13/05/2026
Koniec sezonu to zawsze moment na małe podsumowanie i powrót do wspomnień.
Odkurzyłem ostatnio zdjęcia, które trochę przeleżały "w szafie".
Po części dlatego, że zaraz po wyprawie, z której pochodzą, odbyłem kolejną 🇦🇽, a przywieziony z niej materiał był lepszy, więc poszedł na pierwszy ogień. 😅
🇧🇻 ✈️ Wlatują dziś trzy kadry uchwycone podczas pobytu na Lofotach w lutym tego roku.
Trochę zapomniane, a jednak pełne emocji, światła i tych wszystkich chwil, dla których warto było zarywać noce i marznąć.
Mimo, że warunki zorzowe tej nocy nie były wybitnem, a dodatkowo nie dotarliśmy na zaplanowaną miejscówkę z powodu zablokowanej drogi, to te kadry mają coś w sobie - przede wszystkim śnieg odbijający światło zorzy - mam z tej sesji kadry, na których jest on jeszcze bardziej zielony niż na pierwszych dwóch.😅🤦♂️
No i te światła zabudowań u podnóża majestatyczny gór wystających wprost z morza. Tam gdzie zamierzaliśmy dotrzeć tych świateł by nie było, ale jak się nie ma co się lubi....🤷
Dobrze, że był plan B, bo nie byłoby żadnych zdjęć. 😅
Trzecia fota jest szczególna, zrobiona jak zorza dopiero się zaczynała, dlatego, jak się dobrze przejrzyjcie to widać na niej:
▪️delikatną wstęgę Drogi Mlecznej,
▪️Galaktykę Andromedy,
▪️Podwójną Gromadę Perseusza,
▪️majaczącą Mgławicę Ameryka Północna.
Dajcie znać w komentarzach, czy widzicie wszystkie te obiekty na trzecim zdjęciu. 👀
To była jedna z tych nocy, kiedy długo nic się nie dzieje … aż nagle wszystko się zmienia.
📸 Zostawiam tu te kilka ostatnich ujęć z tamtych dni ... chyba ostatnich. 😉
Na koniec podrzucam jeszce raz link do poradnika zorzowego 🙂
https://astronet.pl/obserwacje/poradnik-astrofotografii/fotografujemy-zorze-polarna/
ZPFP Okręg Toruński
Związek Polskich Fotografów Przyrody
„Sorry. Taki mamy klimat" czyli pogoda pod oknem Jarosława Turały.
Sigma Foto Polska
SIGMA sklep
AstroNET - Polski Portal Astronomiczny
wśród fanów