdowe jonizują otaczający gaz i rzeźbią złożoną morfologię: włókna, łuki uderzeniowe, bąble i pęcherze super bąbli.

Czerwienie i pomarańcze odpowiadają głównie emisji Hα i [S II], podkreślając fronty jonizacji i struktury szokowe.

Zielenie i turkusy wskazują na silną emisję [O III], typową dla obszarów o wysokiej temperaturze i intensywnym polu promieniowania.

Niebiesko-fioletowe partie w centrum mogą wynikać z dominacji [O III] oraz wkładu światła gwiazdowego gromady R136.

Widoczne są liczne globule Boka, kolumny gazowo-pyłowe oraz mniejsze regiony H II i resztki po supernowych w tle, co świadczy o wielopokoleniowym procesie gwiazdotwórczym.

Całość stanowi imponujący przykład, jak sprzężenie zwrotne masywnych gwiazd (radiacja + wiatry) kształtuje ośrodek międzygwiazdowy na skalach setek lat świetlnych, czyniąc 30 Doradus jednym z kluczowych laboratoriów astrofizyki gwiazd masywnych i ewolucji regionów gwiazdotwórczych.

Lepsza jakość: https://www.instagram.com/p/DSQSdzzjXxA/?igsh=dHptcHBlNjNobG9z

Ahh niesamowite uczucie, kiedy w końcu człowiek jest w miarę zadowolony ze swojej włożonej pracy. Na tyle by skusić się ...
28/11/2025

Ahh niesamowite uczucie, kiedy w końcu człowiek jest w miarę zadowolony ze swojej włożonej pracy. Na tyle by skusić się powiesić swoje prace na ścianie 😜🚀🔭

Tym razem zapraszam do wyniku z 20 godzinnej sesji astrofotograficznej IC 443 (Mgławica Meduza):    W głębi konstelacji ...
20/11/2025

Tym razem zapraszam do wyniku z 20 godzinnej sesji astrofotograficznej

IC 443 (Mgławica Meduza):

W głębi konstelacji Bliźniąt, około 5 000 lat świetlnych od Ziemi, rozciąga się widowiskowa Mgławica Meduza (IC 443) — pozostałość po potężnej eksplozji supernowej. Na fotografii widzimy złożoną strukturę włóknistych gazów w odcieniach pomarańczu i błękitu, które przypominają meduzę unoszącą się w kosmicznej toni. Te barwy to efekt emisji zjonizowanego wodoru (czerwienie i pomarańcze) oraz tlenu (błękity), rejestrowanych przez filtry wąskopasmowe.

Dlaczego IC 443 wygląda właśnie tak?

Geneza: Mgławica powstała w wyniku śmierci masywnej gwiazdy, która wyczerpała paliwo i zapadła się pod własnym ciężarem, tworząc supernową. W jej centrum pozostał najprawdopodobniej szybko wirujący neutronowy pulsar.

Struktura: Fala uderzeniowa z eksplozji rozprzestrzeniła się w przestrzeni, zderzając się z obłokami molekularnymi. To właśnie te interakcje nadały mgławicy jej nieregularny, „meduzowaty” kształt.

Kolory i tekstury: Różnorodność struktur wynika z różnej gęstości i składu chemicznego otaczającego medium. Obszary jaśniejsze to miejsca intensywniejszej emisji, gdzie fala uderzeniowa napotkała gęstszy gaz.

Znaczenie naukowe:

IC 443 jest jednym z najlepiej przebadanych przykładów pozostałości supernowych oddziałujących z otoczeniem. Analizy w zakresie promieniowania rentgenowskiego, radiowego i optycznego pozwalają naukowcom badać:

procesy rozpraszania energii w ośrodku międzygwiazdowym,

powstawanie nowych struktur molekularnych,

ewolucję pulsarów i ich wpływ na otoczenie.

Link do lepszej jakości fotografii: https://astropolis.pl/topic/95902-ic-443/

, , , , , , , , , ,

No to fotografia fragmentu  księżyca, którą udało mi się wykonać ze Szkolnego Obserwatorium w Sulkowicach Bolęcinie.Opis...
15/11/2025

No to fotografia fragmentu księżyca, którą udało mi się wykonać ze Szkolnego Obserwatorium w Sulkowicach Bolęcinie.

