Z góry zdjęte

Z góry zdjęte Otoczenie z innej perspektywy

Cześć, czołem, most z...rzekąDobra, dzisiaj rymy nie wyszły, ale zdjęcie samo w sobie mnie urzekło. Nie widziałem w nim ...
02/06/2022

Cześć, czołem, most z...rzeką
Dobra, dzisiaj rymy nie wyszły, ale zdjęcie samo w sobie mnie urzekło. Nie widziałem w nim potencjału, dopóki nie wrzuciłem do Lightrooma. Trochę suwakowania i mamy poniższy efekt. Włala.

Dane lokalizacyjne: Wadowice, most nad rzeką Skawą, droga w kierunku Kalwarii Zebrzydowskiej.
Aż dziwne, że musiałem wręcz czekać, aż coś pojedzie, bo Wadowice zaczynają być określane jako Korkowice z uwagi na wieczne korki, kiedy kilometr jedzie się nawet 40 minut. Z tego też powodu omijam je bardzo szerokim łukiem, a na latanie pojechałem przy okazji, bo jak to mówią "czas to pieniądz", a ani trochę nie uśmiechało mi się tracić czasu na "jazdę" po mieście. Przecież jakbym chciał sobie posiedzieć w samochodzie, to po prostu wsiadłbym do niego pod domem i sobie posiedział, prawda?

Sześć!

Cześć, czołem, rzepak z rosołem Tak, obecny motyw przewodni to...rzepak!Wiosna to czas, kiedy dookoła jest go naprawdę s...
14/05/2022

Cześć, czołem, rzepak z rosołem
Tak, obecny motyw przewodni to...rzepak!
Wiosna to czas, kiedy dookoła jest go naprawdę sporo. No dobra, może poza miastami, ale dzięki temu, że mam przyjemność mieszkać na wsi, to obserwuję go całkiem dużo.
Okolica w której żyję jest dość pagórkowata, a złota godzina to istny strzał w dziesiątkę, co widać na załączonym obrazku. Genialna gra zachodzącego słońca, trochę obróbki w Lightroomie i nawet zdjęcia "pod słońce" wychodzą całkiem w porządku.
To jedno z moich dwóch ulubionych tamtego słonecznego dnia. Drugie jest zupełnie inne i poniekąd (dobra, bardzo poniekąd) przypomina legendarną Windowsową łąkę, którą każdy z nas miał na tapecie miliony lat temu. Jak wszyscy doskonale wiemy technologia idzie do przodu i to w zastraszającym i często przytłaczającym wręcz tempie. A rzepak? A rzepak dalej jest żółty.

Sześć!

"Miesięczny wzrost cen paliw w Polsce"Ostatni post z 21 stycznia. Dziś mamy 4 kwietnia - imieniny miesiąca. W technikum,...
04/04/2022

"Miesięczny wzrost cen paliw w Polsce"

Ostatni post z 21 stycznia. Dziś mamy 4 kwietnia - imieniny miesiąca. W technikum, kiedy przypadał taki dzień jak dziś, to każdemu uczniowi przysługiwał "dzień bez pytania". Oczywiście nie dotyczyło to zapowiedzianych kartkówek i innych prac.
Ahh, kiedyś to było...Aktualnie imieniny miesiąca moglibyśmy świętować jako "dzień nie pójścia do pracy". Chyba każdemu by to odpowiadało, a przynajmniej każdemu pracującemu na standardowym etacie.

