01/05/2025
📸 Pamiętacie, jak ostatnio pisałam, żeby ZAWSZE czyścić obiektyw w telefonie?
No… dziś powiem coś zupełnie odwrotnego 😅
Czasem, żeby zdjęcie wyglądało jak scena z filmu fantasy kręconego przez jednorożce przy zachodzie słońca – trzeba go po prostu… ubrudzić.
Tak, serio. UBRUDZIĆ. Celowo. Świadomie. Z premedytacją. 🙃
Tylko nie róbcie tego bezpośrednio na obiektywie 🤗
Zobaczcie: jedno zdjęcie to definicja porządku i przejrzystości. Drugie? Mgła, magia, miękkość – jakby telefon wpadł do bajki.
Wystarczyło trochę... artystycznego chaosu. ✨
👉 Kilka sprawdzonych „brudnych sztuczek”:
☀️dotknięcie obiektywu paluchem (najlepiej tym, co jadł frytki 🍟 a i kosmetyki też się nadają 🎨)
☀️odrobina wazeliny na folii (nie na soczewkę, nie wariujmy!)
☀️psik psik wodą na filtr
☀️ciepły oddech – efekt "romantyczna mgiełka z rana"
Morał?
Obiektyw warto czyścić.
Ale czasem warto też specjalnie nie czyścić a nawet pobrudzić 🤭
Dla sztuki, oczywiście 🎨📸
❤️A jeśli dostaliście do tego miejsca to dotyczy to nie tylko aparatów w telefonie📱 ale również w aparatach fotograficznych 📸
Fotografia mobilna, Warsztaty fotograficzne, Fotograf z doświadczeniem, Studio fotograficzne, Bydgoszcz, Rozwijaj się fotograficznie