Opis tutaj:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1404690951666054&set=pb.100063754863714.-2207520000

Sprzęta:

Miejsce: Szkolne Obserwatorium Astronomiczne Bolęcina
Teleskop DO-GSO 16" F/8 M-LRC RC OTA,
Montaż Sky Watcher EQ8-R Pro
Kamera ZWO ASI290MM
Klatki: Stack z trzech filmików w w filtrach RGB

NGC 6992, znana jako Welon Wschodni, to spektakularna pozostałość po supernowej w gwiazdozbiorze Łabędzia — idealny obie...
11/11/2025

NGC 6992, znana jako Welon Wschodni, to spektakularna pozostałość po supernowej w gwiazdozbiorze Łabędzia — idealny obiekt dla miłośników głębokiego kosmosu i astrofotografii.

NGC 6992, będąca częścią rozległej Mgławicy Welon, to fascynujący fragment pozostałości po wybuchu supernowej, który miał miejsce około *10 000 lat temu* w gwiazdozbiorze Łabędzia. Ta kosmiczna eksplozja pozostawiła po sobie rozległą strukturę gazu i pyłu, rozciągającą się na obszarze *ponad 3 stopni kątowych* nieba — co odpowiada około *80 latom świetlnym* w przestrzeni.

Wschodnia część Mgławicy Welon, czyli NGC 6992, zachwyca delikatnymi, włóknistymi strukturami żarzącego się gazu, które powstały w wyniku zderzenia fali uderzeniowej z ośrodkiem międzygwiazdowym z prędkością sięgającą *20 000 km/s*. Efektem tego są spektakularne emisje w zakresie widzialnym, szczególnie w liniach wodoru (Hα) i tlenu (OIII), które nadają mgławicy charakterystyczne barwy — od głębokiego błękitu po intensywną czerwień.

🔭 **Dlaczego warto fotografować NGC 6992?**
- To jeden z najbardziej fotogenicznych obiektów głębokiego nieba.
- Doskonale prezentuje się w wąskopasmowej astrofotografii.
- Stanowi część większej struktury — Pętli Łabędzia — co pozwala na tworzenie rozbudowanych mozaik.

Lepsza jakość:
https://app.astrobin.com/?i=k4kjdm

Teleskop: Svbony 503 ed
Montaż: HEQ5 Pro
Kamera: Zwo 533 mc pro
Guide: Zwo 120mm
filtr : SV220
akcesoria: ASIAIR plus
84 x 300 s + klatki kalibracyjne 30x dark, 30x flat 30x bias

, , , , , , , , , ,

No to powrót do ostatniego materiału z wakacji :) Od dawna chciałem podejść do materiału jeszcze raz NGC 7380 to mgławic...
09/11/2025

No to powrót do ostatniego materiału z wakacji :) Od dawna chciałem podejść do materiału jeszcze raz

NGC 7380 to mgławica emisyjna znajdująca się w konstelacji Cefeusza. Jej nazwa „Mgławica Czarodzieja” pochodzi od kształtu, który przypomina postać czarodzieja w otoczeniu gwiazd. To obszar intensywnego formowania się gwiazd, w którym nowo powstające gwiazdy oświetlają okoliczny gaz i pył, tworząc piękne kolory i struktury.

Historia odkrycia: Mgławicę odkrył w 1787 roku astronom William Herschel. Od tego czasu NGC 7380 zyskała popularność wśród astrofotografów i miłośników astronomii ze względu na swoją malowniczość i interesujące cechy.Cechy fizyczne: NGC 7380 ma średnicę wynoszącą około 10 minut kątowych. W jej wnętrzu znajdują się młode, jasne gwiazdy, które emitują silne promieniowanie ultrafioletowe, co powoduje, że otaczający gaz staje się fluorescencyjny, tworząc kolorowe efekty.

Lepsza rozdzielczość https://astropolis.pl/topic/95848-ngc-7830-m%C3%B3j-skromny-czarodziej/

, , , , , , , , , ,

Adres

Czaniec

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Astrofotografia Łukasz Ciślak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Astrofotografia Łukasz Ciślak:

Udostępnij

Kategoria