Co nieco o samym zdjęciu
Zrobione 24 marca między stawami, których w mojej okolicy jest naprawdę cała masa, ponieważ mieszkam w zatorskiej Dolinie Karpia. Nie jestem z samego Zatora, ale owa Dolina rozciąga się na kilkanaście miejscowości, w tym m.in moją aktualnie zamieszkiwaną.
Zator wielu może kojarzyć dzięki Energylanii, ale jak widać to nie tylko kolejki górskie, a wraz z nimi kolejki do kolejek górskich. Oczywiście nie neguję samego wyjazdu tam, bo sam byłem kilka razy i na pewno jeszcze nieraz tam będę. Tak wiecie, żeby nie było, że się z tego śmieję czy coś. Zabawa tak czy tak przednia
Wracając
Stawy, na których byłem, to kompleks łowiskowy, a obecna pora roku umożliwiła swobodne latanie, bo nie było wędkarzy ani nikogo, komu moje latanie mogłoby się nie spodobać. I nie widzę w tym nic dziwnego, bo też by mi to przeszkadzało, jakbym przyjechał z miejskiego zgiełku nad jezioro żeby odpocząć, a jakiś ktoś brzęczałby mi dronem nam głową. Tak, sam kiedyś wędkowałem i bywałem tam na rybach i wiem jakie to jest irytujące.
Celowo zdjęcie zrobiłem pod tym kątem, aby wyglądało jak wykres liniowy obrazujący nagły wzrost cen paliw w Polsce. I tak też je zatytułowałem. Chyba w sedno, co?

90 stopni Powrót po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu. Mam wrażenie, że z wiekiem doba zaczyna się skracać.Al...
21/01/2022

90 stopni

Powrót po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu. Mam wrażenie, że z wiekiem doba zaczyna się skracać.
Ale żeby nie było zbyt przytłaczająco, to na poniższym obrazku obserwujemy kolorowe pasy. Idąc od góry: pas żółtej zieleni, woda, pas żółtej zieleni, asfalt, pas nasypu wału przeciwpowodziowego.
Bardziej szczegółowo - woda to kanał Łączany-Skawina, a asfalt to nowo wybudowana ścieżka rowerowa będąca w ciągu Wiślanej Trasy Rowerowej. Docelowo ma połączyć Skawinę z Łączanami. W sumie będzie to 11km. Na wiosnę ma być asfalt na całym odcinku, bo póki co jest trochę dziurawo. Oznaczać to będzie tyle, że zamiast śmigać drogami lokalnymi, które są jakie są, a raczej więcej w nich dziur niż asfaltu, to będzie można jeździć równym jak stół asfalcikiem, z którego skorzystają na pewno nie tylko rowerzyści. Pozostaje czekać i na asfalt, i na pogodę. Pora rozglądać się za rolkami, bo rower już mam i używam. A po tym odcinku na pewno będzie często szusowane.

Sześć!

Zima? A może wiosna?7.01.2022r. - drugie noworoczne latanie.Piątek po wolnym czwartku był w pracy dość przytłaczający. A...
08/01/2022

Zima? A może wiosna?
7.01.2022r. - drugie noworoczne latanie.

Piątek po wolnym czwartku był w pracy dość przytłaczający. Ale gdy zaczęło robić się jasno, to nastała nowa nadzieja - nadzieja na latanie. I o tyle, o ile brałem drona do pracy żeby się trochę pobawić na skawińskiej strefie gospodarczej, tak tego dnia nie wziąłem niczego.
Pracując do 14 i po szybkim wypadnięciu na drogę żeby czym prędzej wrócić, wpadłem dosłownie na dwie minuty do domu po sprzęt i pojechałem dalej. A samo miejsce upatrzyłem sobie dzień wcześniej, kiedy jechaliśmy z Klaudią samochodem. Już wtedy mówiłem z oczami jak pięć złotych, że "tutaj to by się latało...". No i się latało, co widać na załączonym obrazku. Minus jedynie taki, że słońce wyszło wtedy, gdy miałem już puste akumulatory. Właśnie wtedy słońce przepięknie chyliło się nad pagórkami oświetlając okoliczne lasy i zabudowania. No ale trudno. Trochę materiału udało się zebrać. Mam zarówno zdjęcia, jak i filmy, które być może za jakiś czas pojawią się na stronie. Nastąpiłoby to pewnie szybciej, gdyby nie fakt, że muszę pisać magisterkę. Ale jak to na mnie, inżyniera, przystało w niej również nie obędzie się bez "dronowania".

Sześć!

Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosąMam parasol, który chroni mnie przed nocąOddycham głęboko, stawiam piedestałyJut...
02/01/2022

Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą
Mam parasol, który chroni mnie przed nocą
Oddycham głęboko, stawiam piedestały
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały

Sztywny Pal Azji - "Wieża radości wieża samotności"

Cieszyn
W piątek wraz z narzeczoną wybraliśmy się do Cieszyna coby spędzić sobie sylwestra. Tak nie za blisko, nie za daleko - w sam raz.
I owszem, było w sam raz. W sam raz, gdyby nie pogoda. A raczej jej brak. Brak pod kątem latania.
W piątek po japońsku (jako-tako). Ale, że byliśmy dopiero po południu, to szybko zleciało i zabrakło czasu żeby się rozłożyć z dronem. Tyle co udało mi się cyknąć parę fotek lustrzanką. I całe szczęście, bo w sobotę cały dzień padał deszcz. Leje, przerwa, leje, mżawka, przerwa, mżawka. I tak cały dzień. Udało nam się wyjść z hotelu około 14. Poszliśmy na spacer, później obiad, kawka i do hotelu, bo znowu zaczęło padać. Czasowo i tak w miarę się udało, bo mieliśmy okazję pochodzić po zmroku, więc jeszcze załapaliśmy się na świąteczny światełkowy szał. A wtem...
Chodziliśmy w okolicy zamku, na którym zostało zrobione poniższe zdjęcie, kiedy zauważyliśmy, że na Moście Przyjaźni (łączącym Polskę i Czechy) zbiera się coraz więcej ludzi. Kątem ucha usłyszeliśmy, że odbędzie się pokaz fajerwerków organizowany przez sąsiadów. I tym sposobem załapaliśmy się na całkiem przyjemny widok.
Piątek był, sobota była...Niedziela
Słońce! Prawie bez wiatru. Prawie, bo wiało dość porywiście, ale miniacz dzielnie walczył i korygował wszelkie odchylenia. W końcu to tylko 249g.
Udało się trochę polatać. Co prawda jedynie 20 minut, ale lepsze to, niż nic. Efektem jest zdjęcie Wieży Piastowskiej w dość mrocznym wydaniu. A będzie jeszcze mroczniej, bo to nie wszystkie zdjęcia. Pozostałe już wkrótce.

Widzisz post? Czy to co widzisz jest dobre? Podziel się tym z innymi udostępniając to zdjęcie żeby mogło dotrzeć to jeszcze większej ilości odbiorców.
Obserwujesz? Super! Jeśli jednak tego nie robisz, to zostaw subs...nie ten serwis...zostaw obserwację żeby być na bieżąco i nie przegapić pozostałych zdjęć, których mam coooraz więcej.

Sześć!

Kalwarii Zebrzydowskiej ciąg dalszy. Poprzedni post był dość mocno kolorowy i przyznam, że robił efekt wow przed i po ob...
30/12/2021

Kalwarii Zebrzydowskiej ciąg dalszy.
Poprzedni post był dość mocno kolorowy i przyznam, że robił efekt wow przed i po obróbce w Lightroom.
Dzisiaj nieco inaczej. Inaczej, bo delikatniej.

Chyba praktycznie od zawsze podobały mi się zdjęcia z dronów robione prostopadle do podłoża. Według mnie mają coś mistycznego i jeszcze bardziej niemożliwego do osiągnięcia podczas stąpania po ziemi.
Teraz tak sobie myślę i chyba nazwę roboczą dla zdjęć tego typu przyjmę jako "90 stopni". 90 stopni brzmi całkiem spoko, prawda?

A w kolejnym odcinku Dawida blogera postaram się wspomnieć o genezie nazwy strony, na której się znajdujesz.

Na dzisiaj tyle. Do rychłego przeczytania i oglądania.
Sześć!

28/12/2021

Cześć!
Ja jestem Dawid i witam Cię w powitalnym poście na mojej stronie.
Czego można się spodziewać?
Jak nazwa wskazuje będą pojawiać się tutaj ujęcia z drona. Początkowo na pewno zdjęcia, a w przyszłości przebitki, a nawet filmy. Ale to wszystko w swoim czasie w miarę rozwoju swojego, jak i strony, na której się znalazłeś 👱‍♂️ lub znalazłaś 👱‍♀️

Sześć!

Adres

Cieszyn

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Z góry zdjęte umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria