24/05/2020
Maciej Burdyński
Fot. Anna Wietecha
Tekst: Anna Wietecha
100 TWARZY MDK Batory
LINK DO ZBIÓRKI ➡️ https://zrzutka.pl/vsg9mm
Maciej Burdyński - urodzony w 1968 roku, Hajduczanin.
Jego pradziadkowie, po plebiscycie na Śląsku w latach dwudziestych XX wieku, przybyli do Hajduk z niedalekich Łabęd. Pradziadek Ludwik znalazł pracę w Bismarkhütte, gdzie szybko został nadmistrzem. Dzieciństwo Maćka upływało między szkołą, domem a hajduckimi ulicami: Szpitalną, Hutniczą, Łukasińskiego, gdzie mieszkała najbliższa rodzina. Jako kilkulatek uczęszczał na zajęcia z rysunku do domu kultury Huty Batory, lecz jego zainteresowania poszły w zupełnie innym kierunku. Sam siebie zalicza do pokolenia „Wejścia Smoka”, chociaż wizerunkowo zawsze bliżej Kung Fu Pandy niż Bruce Lee, przygodę ze Sztukami Walki rozpoczął w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Trenował m.in.: Karate Kyokushinkai, Judo, Aikido, Tai Chi Chuan, Yiquan, Mastro Defence System. Został instruktorem m. in. Tai Chi Chuanu, Chi Kungu.
Jest współautorem cyklu audycji radiowych oraz artykułów do prasy lokalnej popularyzujących tematykę Sztuk i Sportów Walki. Współorganizował i występował ze swoimi uczniami na wielu imprezach i pokazach. Jest też Brązowym Medalistą Mistrzostw Polski Kung Fu w kategorii form wewnętrznych, które odbyły się w 1997 roku w Skawinie.
W 2000 roku jako instruktor zaczął w MDK zajęcia z Tai Chi Chuan, następnie Yuiqan, by po kilkuletniej przerwie powrócić w progi domu kultury za zajęciami samoobrony Mastro Defence System.
"Pamiętam sytuację, gdy pewnego razu na moje zajęcia zawitał Artur Rojek. Było to w czasach, w których zespół Myslovitz był jednym z bardziej znanych zespołów w naszym kraju. Nie było by w tym nic dziwnego, przecież Mysłowice nie leżą aż tak daleko, zaskakujące było jednak to, że partnerka Artura Rojka dowiedziała się o zajęciach w MDK Batory od znajomego w ... Pekinie. Można by rzec, że wszystkie drogi prowadzą do Hajduk. Nawet z Pekinu."
Fot. Anna Wietecha